Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 grudnia 2014

Torcik jaglany z orzechami laskowymi

Tort musi być podczas świąt - w końcu to urodziny, nawet narodziny :) 
Nie przepadam za kremowymi tortami, na maśle, kremówce i kilogramie cukru. Nie powiem, zjem czasami kawałek (od święta nota bene) ale żebym była jakimś wielkim smakoszem to niekoniecznie. Lubię natomiast ciasta pieczone w tortownicy, udekorowane jak tort ale bez kremów za to ze zdrowymi składnikami takimi jak kasza jaglana, bakalie czy mleko kokosowe. Prezentuję zatem torcik, który upiekłam na tegoroczne święta - tak, tak - część została zjedzona od razu, a część zamroziłam, będzie na święta, ewentualnie na po świętach, bo przecież obie mamy też uraczą nas słodkościami domowymi, nie przejemy wszystkiego :)

Składniki na tortownicę o śr.18 cm

Kruchy spód:

50 g masła lub margaryny roślinnej
20 g cukru trzcinowego
1 łyżka oliwy
1 łyżka zimnej wody
50-70 g mąki

Płatki podprażyć na suchej patelni, ostudzić i zmielić na mąkę. dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto. Wykleić nim spód tortownicy, wyłożony papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 180 stopni przez 10 minut.

Masa jaglana:

2 szklanki mleka roślinnego np. ryżowe o smaku waniliowym
szklanka kremu kokosowego (biała część mleka kokosowego z puszki, które odstało całą noc w lodówce)
2 dojrzałe banany
2 łyżki płatków migdałów
2 łyżeczki ekstraktu wanilii lub cukier z prawdziwą wanilią
łyżka masła lub margaryny roślinnej

Kasze ugotować z 2 szklankami mleka, min. 25 minut, żeby dobrze zmiękła. Ostudzić i zmiksować z pozostałymi składnikami, przelać na podpieczony spód i zapiekać razem przez kolejne 25-35 minut w temp. 180 stopni. Pozostawić w uchylonym piekarniku do ostudzenia. 

Polać wierzch ulubioną polewą u mnie kakaowo-orzechowa i udekorować szczodrze orzechami laskowymi. 

środa, 12 listopada 2014

Francuz z jabłkiem i jaglanką

Kolejna propozycja na wykorzystanie jabłek i...jaglanki ;) Szybkie ciasto na bazie francuskiego gotowca, który można kupić w wersji light w Lidlu. Do masy jaglanej należy dodać jakiś krem kanapkowy typu nutella czy carobella, u mnie krem do pieczywa toffi z serii lidlowskiej Deluxe (mam jeszcze zapas innych ich kremów a z niecierpliwością czekam na krem pierniczkowy, który pojawił się w zeszłym roku przed świętami :) To dopiero będzie pychota!

Składniki na tortownicę o śr. 25 cm

opakowanie ciasta francuskiego light

2 jabłka
1 i 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
2 łyżki kremu kanapkowego np. o smaku toffi
owoce suszone np. morele bez siarki
cynamon 
łyżka masła klarowanego

Ciastem francuskim wyklejamy tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia. Wywijamy wysoko brzegi. Szklankę kaszy jaglanej, wcześniej ugotowaną na wodzie lub mleku bez żadnych dodatków typu cukier, sól miksujemy na gładką masę wraz z kremem kanapkowym, który nada jej smaku i aromatu. Powstałą masą smarujemy ciasto, układamy cząstki jabłka pokrojone w plasterki i obsypujemy cynamonem oraz suszonymi owocami. Pół szklanki kaszy jaglanej, które nam zostało miksujemy z masłem (powstanie coś na wzór miękkiej kruszonki). Ową "kruszonkę" rozrzucamy na wierzch ciasta. Zapiekamy około 18 minut w temp. 200 stopni - należy kontrolować czas w zależności od piekarnika. 

