Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 grudnia 2013

Gęsta zupa pomidorowa

Zapomniałam, że uwielbiam zupy, szczególnie te gęste, pełne poszatkowanych warzyw, z ryżem, z kaszą, z makaronem - wszystkie! Oprócz smaku i walorów odżywczych są proste w przygotowaniu, praktycznie w większości wystarczy jeden garnek i obiad gotowy. Dziś zapraszam Was na zupę pomidorową, bardzo gęstą i pełną różnych warzyw. Swoją drogą jak to jest, niby przepis na pomidorową wszędzie taki sam, ale w każdym domu smakuje inaczej - ja swoją wersję uwielbiam, ale uwielbiam też wersję, którą robi mój Tato, o tak - to jest mistrz zupowy ;)

Składniki 

kawałek selera
kawałek marchewki
kawałek pietruszki
kawałek pora 
500 g przecieru pomidorowego 
kilka ziemniaków
100 g ryżu (np. jaśminowy firmy Kupiec)
przyprawy (w tym kostki rosołowe warzywne BIO z Rossmanna)
woda 

Włoszczyznę (seler, marchew, pietruchę i pora) obieramy, myjemy i rozdrabniamy na tarce o grubych oczkach lub w Thermomixie przez kilka sekund (oczywiście wybieram opcję nr 2). Przekładamy do garnka, zalewamy wrzącą wodą, dorzucamy obrane i przekrojone na ćwiartki ziemniaki, gotujemy 5 minut. Dodajemy ryż i doprowadzamy do wrzenia, po czy znowu gotujemy całość 10-13 minut. Na sam koniec dokładnie przyprawiamy i wlewamy przecier pomidorowy. 



poniedziałek, 16 grudnia 2013

Zupa - krem ciecierzycowy z makaronem

Coś na kształt gęstej pomidorówki, a kto z nas nie lubi tej zupy? Pewnie niewiele jest tu takich osób, więc zaręczam, że i ciecierzycowa wersja przypadnie Wam do gustu, a na pewno dostarczy o wiele więcej ważnych dla organizmu składników niż zwykła zupa pomidorowa. W ciecierzycy znajdziemy nie tylko białko, ale także żelazo, potas czy większość witamin z grupy B. Popularyzowana przez osoby, które nie jedzą mięsa staja się coraz szerzej dostępna w polskich sklepach - najlepiej wybierać suche ziarna zamiast ciecierzycy konserwowej, choć wiadomo zawartość puszki znacznie przyspiesza proces przygotowania potrawy, nie trzeba namaczać i długo gotować. Jednak wystarczy troszkę organizacji i także nie zauważymy poświęconego na gotowanie czasu jeśli tylko dobrze rozplanujemy swoje działania. Ja już dwa dni wcześniej nastawiam do moczenia ciecierzycę, w wieczór przed przygotowaniem zupy gotuję ciecierzycę, a następnego dnia szybko przygotowuję zupę. 


Składniki

szklanka suchej ciecierzycy (kupuję duże, kilogramowe opakowanie w sklepie BadaPak)
włoszczyzna (marchewka, pietruszka, seler, por, kawałek cebuli)
500 g przecieru pomidorowego z kartonika
słoiczek koncentratu pomidorowego
przyprawy (sól i pieprz, wegańska kostka "rosołowa" bez konserwantów - dostępna w Rossmanie - Haniu, dziękuję za informację!)
woda

opakowanie ulubionego makaronu (u mnie ślimaczki pełnoziarniste Lubelli)




Ciecierzycę zalać wodą, odstawić na co najmniej 12 godzin do namoczenia, wymienić wodę na świeżą i gotować bez soli przez godzinę. Włoszczyznę umyć, obrać i zalać gorącą wodą wraz z przyprawami, gotować taki bulion przez 30 minut, dodać przecier i koncentrat pomidorowy, gotować całość 10 minut. Wyjąć włoszczyznę, dodać odcedzoną ciecierzycę i zmiksować zupę blenderem, aby uzyskać kremową konsystencję. W osobnym garnku ugotować w osolonej wodzie makaron, przekładać na talerze, zalewać zupą i udekorować świeżą nacią pietruszki. 

