Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsiane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsiane. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 lutego 2015

Muffinki owsiane z suszonymi morelami

Dziś Tłusty Czwartek. Nie smażyłam nigdy pączków czy faworków i jakoś nie czuję takiej potrzeby. Czekam na sklepowego pączka, którego mam nadzieję przywiezie mi Mąż...jak nie przywiezie to trudno, zjem muffinkę, albo dwie.

Przepis pochodzi z kalendarza Thermomixa na 2014 rok, zrobiłam niewielkie modyfikacje ale efekt końcowy jest przepyszny i zdecydowanie do powtórzenia.

Według wyliczeń autorów przepisu jedna muffinka ma około 200 kalorii więc całkiem sporo. No ale nie jest to wypiek z serii "bez kalorii ale też bez smaku" - aromat cynamonu unosi się w kuchni przy pieczeniu a ciepła muffinka rozpływa się w ustach i jest przyjemnie słodka. Myślę, że można jeszcze trochę okroić ilość cukru/syropu z agawy, bo morele szczególnie te naturalnie suszone, ciemne i mięsiste są bardzo słodkie. 

Składniki na ok.12-15 muffinek

Składniki mokre

2 jaja
200 g mleka
55 g oleju
40 g cukru trzcinowego
100 g syropu z agawy

Składniki suche

230 g mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
pół łyżeczki soli
łyżka cynamonu
80 g płatków owsianych lub tak jak w moim przypadku musli orkiszowe Lo z jagodami goji Sante

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni C. 

Morele szatkujemy na drobną kostkę. W misce mieszamy jaja, olej, mleko, cukier, syrop z agawy. W drugiej misce łączymy ze sobą mąkę, proszek, sól, cynamon i płatki - wsypujemy je do mokrych składników wraz z pokrojonymi morelami. Łączymy energicznie mieszając łyżką do połączenia składników. Przekładamy do papilotek i pieczemy ok. 25-30 minut w temp.180 stopni C. 

Przepis z wykorzystaniem urządzenia Thermomix widoczny na poniższym zdjęciu. 

Całość zajmuje nam 40 minut, 10 minut przygotowanie i 30 pieczenie. U mnie jak widać wystarczyłoby spokojnie 22 minuty, bo góra już zaczynała się przypiekać mimo, że nastawiłam piekarnik na 25 minut. 

Szybkie i pyszne muffiny na śniadanie dla dzieciaków - polecam serdecznie!



środa, 20 marca 2013

Inkowe ciastka owsiane (wegańskie)

Któż z nas nie lubi podjeść sobie ciasteczka do kawki czy herbatki, ewentualnie do niczego ;) Osoby dbające o linie często sięgają po ciasteczka owsiane, bo to zapewne trochę uspokaja sumienie, jednak pamiętajcie, że te sklepowe są w większości tak samo "niezdrowe" jak wszystkie pozostałe, można znaleźć ciasteczka owsiane które głównie składają się z tłuszczu utwardzonego (nawet nie starają się go ukryć słowo MARGARYNA jest zaraz na 2 miejscu w składzie, po cukrze...), syropu glukozowo-fruktozowego i spulchniaczy (na takie natknęłam się ostatnio w Biedronce, niestety są nie do zjedzenia, a ja głupia nie przeczytałam składu zanim powędrowały do koszyka...zbytnio ufam temu owadowi!)

Dziś mam dla Was smaczne ciasteczka owsiane, bez cukru. Słodzimy albo syropem z agawy, albo miodem, ewentualnie syropem ryżowym (wszystko dostępne w sklepie Ekolandia24.pl) - tu pełna dowolność, kto co ma i kto co lubi.

Inspiracja z bloga Upiecz coś zdrowszego.