Kroimy po ostudzeniu. Można podać z gałką lodów waniliowych lub oblane syropem klonowym. Niebo w gębie :) 


sobota, 1 listopada 2014

Chleb dyniowy z żurawiną na drugie śniadanie

Nie będę się rozpisywać, musicie go upiec to sami przekonacie się, że jest to rozkosz dla podniebienia. Idealne połączenie smaków, zwarta konsystencja i zdrowe składniki. I ten zapach...cudo! Tak wyglądało moje śniadanie, 2 kromki chlebka dyniowego (przepis znalazłam na blogu Tęcza w słoiku) posmarowane kremem Carobella Duo ze sklepu Ekolandia24.pl oraz garść suszonych owoców (morele i śliwki - ze sklepu BadaPak), orzeszki piniowe i szklanka mleka ryżowego. Uczucie sytości odczuwałam przez 6 (słownie SZEŚĆ) godzin. 

Składniki na keksówkę

200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
150 g ksylitolu (można dać 100 g też będzie OK, jeśli chcecie smarować chlebek dżemem lub kremem typu karobella)
duża garść suszonej żurawiny
łyżeczka cynamonu
łyżeczka przyprawy do kawy i deserów
szczypta soli
2 jaja
180 g pure z dyni (dynię wcześniej należy upiec i zmiksować na gładką masę - 180 stopni, 50-60 minut)
110 ml oleju

Przygotowanie jak w przypadku muffinek, czyli suche składniki osobno i mokre osobno. Mąkę, ksylitol, przyprawy i żurawinę mieszamy razem w misce, a drugiej łączymy jaja i olej z dynią. Przekładamy mokre składniki do miski z mąką i mieszamy energicznie łyżką do połączenia. 
Moje wypieki i desery na każdą okazjęMasę wlewamy do keksówki i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 50 minut. Podajemy ostudzone, pokrojone w kromeczki. 


Przepis zgłaszam do konkursu organizowanego na Durszlaku przez autorkę bloga Moje Wypieki.

sobota, 25 października 2014

Szybka szarlotka jaglana - sypana - dla gości :)

Sezon jabłkowy trwa w najlepsze. Połączenie cynamonu i jabłek to kwintesencja jesieni. Uwielbiam te wieczory, kiedy z głośników słychać Listę Przebojów Trójki a ja w kuchni pichcę ciasto na sobotnie śniadanie. Zapach świeżego masła połączony z przypiekającą się kaszą rozprzestrzenia się po domu. 

Szarlotka to jedno z ciast dzieciństwa, ciasto każdego spotkania rodzinnego. Wersja sypana jest sposobem na błyskawiczne ciasto, które zawsze się udaje (mówi to Wam beztalencie cukiernicze).

Przepis zmodyfikowany z portalu puszka.pl


Składniki na tortownicę 25 cm

szklanka mąki (najlepiej pełnoziarnistej, u mnie pszenna graham 1850)
szklanka płatków jaglanych instant
1/3 szklanki cukru (lub innego sypkiego słodu) i 2/3 szklanki płatków jaglanych - jeśli chcecie dać więcej cukru to automatycznie dosypujemy tyle płatków, żeby objętościowo była cała szklanka
łyżeczka proszku do pieczenia

kilogram jabłek (po obraniu i wydrążeniu) 
łyżeczka mieszanki przypraw do kawy (u mnie Dary Natury) lub cynamonu
esencja waniliowa lub cukier waniliowy
3 łyżki cukru jeśli jabłka są kwaśne
ewentualnie sok jabłkowy lub woda (gdyby jabłka były zbyt suche)