Smacznego!


czwartek, 3 stycznia 2013

Spaghetti fasolowe

Tym razem propozycja obiadowa, fasolka szparagowa jest dostępna praktycznie przez cały rok, zimą posiłkujemy się zapasami z zamrażarki a latem prosto z grządki.

Składniki na 4 porcje

opakowanie fasolki szparagowej
duża cebula
puszka pomidorów krojonych
3 ząbki czosnku
przyprawy
łyżka oleju 

Fasolę gotujemy w osolonej wodzie, tak żeby była jak makaron - al'dente ;) Cebulkę kroimy i przysmażamy na łyżce oleju, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz pomidory (wraz z całym sosem), dusimy razem z przyprawami ok. 10 minut. Dodajemy odcedzoną fasolkę i mieszamy. 
Można podawać jako samodzielne danie lub jako dodatek do kotletów.



piątek, 30 listopada 2012

Jaglana bagietka zapiekana

Przepis zainspirowany moimi ostatnimi eksperymentami z nadziewaniem bagietki - tutaj.

Tym razem wersja z kaszą jaglaną i papryką.
 
Przepis ten niech będzie wprowadzeniem do zimowej akcji z kaszą jaglaną w roli głównej, którą prowadzę na Vegespocie. Wszyscy zarejestrowani użytkownicy mogą zgłaszać swoje propozycje na zdrowe dania w których króluje jaglanka. A dlaczego właśnie ona?

"Kasza jaglana – kiedyś jeden z podstawowych produktów w domach naszych przodków, współcześnie stała się potrawą niemal egzotyczną. A szkoda, bo to najzdrowsza z kasz, znana od tysięcy lat. Kaszę jaglaną uzyskuje się z obłuszczonych ziaren prosa. Można ją kupić w sklepach ze zdrową żywnością, na bazarowych stoiskach, a nawet w marketach. Posiada mnóstwo zalet, jest lekkostrawna i odżywcza (100g – 346kcal). Zawiera rzadko występującą w produktach spożywczych krzemionkę, mającą zbawienny leczniczy wpływ na stawy i korzystnie wpływającą na wygląd skóry, paznokci i włosów.

Krzem wpływa też na przemianę materii i ułatwia odchudzanie. Dzienne zapotrzebowanie człowieka na krzem wynosi ok. 5-20 mg, to niewiele, a i tak większość osób ma niedobór tego pierwiastka w organizmie. Przyczyna tkwi właśnie w niewłaściwej, zbyt “bogatej”, wysokobiałkowej diecie, składającej się z mięsa i jego przetworów, gdzie krzemu prawie nie ma, podobnie jak w rybach, drobiu, serach.
Tymczasem krzem nie tylko zapewnia zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci, ale także utrzymuje elastyczność naczyń krwionośnych i zapobiega odkładaniu w nich związków tłuszczowych. Krzem pełni tez funkcję w procesie mineralizacji kości, zapobiega ich odwapnianiu oraz przyspiesza regenerację po urazach." http://www.era-zdrowia.pl/zdrowa-kuchnia/zboza-i-produkty-zbozowe/kasza-jaglana.html


Na dwie porcje obiadowe potrzebujemy:

bagietkę (u mnie żytnia, szersza i krótsza niż tradycyjna, idealna do nadziewania)

szklankę kaszy jaglanej (firmy Sante)
świeżą paprykę
dużą cebulę
puszkę pomidorów krojonych
łyżka oliwy do smażenia

przyprawy wg smaku (u mnie dużo oregano i papryki czerwonej)

ser mozzarella light 

Bagietkę przekrawamy wzdłuż, wydrążamy miąższ. Kaszę przelewamy zimną wodą na sitku i wrzucamy do rondelka z wrzątkiem (2 szklanki wody). Gotujemy do czasu wchłonięcia przez kaszę całości płynu. Jeśli macie kuchnie z płytą ceramiczną tak jak ja, to po wyłączeniu zostawiamy kaszę w rondelku na płycie i dajemy "jej dojść", mam wrażenie, że wtedy jest smaczniejsza. Paprykę i cebulę kroimy w kosteczkę i smażymy na rozgrzanej patelni. Gdy cebulka będzie zeszklona dodajemy pomidory i całość dusimy razem z przyprawami. Zawartość patelni mieszamy z kaszą. Powstałym farszem nadziewamy bagietkowe łódeczki, układamy na wierzch pokrojony w plasterki ser i zapiekamy ok. 12 minut w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni, tak aby ser się zarumienił, a bagietka zrobiła chrupiąca.