Składniki na 15 ciasteczek

niecała szklanka (ok. 200 ml) zaparzonej kawy zbożowej np. Inka
1 i 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych firmy Kupiec
szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej Lubella
łyżka cynamonu
4 łyżki poppingu amarantusa (firmy EkoProdukt)
5 łyżek płynnego miodu lub w/w syropów słodzących
6 łyżek oleju ryżowego (polecam ryżowy firmy Oleofarm)

Suche składniki mieszamy w misce (mąkę, płatki, cynamon, amarantus). Do zaparzonej i lekko przestudzonej zbożówki dodajemy miód i olej, dokładnie mieszamy. Przelewamy do suchych składników i łyżką łączymy na gładką masę. Ciasto będzie ładnie odchodziło od miski, zrobimy z niego kulę. Z tej kuli odrywamy po kawałeczku ciasta i układamy na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem. Można moczyć dłonie w ciepłej wodzie wtedy cały proces przebiega szybko i sprawnie. Wsadzamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy ok. 25 minut w temp. 170-180 stopni. 

Można posłodzić też napar z Inki np. kilkoma tabletkami stevii Stevija, wtedy ciasteczka są słodsze a nadal zdrowe :)

Nie widzę w tych ciasteczkach niczego co powinno być na zakazanej liście, wszystkie składniki naprawdę wysokiej jakości, wykonanie szybkie i nieskomplikowane a doznania smakowe? REWELACYJNE :)




 ***
 Zjadłam 3 sztuki, popijając zbożówką z mlekiem i przeglądając Wasze wpisy konkursowe, a tak tak - zapraszam na wyniki konkursu Twoja Ekolandia, w którym fundatorem nagród jest sklep Ekolandia24.pl

17 osób wzięło udział w konkursie i 17 osób otrzyma specjalne kody rabatowe uprawniające do zniżki przy zakupach w sklepie.
Jedna osoba natomiast otrzyma paczkę, zawierającą m.in. syrop ryżowy idealny do tych ciasteczek ;)

Tą osobą jest 
Lappi (lappi@op.pl), która napisała tak:

 Delikatnie stąpam po łące pachnącej
Pełnej ziół, rumianku i mięty
Przede mną widok krainy zalanej słońcem
Do której zaprasza aromat przepiękny

Tu natura wszystko sama stworzyła
Drzwi do apetycznego świata otworzyła
Zapach chleba w powietrzu się unosi
Ekoludek do chatki mnie prosi

A w środku na stoliczku
Zdrowego jedzenia bez liczku
Czekolada gorąca w niebieskim kubeczku
Owocowa herbatka w żółtym dzbaneczku
Owsiane ciasteczka w syropie ryżowym
Krucha tarta o smaku karmelowym
Jeszcze ciepły chleb w foremce
Na kredensie leży
Jak wspaniały jest smak natury
Bez żadnych dodatków i według starej receptury
Nic nie psuje smaku cudownego
Spróbuj, bo warto mój drogi kolego.

Proszę o adres do wysyłki na mojego maila koralina1987@gmail.com

G R A T U L U J E M Y
 i
D Z I Ę K U J E M Y wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie, kodów rabatowych możecie spodziewać się w najbliższych godzinach - będę je wysyłać na podane przez Was adresy e-mail. 

środa, 15 sierpnia 2012

Placuszki ryżowe

Fajnie mieć weekend w środku tygodnia?
Ja mam weekend od półtora miesiąca i marzę o powrocie do pracy. Dziwna jestem -  wiem. 
Ale już 28 sierpnia rada pedagogiczna, jupi! ;)

Wolny dzień pozwala pobawić się chwilę w quchni, śniadanko do łóżka.

Składanki:

- szklanka ugotowanego wcześniej ryżu (u mnie sushi Sonko)
-3/4 szklanki płatków owsianych
- 2 jajka
- mały jogurt owocowy lub serek homogenizowany (u mnie serek straciatella)
- łyżeczka proszku do pieczenia
- dodatkowo kilka pokruszonych tabletek słodzika ze stevii - u mnie 5 sztuk
Propozycja Ekożerców

 Ryż "rozdrobnić" widelcem, aby miał konsystencję sypką. Jajka wymieszać ze stevią, dodać pozostałe składniki wraz z ryżem. Wymieszać do połączenia. Smażyć na patelni z obu stron pod przykryciem, wtedy nie trzeba używać oleju (wystarczy przed pierwszym nałożeniem ciasta lekko posmarować patelnię).

