Co prawda obecnie na tapecie jest Piotr Żyła i jego loty, ale bułkę z bananem wszyscy świetnie kojarzą z mistrzem Adamem. U mnie lotu nie było, ale śniadanie zaserwowałam sobie iście "miszczowskie". Duża bułka grahamka, świeżutka, chrupiąca, przekrojona na pół i jedną połóweczkę zjadłam z dżemem truskawkowym, a drugą właśnie z owym bananem, o lekko kokosowym posmaku, na ciepło. Mniamu. Co najdziwniejsze taką propozycję na śniadanie otrzymałam przy testowaniu diety uwzględniającej indeks glikemiczny (dieta dostępna na portalu Vitalia, tym samym na którym od ponad 2 lat prowadzę swój pamiętnik odchudzania), osobiście nie przywiązuje do IG większej wagi, ale z tego co się orientuję banan IG ma dość wysoki, pomiędzy 50-70 w zależności od dojrzałości. Mimo wszystko cieszę się, że taka propozycja śniadaniowa się pojawiła, bo podeszła w 100% pod mój gust smakowy.
Składniki na śniadanie
banan
mała łyżeczka oleju (najlepiej kokosowego, który można zamówić w sklepie Ekolandia24.pl)
łyżka wiórek kokosowych (u mnie niesiarkowane z Lidla)
szczypta cynamonu
łyżka jogurtu naturalnego
ulubiona bułka
Olej rozgrzać na patelni, dorzucić pokrojonego w plasterki banana oraz pozostałe składniki, smażyć 5 minut, mieszać. Przełożyć na bułkę i zjeść jeszcze ciepłe.
Smacznego.
Jeśli już tak sportowo się nam zrobiło, to w tle zdjęcia widzicie wodę kokosową firmy Vivalife, chciałabym dziś o niej napisać kilka słów.
Najpierw o smaku:
najbardziej smakuje mi woda kokosowa z bananem, jest gęstsza niż pozostałe, lekko słodkawa, stanowczo najlepsza, woda ze zdjęcia jest czystą wodą kokosową bez dodatków, smak? Hym...jakby lekko sfermentowana woda z cytryną :) Jeśli ktoś będzie nastawiał się na smak rafaello to się zdziwi, bo kokosa w formie jakiej znamy go z deserów kokosowych tu nie znajdziecie. Mniejsze zdziwienie będą mieć te osoby, które znają smak mleka kokosowego, a dokładniej tej wody która się z niego oddziela - tu smak pokrywa się prawie w 100%, smak jest delikatny, lekko kwaskowy. Mnie podchodzi ta czysta woda kokosowa (butelkowana) najbardziej po treningu na siłowni, gdy jest mi gorąco i chce się pić - dwa łyki tej wody i spawa załatwiona (czyli w informacji, że woda kokosowa nawilża lepiej niż cokolwiek innego musi być dużo prawdy). Wody z kartoników (bananowa, z ananasem itp.) lubię wypić do placków śniadaniowych, bo po słodkim śniadaniu orzeźwiający smak przywołuje harmonię w ustach :)

Sami nie wiemy ile kasy przetracamy na "pierdoły" (fajki, energetyki, słodycze, piwko itp.) a może czas zadbać o swoje zdrowie, bo tylko mając dobre zdrowie możemy w pełni cieszyć się życiem.
Kanapka z bananem?! takiej jeszcze nie jadlam :D
OdpowiedzUsuńCzy może być inny olej? np z pestek winogron lub oliwa z olivek?
OdpowiedzUsuńo raju! genialne!:)
OdpowiedzUsuńOstatnio zakupiłam wodę kokosową i rzeczywiście spodziewałam się rajskiego smaku. Potem uzmysłowiłam sobie, że woda z kokosa to woda z kokosa - zawsze ją wypijam po otwarciu orzecha.
OdpowiedzUsuńGasi pragnienie rewelacyjnie i będę ją co jakiś czas kupować :). Zdrowie bez chemii.
ha, mam dokładnie takie samo odczucie jak kupiłam po raz pierwszy!
UsuńNo i ta woda kokosowa z bananem <3
To ja powiem szczerze ,banan na chlebie musi smakowac obrzydliwie,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCzy sugerujesz, że opisałam swoje wrażenia nieszczerze? Smakowało mi bo uwielbiam wszelakie dżemy, a z tych bananów właśnie taki dżem się zrobił. Nikt nie każe Wam tego jeść, jakbym miała dać taki komentarz pod Twoimi przepisami z mięsem to bym wolała go nie dawać, każdy ma inny gust nie mnie oceniać co kto je. Wiem, że wiele osób skorzystało z przepisu na bułkę z bananem i wrażenia były pozytywne. Obrzydliwe - miło mi.
UsuńPodpisuje się pod postem Koraliny.
UsuńNie chcesz, nie próbuj. Dla mnie cały pomysł i kompozycja wygląda świetnie.
Mmm, śniadanie na jutro :)
OdpowiedzUsuń