niedziela, 28 października 2012

Francuska rolada

Danie szybkie, sycące i pełne warzyw, można dowolnie modyfikować i kombinować z dodatkami, ja użyłam to co mi zostało z tego tygodnia w lodówce ;)

opakowanie ciasta francuskiego lekkiego (do kupienia np. w Lidlu)
kilka pomidorków koktajlowych
pół opakowania szpinaku mrożonego
pół kostki sera typu feta
1/4 brokuła
1/4 kalafiora
przyprawy

Pomidory pokroić w ćwiartki, ser w kostkę. Szpinak rozmrozić z przyprawami na patelni, brokuł i kalafior zalać wrzątkiem i gotować ok. 5 minut, po czym odcedzić i pokroić na mniejsze kawałki. Wszystko razem wymieszać. Nakładać na powierzchnię ciasta francuskiego, zawinąć w roladę i piec w rozgrzanym piekarniku przez ok. 20 minut w temp. 180 stopni.




środa, 3 października 2012

Makaron w kalafiorowym sosie

Kalafior leżał w lodówce dobre 3 dni, miałam na niego wiele pomysłów, ale nie było czasu ich zrealizować. W końcu padło na makaron, a jak makaron to wiadomo, że danie typu ekspress ;)

INSPIRACJA TUTAJ 

Składniki dla dwóch osób:

mały kalafior
puszka pomidorków krojonych
pół opakowania makaronu 
przyprawy (w tym cebula suszona)

Kalafior potrzeć na tarce - udusić na patelni, lekko podlewając wodą, trzymać pod przykryciem ok. 15 minut. Dodać pomidory z puszki, doprawić i dokładnie wymieszać. W tym czasie ugotować makaron, odcedzić i wyłożyć na talerze wraz z sosem. 

Polecam jako idealne danie do pracy, wystarczy przełożyć do pudełka i zjeść nawet na zimno, smakuje równie dobrze jak prosto z patelni ;)

środa, 12 września 2012

Gulasz z soczewicy i kalafiora

Nieubłaganie zbliżamy się do jesieni, dziś plucha i zimno. 
Dzieci w szkole już mnie czymś zaraziły i kicham i prycham.
Na rozgrzanie w to pochmurne środowe popołudnie zrobiłam gulasz z soczewicy i kalafiora (rozpoczynam serię przepisów z cyklu "Czyścimy Szafki")

Składniki na 3-4 porcje

szklanka soczewicy czerwonej lub zielonej
2-3 ziemniaki
2 duże marchewki
pietruszka
kawałek selera
kawałek pora lub cebuli
kilka pieczarek
pół kalafiora
ewentualnie puszka pomidorów 
przyprawy + natka pietruszki

Soczewicę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu (zielona ok. 20-30 minut, czerwona 15 minut). W drugim rondelku zagotować ziemniaki (pokrojone w kostkę) wraz z pozostałymi warzywami. Po uzyskaniu odpowiedniej miękkości połączyć z soczewicą, dodać puszkę pomidorów i przyprawy, dusić razem 5 minut. Podawać ciepłe jako samodzielne danie lub jako dodatek np. do brązowego ryżu lub kaszy.

poniedziałek, 10 września 2012

Gulasz paprykowo-pomidorowy

Szybkie i sycące danie, idealnie nadające się do zużycia resztek typu pół miseczki bobu, otwarta puszka groszku lub pół woreczka ryżu. Bazą są pomidory i papryka a reszta jak dusza zapragnie.
Można jeść z chlebem, groszkiem ptysiowym lub tak jak my bez niczego.

