Wiecie, że u Feed Me Better konkurs z okazji urodzin bloga? Postanowiłam wziąć udział i przygotować potrawę właśnie z FMB...niestety zapomniałam o karteczce z odręcznym napisem Feed Me Better, więc nie mogę się zgłosić do konkursu, ale placuszki zagoszczą na stałe w naszej quchni :)
Placuszki ryżowe wyszły przepyszne, lekkie, pulchne i zdrowe! Zmieliłam brązowy ryż (firmy Kupiec) w Thermomixie i otrzymałam mąkę ryżową, bezglutenową i wartościową dla naszego organizmu.
Z 2 woreczków wyszła mi szklanka mąki, w związku z tym podwoiłam porcje z oryginalnego przepisu i powstały one:
Składniki na ok 15-20 placuszków
szklanka mąki ryżowej (u mnie zmielony ryż brązowy firmy Kupiec)
2 jajka (osobno żółtko, osobno białko)
4 pełne łyżki jogurtu greckiego (może być lekki, u mnie z Lidla)
5 łyżek mleka 2%
odrobina stevii firmy Stevija
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki otrębów owsianych (Kupiec)
szczypta soli
kropelka oleju do posmarowania patelni przed pierwszym smażeniem
Białka ubić z solą na sztywną pianę. Żółtka, mąkę ryżową, jogurt, mleko, stevię i proszek z otrębami zmiksować na gładką masę, dodać pianę i lekko wymieszać. Nakładać na rozgrzaną patelnię i smażyć na małym ogniu pod przykryciem po ok. 1-2 minuty z każdej strony.
Łyżka=placuszek.