Przepis z tych
niezwykle prostych, ale jednocześnie smacznych. Wystarczy jabłko,
trochę dżemu i piekarnik. Ja do dekoracji użyłam pszenicy z miodem firmy EkoProdukt.
jabłko - najlepiej twarde
2 łyżki ulubionego dżemu (u mnie domowy jabłkowo-marchwiowy z goździkami)

(nie wiem dlaczego wyskakuje jakiś napis na zdjęciu...no trudno...)

Uwielbiam pieczone jablka w kazdej mozliwej konfiguracji <3
OdpowiedzUsuńKocham pieczone jabłuszka, przypomniałaś mi o tym, że dawno ich nie robiłam. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie to wygląda, naprawdę! Nie pomyślałabym o czymś takim :) A dżem się nie spala?
OdpowiedzUsuńŚlinka cieknie na sam widok, uwielbiam pieczone jabłka :))
OdpowiedzUsuń