Składniki na 2 duże porcje

duża papryka czerwona
2 cebule + łyżka oleju 
przecier pomidorowy w kartonie (np. z Lidla 99,5% pomidorów i 0,5% soli) lub puszka pomidorów krojonych
3 ziemniaki

przyprawy i mała papryczka chilli (opcjonalnie)

Cebulę pokroić i zrumienić na posmarowanej olejem patelni. Dodać pokrojoną paprykę i dusić ok. 10 minut. Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i ugotować w osolonej wodzie. Do papryki i cebulki dodać opakowanie przecieru pomidorowego oraz przyprawy i pokrojoną papryczkę chilli. 
Gdy ziemniaki będą miękkie dodać je do gulaszu z patelni. 
Dobre zarówno na ciepło jak i na zimno.  


piątek, 7 września 2012

Pomidory z fetą (120 kalorii/sztuka)

Zawsze bałam się wszystkiego co należy wydrążyć, wydawało mi się, że na pewno pęknie, rozpadnie się i nadzienie wypłynie. Do zrobienia tych pomidorów namówiła mnie Mama, a że miała akurat imieniny to głupio było odmówić...zobaczcie co mi z tego wyszło:



Składniki dla 4 osób (po 1 pomidorku na głowę)

- opakowanie sera feta w zalewie (np. taki z Biedronki)
- 4 duże pomidory
- cebulka
- 3 łyżki ziaren słonecznika
- 2 łyżeczki oliwy z oliwek (u mnie BioFuturo)
- pęczek świeżej natki pietruszki
- pieprz oraz świeże listki bazylii

Pomidory umyj i odetnij górę, delikatnie wydrąż miąższ (tyle ile się da, żeby nie podziurawić skórki), ponacinaj w kwiatki (patrz zdj.). Do miski wsyp odsączony ser, pokrojone na  mniejsze kawałki pomidory (wyciągnięty miąższ), cebulkę pokrojoną w kostkę oraz natkę pietruszki. Słonecznik upraż na suchej patelni. Wymieszaj wszystkie składniki, dopraw pieprzem i polej oliwą. Tak powstałą sałatkę włóż do wydrążonych pomidorów. Całość udekoruj listkami bazylii.

Według obliczeń z gazetki reklamowej sklepu Biedronka (z której został podpatrzony przepis) jeden  taki pomidor ma 120 kalorii.

środa, 15 sierpnia 2012

Lasagne z bakłażanem w sosie pomidorowym


Czytam książkę otrzymaną od siostry czytoholiczki, prowadzącej bloga Czytam, bo lubię. Znacie?
Książka ta, tym bardziej jest dla mnie ważna, że w całości przetłumaczona właśnie przez moją siorkę, która z gotowaniem ma niezbyt dużo wspólnego, a jednak musiała przebrnąć przez wszystkie przepisy tu zamieszczone, bardzo szczegółowe zresztą i rozlewające się nawet na 2-3 strony książki. Przyznam, że rzucałam na nie tylko okiem, bo nie mam w zwyczaju wczytywać się w przepis jeśli nie chcę go następnego dnia wypróbować w quchni, zresztą u Angeliny 98% przepisów z mięsem więc też mnie to zniechęcało, ale ale....jest też przepis na lasagne z bakłażanem...No powiedzcie mi jak jej nie zrobić, skoro wszystkie składniki leżą w lodówce?

Kuchnia Bardzo Włoska 2012Składniki na 4 porcje 

płaty makaronu lasagne z pszenicy durum
bakłażan + łyżka oliwy do smażenia
2 puszki pomidorów (u mnie Dawtona z czosnkiem)
duża cebula
3-4 ząbki czosnku
żółty ser (ok. 8 plasterków)


Płaty makaronu wsadzamy na 2 minuty do osolonego wrzątku, wyciągamy i układamy na talerzu lub tacy w taki sposób, aby się nie posklejały. Bakłażana myjemy, kroimy w centymetrowe plastry i solimy. Odstawiamy na ok. 15 minut. W tym czasie robimy sos. 
Cebulę kroimy w kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę, solimy, dodajemy suszone (lub świeże) zioła i podsmażamy na patelni do zezłocenia. Przekładamy do miski z pomidorami, mieszamy. 
Bakłażana obsmażamy po minucie z każdej strony. 
Zapiekankowe szaleństwoW naczyniu żaroodpornym układamy warstwy lasagni, bakłażana, żółtego sera oraz sosu. 
Pieczemy ok. 30 minut w temp. 180 stopni, pierwsze 20 minut pod przykryciem, potem ściągamy pokrywę, można też dodatkowo posypać startym serem po wierzchu lasagni. 