2-3 łyżki masła klarowanego

Zaczynamy od obrania, wydrążenia i starcia jabłek. Łączymy masę jabłeczną z dodatkami (wanilia, cukier i ewentualnie odrobina soku). W drugiej misce łączymy mąkę z płatkami jaglanymi, cukrem i proszkiem do pieczenia - dokładnie mieszamy. Tortownice smarujemy masłem klarowanym lub innym preferowanym przez nas tłuszczem (można obsypać mąką lub bułką tartą - w zależności jaką macie foremkę, mojej wystarczył tylko tłuszcz). Sypkie składniki staramy się podzielić na 3 części, pierwszą wsypujemy na dno tortownicy i równomiernie rozkładamy, przekładamy połowę jabłek i "uklepujemy". Następnie przesypujemy 2 część sypkich składników i znowu jabłka, kończymy dzieło sypkimi składnikami i startym na tarce maśle, które rozkładamy na wierzchu ciasta (masło klarowane ciężko potrzeć więc "skrobałam" kawałki i przekładałam na ciasto). Można jeszcze obsypać całość delikatnie płatkami jaglanymi (garstka), które po przypieczeniu nadają całości wspaniałego aromatu i chrupkości. 
Moje wypieki i desery na każdą okazjęImieniny u ciociPieczemy 50 minut w 180 stopniach (piekarnik nie powinien być nagrzany przed włożeniem ciasta). Kroimy po całkowitym ostudzeniu. 


Przepis zgłaszam do akcji prowadzonej na portalu Durszlak.pl - Imieniny u cioci - myślę, że ten przepis świetnie nada się na spotkania rodzinne, tradycyjny smak, zdrowe składniki, szybkie wykonanie. Pokuszę się także o wzięcie udziału w konkursie u Mistrzyni wypieków, Pani Doroty z bloga Moje Wypieki. 

poniedziałek, 6 maja 2013

Chlebek rabarbarowy z czekoladą

W zamrażarce zalega mi mrożony rabarbar z tamtego roku, a przecież sezon na tą kwaśną roślinę już nadchodzi, więc będę robiła nowe zapasy, a zeszłoroczne czas najwyższy wyjeść. Jeden półkilogramowy worek użyłam do ciasta czekoladowego, ciężkiego i przypominającego chlebek. Dziś zjadłam kawałek z dżemem na śniadanie i przemiło rozpoczęłam dzień, a nawet tydzień pracy ;) 
Czekolada rozpływająca się w ustach i lekko kwaskowy posmak rabarbaru - uwielbiam.
Ciasto zrobione wg przepisu od Kaś prowadzącej bloga Bake&Taste

2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie Lubella)
30 gramów cukru muscavado (lub brązowego)
15 tabletek stevii Stevija
2 jajka
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody
2 łyżeczki karobu (dostępny w sklepie Ekolandia24.pl) - ewentualnie cynamon lub kakao
1/3 szklanki oleju rzepakowego
pół tabliczki gorzkiej czekolady (min. 60% kakao), można dodać całą tabliczkę, będzie bardzo czekoladowo!

pół kilograma rabarbaru
odrobina wody

Najpierw przygotowujemy mus z rabarbaru. Kroimy rabarbar na małe cząstki i dusimy na patelni z odrobiną wody. Rabarbar musi zmięknąć a woda odparować. Odstawiamy do ostygnięcia.

Olej, jajka i mus rabarbarowy miksujemy blenderem (ja użyłam Thermomixa). 
W misce mieszamy mąkę, karob, proszek, sodę i cukier wraz z pokruszoną stevią - dodajemy do składników mokrych, mieszamy. Dodajemy pokrojoną na małe kawałeczki czekoladę, którą należy delikatnie wmieszać do ciasta. Na wierzchu można rozsypać kropelki czekoladowe.
Przelewamy masę do keksówki i pieczemy ok. 45 minut w temp. 180 stopni.

sobota, 2 marca 2013

Ciasto marchewkowo-otrębowe bez tłuszczu

Ciasto na bazie marchewki, bez dodatku tłuszczu a rewelacyjnie wilgotne! Bez odrobiny cukru a słodkie. Idealne. Można zrobić w formie muffinek, u mnie ciut płaskie, bo blaszka za duża, więc polecam wziąć mniejszą, choć w sumie to nie wygląd ma znaczenie, a świetny smak i zdrowe składniki! 

Absolutnie zwarte i odpowiednio wilgotne, nic się nie kruszy i nie rozpada, dla mnie po prostu idealne.