Z podanych proporcji wychodzi 12 placuszków.

Do tego duża Inka z mlekiem 0,5% i kawałek arbuza. 
Żyć nie umierać!

PRZYPOMINAM, ŻE MOŻNA GŁOSOWAĆ NA MOJE PRZEPISY TUTAJ,
WYSTARCZY KLIKNĄĆ LUBIĘ TO PRZY ZDJĘCIACH PODPISANYCH JAKO QuchniaWege

niedziela, 12 sierpnia 2012

Dietetyczna pizza - 250 kalorii

Jak to w niedzielę - wymyślamy, dogadzamy sobie i swoim brzuchom. Znalazłam świetny przepis na dietetyczną, zdrową pizzę z patelni! Oryginał TUTAJ.
A przy okazji to takie moje uczczenie 100 wpisów na blogu :)


Składniki na pizzę o średnicy standardowej patelni 

3 łyżki płatków owsianych
2 łyżki otrębów  pszenne np. z BioFuturo
70 g jogurtu naturalnego
jajko
szczypta proszku do pieczenia i sody
sól, pieprz, bazylia (do smaku)


Obłożenie
plasterek wędliny sojowej o smaku salami (producent Polsoja)
pomidorki koktajlowe
kukurydza
kilka oliwek zielonych
odrobina żółtego sera (2 plasterki)
+ trochę ketchupu do posmarowania pizzy
Płatki i otręby mielimy blenderem (lub w Thermomixie). Dodajemy do nich sodę i proszek oraz przyprawy i mieszamy. Dodajemy jogurt i jajko, mieszamy do połączenia składników. Masę rozsmarowujemy  na rozgrzanej patelni, przykrywamy i zmniejszamy ogień, aby pizza pomału się zarumieniała. Przewracamy na drugą stronę, smarujemy lekko ketchupem, układamy wędlinę, oliwki, pomidorki, kukurydzę i żółty ser, przykrywamy i pilnujemy, aby się nie przypaliła.

SAMO "CIASTO" MA 250 KALORII, składniki dodajcie swoje ulubione!

Jeśli podobają Wam się moje przepisy proszę o oddanie głosu TUTAJ klikając "lubię to" na zdjęcia podpisane QuchniaWege. Dziękuję. 







                                                                            

czwartek, 2 sierpnia 2012

Ciasteczka owsiane bez tłuszczu i cukru, wegańskie

Coś słodkiego bez cukru i aspartamuSpotkanie ze wspaniałymi dziewczynami i ich rodzinami, kolejne spotkanie "w realu", tym razem cały weekend razem, rozmowy, śmiechy, chichy, chwile zadumy i refleksji. Do tego podgryzanie najzdrowszych ciasteczek jakie udało mi się stworzyć, może wg kaloryczności nie ma rewelacji, bo bakalie są dość kaloryczne ale jeśli zależy nam na zdrowych słodyczach dla siebie i dzieci to koniecznie musicie je wypróbować.


A ja pakuję je w pudełko i w sobotę rano ruszamy w drogę! Mamy pewność, że nawet w 30 stopniowym upale ciasteczka dotrą na piknik w nienaruszonym stanie, żadnych pływających mas, żadnych lepiących czekolad! Jedynym zagrożeniem są....nasze brzuchy!


Wszystkie bakalie oraz przyprawy użyte w przepisie są z Firmy MARSYL, która otrzymała wyróżnienie za bakalie, którym nadano tytuł „Jakość Roku 2011”, tym samym przyznając prawo do znakowania produktów firmy znakami jakości!

Inspiracją do powstania ciasteczek stał się przepis świetnej bloggerki Olgi.