Książka, o której mowa to KAWALEROWIE ANGELINY autorstwa Braiana O'Reilly, wydawnictwa Replika.





niedziela, 12 sierpnia 2012

Dietetyczna pizza - 250 kalorii

Jak to w niedzielę - wymyślamy, dogadzamy sobie i swoim brzuchom. Znalazłam świetny przepis na dietetyczną, zdrową pizzę z patelni! Oryginał TUTAJ.
A przy okazji to takie moje uczczenie 100 wpisów na blogu :)


Składniki na pizzę o średnicy standardowej patelni 

3 łyżki płatków owsianych
2 łyżki otrębów  pszenne np. z BioFuturo
70 g jogurtu naturalnego
jajko
szczypta proszku do pieczenia i sody
sól, pieprz, bazylia (do smaku)


Obłożenie
plasterek wędliny sojowej o smaku salami (producent Polsoja)
pomidorki koktajlowe
kukurydza
kilka oliwek zielonych
odrobina żółtego sera (2 plasterki)
+ trochę ketchupu do posmarowania pizzy
Płatki i otręby mielimy blenderem (lub w Thermomixie). Dodajemy do nich sodę i proszek oraz przyprawy i mieszamy. Dodajemy jogurt i jajko, mieszamy do połączenia składników. Masę rozsmarowujemy  na rozgrzanej patelni, przykrywamy i zmniejszamy ogień, aby pizza pomału się zarumieniała. Przewracamy na drugą stronę, smarujemy lekko ketchupem, układamy wędlinę, oliwki, pomidorki, kukurydzę i żółty ser, przykrywamy i pilnujemy, aby się nie przypaliła.

SAMO "CIASTO" MA 250 KALORII, składniki dodajcie swoje ulubione!

Jeśli podobają Wam się moje przepisy proszę o oddanie głosu TUTAJ klikając "lubię to" na zdjęcia podpisane QuchniaWege. Dziękuję. 







                                                                            

sobota, 11 sierpnia 2012

Tortilla z tofu i pastą fasolową

Ciąg dalszy fast-foodowego, zdrowego jedzenia. Najmniej zdrowy z tego wszystkiego jest gotowy placek tortillowy, ale ma być szybko. Choć myślę, że raz na jakiś czas nam nie zaszkodzi, nie popadajmy w przesadę.

Składniki dla 2 osób

2 tortillowe placki (u mnie wieloziarnista z siemieniem lnianym)
kostka tofu naturalnego (u mnie firmy Polsoja) + łyżeczka dobrej oliwy (oleju)
pół główki sałaty lodowej
10 pomidorków koktajlowych
pół puszki kukurydzy bez cukru


puszka czerwonej fasoli
cebula

przyprawy (u mnie z firmy Marsyl - m.in. papryka ostra, przyprawa pikantna do skrzydełek, pieprz czarny, bazylia)
+ewentualnie jogurt wymieszany z czosnkiem (sos czosnkowy)

Tofu kroimy w małą kosteczkę, przekładamy do pudełeczka hermetycznego zasypujemy przyprawami i łyżeczką oliwy, zamykamy wieczko i potrząsamy, aby przyprawy okleiły tofu. Zostawiamy w lodówce najlepiej na całą noc. Następnie przerzucamy kostkę tofu na rozgrzaną (suchą) patelnię i podsmażamy je na złoty kolor ok. 10 minut na dużym ogniu. Odstawiamy na talerzyk.

Healthy Vegan Fast FoodSałatę, kukurydzę i pokrojone pomidory doprawiamy do smaku i mieszamy w misce.

RastaCebulę kroimy w małą kosteczkę i dusimy na patelni (może być ta po smażeniu tofu). Dodajemy fasolę odsączoną z zalewy, przyprawiamy. Dusimy ok. 5 minut pod przykryciem, po czym przekładamy do miski i blenderujemy. Powstałą masą smarujemy podgrzane na patelni placki tortilli (czas ok. minuty), układamy sałatę, posypujemy tofu i zwijamy. Można pokropić sosem czosnkowym.

Smacznego, zdrowego fast-fooda czas zacząć konsumować.

A jeśli nie wiecie po co w diecie KAŻDEGO CZŁOWIEKA powinno zagościć TOFU i co to takiego dokładnie jest - zapraszam TUTAJ zostaną rozwiane wszelkie wątpliwości.


