Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groch. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 listopada 2013

Pasta z grochu na czosnkowych grzankach

Śmiem twierdzić, że ogarnęło Was lenistwo :)
A skąd moje przypuszczenia? 
Z powodu tylko 3 zgłoszeń do konkursu, w którym mogliście wygrać specjalny kod promocyjny, który umożliwia dostęp do profesjonalnych treningów domowych - taka specjalna podstrona powstała na portalu Vitalia, jak wiecie jest to portal poświęcony odchudzaniu, ale spadek wagi to nie tylko ograniczenie spożywanego pożywienia, ale także ćwiczenia fizyczne. Teraz, gdy dzień krótki, często deszczowy nie zawsze chce nam się biegać, jeździć rowerem czy maszerować, dlatego na portalu Vitalia znajdziecie zestawy ćwiczeń, które można wykonać w domu, tzw. dywanówki. Kupony promocyjne otrzymują 3 kobietki, które zgłosiły się do konkursu, prowadzonego na facebooku - są to: Kasia Matuszewska, Magda Wasko oraz Justyna Wrażeń - gratuluję i cieszę się, że chcecie spróbować powalczyć o ładniejszą figurę :) Kody należy wykorzystać do 30 czerwca 2014 roku.

Tymczasem zapraszam na kanapkową pastę z grochu. Groch jak wiemy jest cennym źródłem białka, stosuje się go jako produkt wzmacniający organizm. Spożywanie grochu gwarantuje zaspokojenie zapotrzebowania na witaminy z grupy B, jednak aby ich nie zniszczyć należy groch gotować w czystej wodzie, ewentualnie osolonej, ale absolutnie nie w wodzie z sodą, którą niektórzy dodają do grochu, aby przyspieszyć jego ugotowanie. Groch nie powoduje nagłego wzrostu glukozy we krwi, ponieważ ma bardzo niski indeks glikemiczny. Zalecany jest także dla kobiet w ciąży, gdyż jest źródłem dobrze przyswajalnego kwasu foliowego. 

Pasta z grochu

szklanka ugotowanego i osolonego grochu (u mnie połówki ze sklepu BadaPak)
łyżeczka suszonego majeranku
łyżeczka suszonego koperku
pół łyżeczki chilli 

Wszystkie składniki zmiksować w blenderze do uzyskania gładkiej pasty.

Czosnkowe grzanki można przygotować w dosłownie 5 minut, wystarczy przekroić ulubioną bułkę na pół, posmarować ją masłem lub skropić oliwą, nałożyć na połówki pokrojony lub przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, lekko posolić. Wsadzić do piekarnika ustawionego na 200 stopni i termoobieg, ponieważ gorące powietrze wirujące po piekarniku szybciej wysuszy pieczywo, aby było chrupiące jak na grzanki przystało. Na ciepłe grzanki nakładamy pastę, kawałek papryki i kiełki cebuli. 
Śniadania do pracy/szkoły

środa, 19 czerwca 2013

Kotlety grochowe z buraczkami

Tydzień bez zakupów trwa, to dopiero 3 dzień, ale pole manewru zaczyna się zawężać, ze względu na brak świeżych warzyw i owoców. Znalazłam w lodówce buraka i cebulę, ziemniaki w szafce też już wołały o wykorzystanie dlatego dziś...kotlety. 
Lubicie prawda?
Składniki na 8 kotletów

szklanka suchego grochu w połówkach (BadaPak)
burak
cebula
łyżeczka oleju 
2 łyżki siemienia lnianego (u mnie złociste)

do panierki
jajko 
kasza manna (u mnie orkiszowa)

Masę zmieliłam w Thermomixie - więcej o tym urządzeniu dowiecie się tutaj.



Groch zalewamy dwoma szklankami wody i gotujemy pół godziny, powinien być miękki ale nie rozgotowany. Buraka ścieramy na tarce (u mnie w ruch poszedł Thermomix - kilka sekund i burak w wiórkach), cebulę szatkujemy (tu też posłużyłam się Thermomixem) i razem dusimy co najmniej 10-15 minut, żeby burak zmiękł - doprawiamy. Studzimy groch i buraka, dodajemy siemię lniane i przyprawy - mielimy razem aż do uzyskania gładkiej masy (około minuty na pozycji 5-7).
Powstałą masę formujemy na kształt kotlecików, maczamy w rozkłóconym jajku i kaszy. Smażymy, najlepiej na oleju kokosowym. 
Podajemy z ziemniakami i surówką - u mnie papryka, szczypior, koperek.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...