Składniki (40sztuk):
3 szklanki płatków owsianych (u mnie tradycyjne górskie)
puszka mleka kokosowego (u mnie 19% Kier)
1/3 szklanki wiórek kokosowych
1/3 szklanki pokrojonych moreli suszonych
1/3 szklanki rozdrobnionej żurawiny suszonej
1/3 szklanki rozdrobnionych migdałów
1/3 szklanki pokrojonych śliwek suszonych
1/3 szklanki rodzynek
1/3-1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie Lubella)
2 łyżki słodu/melasy lub innego preferowanego słodzidła (można spróbować także nie dodawać, ja dałam miód)
2 czubate łyżki przyprawy do piernika 



 Mleko kokosowe przelewamy do rondelka i podgrzewamy, aby było mocno ciepłe (ale nie gotujemy!). Do większej miski wsypujemy płatki i zalewamy mlekiem kokosowym, po dokładnym wymieszaniu odstawiamy na pół godziny. Po tym czasie dodajemy rozdrobione bakalie oraz mąkę wymieszaną z przyprawą korzenną. Mieszamy ręką do połączenia składników, wilgotną ręką bierzemy kawałek ciasta i  układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia kulki wielkości orzechów włoskich, lekko spłaszczając. Wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy ok. 25 minut. 

Ciasteczka doskonałe dla dzieci, wegetarian, wegan a także wszystkich, którzy nie boją się eksperymentować a pragną dbać o zdrowie!


PRZEPIS ZGŁASZAM DO  AKCJI:

Smakołyki na pikniki



piątek, 27 lipca 2012

Jaglana owsianka ze śliwkami i rodzynkami

Idealna na kłopoty trawienne, na bolący brzuch lub wzdęcie.
Szybka w przygotowaniu, ciężka do sfotografowania szczególnie, że barwy mało kontrastowe.
Jednakże smaczna i sycąca.
Działająca cuda dla jelit...

Składniki dla 1 osoby:
pół szklanki kaszy jaglanej
2 łyżki płatków owsianych
szklanka mleka 1.5%
5 śliwek suszonych
garść rodzynek
+ ewentualnie łyżka miodu

Kaszę i płatki zalać mlekiem, gotować ok. 10 minut. Śliwki pokroić na mniejsze kawałki dorzucić do kaszy wraz z rodzynkami. Dokładnie wymieszać, trzymać na ogniu do otrzymania pożądanej gęstości. Jeśli masa jest mdła należy dodać miód, po lekkim ostudzeniu jaglanki. 


Zgłoszona do dwóch akcji:


W roli głównej - Kasza Jaglana

wtorek, 24 lipca 2012

Owsianka bananowa ze słoika oraz chudy sernik śniadaniowy

Wtorek, kolejny dzień wakacji rozpoczęty, śniadanko zjedzone a przepis wrzucony do akcji:

Dziś z racji powrotu upałów królowała zimna owsianka ze słoiczka oraz kawałek sernika (bez galaretki, bez owoców.

Jak zrobiłam owsiankę?

pokrojonego na plasterki banana,
płatki owsiane wymieszane z otrębami
oraz jogurt naturalny

zamknęłam w zakręcanym słoiczku, potrząsnęłam energicznie kilka razy i zostawiłam na caluśką noc w lodówce, dziś wyjadłam ją długą łyżeczką prosto ze słoiczka...

Jeśli ktoś chciałby przepis na śniadaniowy sernik to zapraszam TUTAJ, dziś miałam wersję ubogą, bo bez galaretki i owoców, ale i tak przepyszny!



środa, 11 lipca 2012

Muffinki owsiane z gorzką czekoladą

Goście...
dbające o siebie FitBabeczki, wreszcie spotkane w "realu", nie tylko w sieci...
Takie spotkania są wspaniałe, oby więcej, częściej, bardziej...


Dziękuję.