Zapraszam do głosowania na moje przepisy - TUTAJ, wystarczy kliknąć LUBIĘ TO przy zdjęciu podpisanym QUCHNIAWEGE.

czwartek, 2 sierpnia 2012

Ostre leczo z fasolą

Zostaliśmy obdarowani świeżą, żółtą i zieloną cukinią, fasolką szparagową i ziemniakami z działki. Nie mogło z tego powstać nic innego jak wariacja na temat leczo z dodatkiem fasolki białej i pomidorów. A żeby było węgiersko to dodatek papryczek chili przyprawia o rumieńce i kropelki potu na nosie. Mówią, że czasami dobrze sobie "przepalić" wnętrzności :) Cejrowski byłby zachwycony, tak myślę...

Składniki dla 3-4 osób.

szklanka fasoli białej (u mnie z firmy BioFuturo)
4 ziemniaki
2 garści fasolki szparagowej
średniej wielkości cukinia żółta 
mała cukinia zielona
puszka pomidorów lub 3-4 świeże
duża cebula 
4 papryczki chili (z zalewy)

przyprawy (papryka ostra, do kurczaka, sól i pieprz)
łyżeczka oleju rzepakowego

Fasolę namoczyć co najmniej 12 godzin. Przepłukać i gotować około godziny w lekko osolonej wodzie. Ziemniaki oskrobać i ugotować. Fasolkę szparagową oczyścić i ugotować w osobnym garnku. Cebulę pokroić i przełożyć na patelnię, zeszklić z łyżeczką oleju rzepakowego. Dodać pokrojoną w kostkę cukinię i pomidory, dusić pod przykryciem ok. 20 minut. Po tym czasie dodać ugotowaną fasolę, fasolkę szparagową oraz pokrojone w kostkę ugotowane ziemniaki. Wszystko doprawić do smaku, na sam koniec wrzucić pokrojoną na małe kawałeczki papryczkę chili. Podawać lekko przestudzone, wtedy wyostrzają się smaki.

Przepis zgłaszam do 4 akcji 

Rasta Pomidorowe inspiracje

wtorek, 24 lipca 2012

Lasagne w wesji LIGHT (porcja obiadowa 325 kcal)

Kolejny przepis zainspirowany przeczytaną książką. 
Jedna z bohaterek książki "Upadły Anioł" wiele razy zaczynała odchudzanie, ale po wielkim entuzjazmie i zapełnieniu lodówki zdrowymi produktami następowało załamanie i z ogromną ochotą sięgała po lasagne. Line, żona komisarza Knutasa, bo o niej mowa, to dojrzała kobieta, matka dwójki dzieci, która lubi poprawiać sobie i im humor tłustymi i kalorycznymi potrawami, po czym katuje wszystkich swoimi postanowieniami, że "od jutra dieta!"....
Może jakby spróbowała mojej lasagni w wersji light, to odchudzanie stałoby się przyjemnością i nie musiałoby składać się z samych wyrzeczeń?

Książkę znalazłam dzięki blogowi Czytam, bo lubię. 

Proporcje dla 4 osób 

- puszka pomidorów krojonych (szukajcie tych bez dodatku cukru!)
- cukinia średniej wielkości (ok.400 g)
- 2 cebule (200 g)
- 150 gram żółtego sera
- 2 x łyżka oliwy/oleju do smażenia
- przyprawy (papryka ostra, sól, pieprz, bazylia)

- 6 płatów makaronu typu lasagne (z pszenicy durum)

Rozgrzewamy oliwę na patelni. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę -  trzymamy na ogniu do "zeszklenia". Dodajemy pomidory oraz pokrojoną w półkola cukinię. Powstały sos mocno doprawiamy. Żółty ser trzemy na tarce. 
Makaron wsadzamy na 3 minuty do wrzącej wody, wyciągamy i układamy warstwami w naczyniu żaroodpornym (lub innym do zapiekania). 
Warstwy to:
makaron
sos
ser
makaron
sos
ser
makaron
ser

Przykrywamy naczynie, wsadzamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy ok. 30 minut w temp. 180 stopni.
Na 10 minut przed końcem zapiekania można ściągnąć pokrywkę, wtedy ser zrobi się chrupiący. 

Podajemy lekko przestudzone, ale nie zimne.

Porcja wg wszelakich obliczeń ma: 325 kalorii, a porcja wg mnie to 1/4 lazanii (ponad 300 gram), akurat można się tym najeść (przetestowałam na sobie, mniammm). 