A takie małe cudaki jadłyśmy, siedząc na podwórku, wśród wiejskiej ciszy...chłopaki też jedli ;p


MUFFINKI OWSIANE Z GORZKĄ CZEKOLADĄ (15 sztuk)

SKŁADNIKI:
SUCHE
1,5 szklanki płatków owsianych
 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie tradycyjnie Gdańskie Młyny)
3/4 szklanki cukru brązowego
łyżeczka proszku do pieczenia
 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki wiórek kokosowych

tabliczka gorzkiej czekolady (u mnie 70%) 

MOKRE
 jajko
szklanka kefiru
1/4 szklanki oleju


Włącz piekarnik, nagrzej go do 200 stopni.
Suche składniki wymieszaj dokładnie w dużej misce. Czekoladę pokrój na małe kawałki, wmieszaj do suchych składników.
Jajko lekko ubij (można widelcem lub trzepaczką). Dodaj kefir i olej. Dodaj suche składniki do mokrych, wymieszaj łyżką. Napełniaj foremki (papilotki) do 3/4 objętości. Ciasto będzie bardzo gęste. Piecz w nagrzanym piekarniku około 20 minut, mniej więcej w połowie można przykryć folią aluminiową, aby wierzch muffinek nie był przypieczony.


Przepis zainspirowany tym tutaj.

Przy okazji 
ZGŁASZAM DO AKCJI MUFFINKOWEJ

niedziela, 24 czerwca 2012

Owsianka jagodowa ze słoika (nr3)

Szaleństwo owsiankowe trwa, sezon na polskie owoce trwa więc śniadanie oczywiste.


Składniki:

płatki owsiane górskie
jagody
garść pestek dyni
mleko 1.5%

+ słoiczek

Do słoiczka wsypujemy pestki dyni, jagody, płatki, jagody, płatki. Zalewamy mlekiem i odstawiamy na noc do lodówki. 

wtorek, 19 czerwca 2012

Owsianka ze słoika - śliwkowa (nr2)

Kolejna odsłona pysznego śniadanka owsiankowego. Tym razem wersja z suszonymi śliwkami, a zamiast mleka jogurt naturalny.

Składniki:
6 pokrojonych na kawałki suszonych śliwek
płatki owsiane
jogurt naturalny bez cukru

Postępujemy tak jak przy pierwszej owsiance, czyli owoce, płatki, jogurt, owoce, płatki, jogurt to wszystko umieszczamy w słoiczku. Wygląda mniej więcej tak:

Zakręcamy słoik i potrząsamy (żeby jogurt powchodził między warstwy). Odstawiamy na całą noc do lodówki. Rano zjadamy ze smakiem!

Nie podaję dokładnym proporcji, bo to zależy jaki słoiczek użyjemy do przyrządzenia owsianki. 

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Owsianka ze słoika (nr1)

Widziałam je na kilku blogach, postanowiłam spróbować. 
Efekt? Szybkie, sycące śniadanko. Choć mogłam dać jeszcze więcej owoców, bo to je z całej trójki składników uwielbiam najbardziej!

Składniki tej owsianki
truskawki
płatki owsiane
mleko 1,5%

Do słoiczka wrzucamy owoce, potem trochę płatków owsianych (u mnie górskie), potem znowu owoce i tak na przemian aż zapełnimy go prawie do pełna. 
Wygląda to mniej więcej tak:


Potem zalewamy mlekiem 1.5% i wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc. Rano możemy zajadać taką owsianeczkę prosto ze słoiczka.

To na pewno nie ostatnia owsiankowo-słoiczkowa propozycja, już niebawem kolejne odsłony tego pysznego a jakże zdrowego śniadanka!

PRZEPIS BIERZE UDZIAŁ W AKCJI:
 

czwartek, 14 czerwca 2012

Kotlety pieczarkowe

Przepis znaleziony u towarzyszki "niedoli" czyli odchudzaczki z Vitalii.
Lekko zmodyfikowany, przez co kotlety nie chłoną tłuszczu. Wiadomo, że jak to warzywne kotlety są dość miękkie i przy nieodpowiednich przyrządach do obracania mogą sprawić trudność, ale wystarczy płaska "szpachelka" i jak widać są całe i okrągłe:)

- 30 dag pieczarek 
3/4 szklanki płatków owsianych (u mnie orkiszowe z EkoProdukt)
szklanka bulionu warzywnego (u mnie mieszanka różnych przypraw rozmieszana w wodzie)
jajko, 
garść prażonej cebulki lub cebula zeszklona na kapce oleju
 sól, pieprz, 
olej, 
 2 łyżki bułki tartej / otrębów (u mnie pszenne ViVi) +  do panierowania 
 Płatki owsiane ugotuj na gęsto w bulionie warzywnym. Przestudź. Pieczarki potrzyj na grubych oczkach, ja używam Thermomixa - 5 sekund mielenia pozycja 5-6. Uduś, często mieszając, aż cały płyn odparuje. Lekko przestudzone grzyby połącz z płatkami, cebulką i jajkiem. Dopraw do smaku solą i szczyptą mielonego pieprzu. Dodaj bułkę tartą/otręby i dokładnie wymieszaj.Zwilżonymi dłońmi formuj kotleciki, obtocz w bułce tartej/otrębach i usmaż na rozgrzanym oleju (u mnie oczywiście minimum tłuszczu, dlatego wygląd nie jest złocisty)


piątek, 25 maja 2012

Gofry z mlekiem kokosowym i kakao

Mówiłam już, że uwielbiam gofry? 

- 2 szklanki płatków owsianych
- łyżeczka kakao
- puszka mleka kokosowego
- 2 jaja
- łyżeczka proszku do pieczenia
- coś do osłodzenia (u mnie słodzik)
- trochę przyprawy do kaw i deserów (Kamis)

 Płatki zmielić na mąkę, połączyć z pozostałymi składnikami i piec w gofrownicy. Wyszło 7 gofrów. Zjedliśmy z dżemem truskawkowym Materne light i z odrobiną nutelli dukanowej. Podzieliliśmy się w tym przypadku po równo czyli po 3,5 gofra.


Placki owsiane z rodzynkami

Idealne na śniadanie.

szklanka płatków owsianych lub szklanka mąki owsianej (np. Biofuturo)
kostka sera twarogowego chudego (ok. 200 g)
2 garści rodzynek
2 jajka
cynamon lub przyprawa do kaw i deserów (np. Kamis) 

łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki jogurtu naturalnego

 Płatki owsiane zmielić blenderem, tak żeby większość z nich tworzyła "mączkę", dodać ser, rodzynki, jajka, jogurt i przyprawy, rozmieszać widelcem.

Kłaść na rozgrzany teflon (bez oleju!), przewracać po kilka razy, żeby jajo się w środku ścięło.

 Wychodzi ok. 13 placuszków.
105 kcal / 1 sztukę (58 g)

środa, 23 maja 2012

Ciasto owsiane z jabłkami

Moje wariacje z płatkami owsianymi. Te ciacha zawsze się udają. Są megazdrowe i pyszne.

2 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki otrąb
1/2 szklanki mąki żytniej
1/2 szklanki rodzynek
1 szklanka mleka kokosowego
dużo przyprawy do piernika
2 łyżki miodu
2 jabłka
+ rozpuszczona czekolada gorzka/mleczna albo czekolada przygotowana własnoręcznie (mleko w proszku, kakao, mleko w płynie i cukier - wszystkie składniki daje się "na oko", miesza i doprowadza do płynnej konsystencji)

 Płatki owsiane wrzucamy do miski i traktujemy blenderem, robimy z nich coś a'la mąka. Dodajemy pozostałe składniki oprócz jabłek, mieszamy.

Wylewany do formy, układamy na wierzch kawałki jabłek. Pieczemy 30 minut w temp. 180 stopni C (u mnie termoobieg i dolna grzałka).

Wyciągamy z pieca i na ciepłe ciasto wylewamy czekoladę (jeśli robimy własną, to pamiętajmy, że ma być "na rzadko", czyli więcej mleka w płynie). Odstawiamy, najlepiej na całą noc. A potem to już tylko SMACZNEGO.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...