Nie znalazłam konkretnych danych co do zwartości kalorii w tradycyjnej lazanii ale w porównaniu do dość popularnego gotowego dania firmy Knorr <-klik, to moja wersja jest niebiańsko lekka.


Lasagne Knorra ma 350 kalorii w 100 gramach, czyli wagowo porcja mojego dzisiejszego obiadu ma 1000 kalorii. 


Ktoś się jeszcze zastanawia nad zrobieniem lazanii w wersji light?


Zgłaszam do akcji:


Zapiekankowe szaleństwo

czwartek, 28 czerwca 2012

Gulasz fasolowo-ziemniaczany

Strączkowe są ważne w odżywianiu wegetarian, dlatego powinny często gościć na naszych stołach.
Dziś proponuję danie z wykorzystaniem fasoli, ziemniaków i młodej cukinii, nie znalazłam odpowiedniejszej nazwy niż GULASZ i tak niech pozostanie. 

Proporcje dla 3 osób.

10 młodych, małych ziemniaków
cukinia
puszka pomidorów (najlepiej bez dodatku cukru)
duża cebula
2 łyżki majeranku
przyprawy (sól, pieprz itp.)
+ odrobina tłuszczu do smażenia cebuli

Fasolę namoczyć co najmniej 5 godzin (a najlepiej całą noc). Ugotować w świeżej wodzie do miękkości. Ziemniaki oskrobać i ugotować. Cebulę zeszklić na patelni posmarowanej tłuszczem, dodać do niej pokrojoną w kostkę cukinię ze skórką. Dorzucić pomidory i doprawić do smaku. Połączyć z ugotowaną fasolą i ziemniakami. Podawać jako samodzielne danie, jest sycące i pełne wartościowych składników.



"Fasola „Jaś” BIOFUTURO to jedna z najpopularniejszych i najbardziej lubianych odmian fasoli. Jej delikatny, słodki smak jest doskonałym uzupełnieniem wielu dań. Szczególnie dobrze smakuje ze świeżymi warzywami, np. z pomidorami i cebulą oraz z dodatkiem grzybów. Doskonała do zup, sałatek, dań jednogarnkowych, sosów pomidorowych, wegetariańskiego pasztetu z fasoli, oraz jako pieczona na słodko z miodem. Przed spożyciem fasolę należy moczyć w wodzie przez kilka godzin, a następnie gotować do miękkości w świeżej wodzie. 
Polecana weganom i wegetarianom."

niedziela, 24 czerwca 2012

Bób budowniczy - sałatka makaronowa

Jecie bób? Mnie kojarzy się z wakacjami, kiedy to razem ze starszą siostrą gotowałyśmy sobie bób, zasiadałyśmy na fotelach i czytałyśmy J.Chmielewską (wielką fankę bobu nota bene). Bez masła, bez okrasy, tylko lekko osolony. Cudo.

Składniki
- 400 gram makaronu (razowy świderki)
- 3 duże pomidory
- niecała puszka kukurydzy
- niecała puszka groszku
- pół opakowania bobu (250gram?)
- pół papryki czerwonej
- garść słonecznika i garść pestek dyni

+ oliwa z oliwek i przyprawy

Makaron ugotować al'dente, pomidory i paprykę pokroić, warzywa konserwowe odsączyć z zalewy. Bób ugotować w osolonej wodzie (ok.15 min), lekko przestudzić i powyciskać go ze skórek (widać na zdjęciu). Wymieszać z oliwą i przyprawami.

Nie potrzeba nic innego, zjadłam duży talerz tej sałateczki i pękam w szwach. Dziś to już finito jedzenia...noo tylko  do książki podziubię resztę bobu ;)



środa, 20 czerwca 2012

Muszle ze szpinakiem w sosie pomidorowym

Zalegało mi pół opakowania dużych muszli makaronowych, wykorzystałam je na dzisiejszy obiad i przy następnych zakupach poszukam owych muszli z mąki razowej, bo do przepisu będę wracać na pewno!

Dla dwóch osób:

pół opakowania muszli makaronowych (u mnie z pszenicy durum)
opakowanie szpinaku mrożonego
5 ząbków czosnku
2 łyżki kus-kusu
cebula
puszka pomidorów krojonych
przyprawy

Makaron gotujemy ok. 10 minut w osolonej wodzie, odcedzamy i przekładamy do ostygnięcia na tacę (tak żeby się muszle nie dotykały). Szpinak i rozgnieciony czosnek przekładamy na patelnię i dusimy do całkowitego rozmrożenia szpinaku, przyprawiamy a wodę która powstała przy duszeniu zagęszczamy kus-kusem. Przekładamy szpinak do miski, przykrywamy. Cebulę dusimy na tej samej patelni (bez szpinaku, który teraz siedzi w misce i pęcznieje). Przyprawiamy, dodajemy pomidory, doprowadzamy do zagotowania sosu, który następnie przekładamy do preferowanej formy, w której będziemy zapiekać owe muszle (u mnie foremka silikonowa do ciast). Bierzemy makaron, nadziewamy go szpinakiem (pomocna jest łyżeczka i palce). Układamy muszle w formie, można na każdą z położyć odrobinę sera żółtego.

Wsadzamy do piekarnika na 20 min. w temp. 180-200 stopni. Najlepiej zapiekać pod przykryciem, ja w połowie zapiekania położyłam na foremkę folię aluminiową, aby makaron nie wysechł.




piątek, 15 czerwca 2012

Szpinak do kwadratu

Lekki obiad, jak się zjada kilogramy truskawek dziennie to nie ma miejsca na duże obiady, dlatego dziś bardziej przystawkowo, ale za to jak pysznie!

- opakowanie ciasta francuskiego o obniżonej zawartości tłuszczu (do kupienia np. w Lidlu)
- opakowanie szpinaku świeżego
- 3-4 pieczarki
- duży pomidor
- żółty ser
+ przyprawy

Szpinak porwać na mniejsze kawałki i udusić na suchej patelni, aż zrobi się mały. Dobrze doprawić. Ciasto francuskie pokroić na kwadraty, mi wyszło 12 sztuk. Pieczarki obrać i pokroić w plasterki, to samo  z pomidorem. Na kwadraty nakładać szpinak, pieczarki, plasterek pomidora i posypać żółtym serem. Zapiekać do zarumienienia (ok. 15 minut w temp. 200 stopni). 


Przepis bierze udział w konkursie organizowanym przez Red and Pale. 


piątek, 8 czerwca 2012

Gulasz z kotletów sojowych (puszka.pl)

Kolejny przepis z puszki.pl - dałam tam nawet swoje zdjęcie, bo w oryginale nie było.

Cytuję:
 "1/2 opakowania kotletów sojowych
cebula
pomidory z puszki
groszek zielony z puszki
oliwa
sól morska, pieprz, papryka ostra, tymianek

 Przygotowujemy kotlety sojowe. Zalewamy je wrzącym bulionem warzywnym i zostawiamy na 15 minut, aby zmiękły, mieszamy. (...)
Na patelni rozgrzewamy oliwę, przesmażamy cebulkę pokrojoną w talarki. Kotlety kroimy na mniejsze kawałki (...), dodajemy na patelnię i chwilę smażymy. Dodajemy pomidory, groszek, przyprawiamy wg gustu. Ja użyłam dosyć sporo ostrej papryki - gulasz powinien być lekko pikantny ;)"

 Podałam z kuskusem, który zalałam pozostałym bulionem użytym do kotletów sojowych.

piątek, 25 maja 2012

Fasolka po bretońsku (wege)

Po bretońsku, choć bez mięsa.
Ale jakoś muszę określić co to za przepis, więc będzie po bretońsku, ale wege.

- szklanka fasoli (jaś mniejszy)
- 2 duże cebule
- papryka świeża
- puszka pomidorów krojonych
- pół opakowania przecieru pomidorowego
- przyprawy

- łyżka oliwy do smażenia cebuli

 Fasolę namoczyć w wodzie około 12 godzin,  gotować prawie godzinę. Cebulę zeszklić na patelni, dodać paprykę i pomidory oraz przyprawy, dusić na patelni jeszcze jakieś 10 minut. 
Połączyć fasolę z sosem z patelni. 
Pomijając fakt moczenia fasoli i jej godzinnego gotowania (co można sobie zrobić wcześniej, ugotować od razu więcej i resztę fasolek wykorzystać np. na ciasto) to całość zajmuje nam max. pół godziny :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...