Inspirację znalazłam na blogu Ugotowane z pasją

Składniki na ciasto (blacha o wymiarach 20x25, ewentualnie muffinki)

2 duże marchewki (ok. 250 g)
jabłko (ok. 180 g)
1,5 szklanki mąki owsianej 
2 szklanki otrębów pszennych (firmy Sante)
3 jajka
szklanka napoju owsianego o smaku wanilii (do kupienia w sklepie Ekolandia24.pl)
łyżeczka proszku do pieczenia 
25-30 tabletek stevi SteviJa /rozgniecionych/

Marchewkę obrać, z jabłka wykroić gniazdo nasienne. Zmiksować w Thermomixie ok. 5 sekund pozycja 6 (kto nie ma TH to trze na tarce i uważa na palce!). Papkę owocowo-warzywną przekładamy do osobnej miski. W Thermomixie mieszamy ze sobą 3 jajka i szklankę napoju owsianego (czas 15 sekund pozycja 4). Dodajemy wymieszane ze sobą suche składniki (mąkę, otręby, proszek do pieczenia i stevię). Mieszamy całość około 1,30 minuty, przez otwór w pokrywie dodając pomału startą marchewkę i jabłko. Przekładamy do formy i pieczemy ok. 35-40 minut w temp. 170-180 stopni. 

Składniki na polewę

łyżeczka kakao odtłuszczonego (np. Decomorreno)
4 łyżki mleka w proszku odtłuszczonego
1/4 szklanki napoju owsianego (Ekolandia24.pl)
3-5 tabletek stevi SteviJa (rozgniecionych)

Ilość podanych składników może ulec zmianie, w zależności od tego jaką konsystencję polewy preferujemy. Wystarczy wymieszać ze sobą wszystkie składniki i polać ciasto - ja polewam ukrojony wcześniej kawałek, który przekładam na talerzyk, obsypując wiórkami kokosowymi (w Lidlu znajdziecie takie bez siarki).


Pamiętajcie, że otręby pszenne są zaliczane jako żywność funkcjonalna, czyli taka, która ma bardzo korzystny wpływ na nasz organizm. Pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu pokarmowego, sycą na długo. Dziś użyłam tych z firmy Sante, która prowadzi aktualnie promocję, w której do wygrania 3 wycieczki, 100 kart upominkowych i wiele innych nagród. Ja swój kod z naklejki zgłosiłam, a nóż widelec mi się poszczęści :) 

Zapraszam na swojego fanpaga QuchniaWege i fanpage Sante, gdzie systematycznie publikuję przepisy.

sobota, 19 stycznia 2013

Kakaowe ciasto fasolowe - bez mąki, bez cukru, dietetyczne.

Trzymam się w postanowieniu nie jedzenia słodyczy, ale zgodnie z moją starą zasadą pozwolę sobie na jakieś słodkie, weekendowe szaleństwo w ramach jednego z posiłków, najlepiej śniadania (lub II śniadania). Takim małym szaleństwem jest zdrowe, białkowe ciasto fasolowe, może być przełożone bananem i serkiem twarogowym waniliowym z rodzynkami (do kupienia w Lidlu). Przepis znalazłam TU, wg podanych na stronie obliczeń ciasto (całość) ma:

1412 kcal
72g białka
94g tłuszczy
74g węglowodanów 

 Proporcje na małą keksówkę:

280 gramów fasoli wcześniej ugotowanej (polecam Jasia firmy Kupiec), może być też puszka fasoli konserwowej, co bardzo przyspieszy przygotowanie ciasta, ale osobiście uważam, że bardziej wartościowa jest ta przygotowana własnoręcznie
5 jaj
ziarenka z połowy laski wanilii
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki sody
łyżeczka proszku do pieczenia (polecam DorBio)
4 łyżki kakao odtłuszczonego
6 łyżek oleju rzepakowego
4 łyżki miodu /i tu pojawił się "szkopuł" o którym za chwilę/
8 tabletek stevi SteviJa

Fasolę, 3 jajka, wanilię i sól dokładnie zmiksować na gładką masę, u mnie do gry wszedł niezawodny Thermomix, który rozprawił się z masą w niecałą minutę. Kakao, sodę i proszek wymieszać w miseczce. Olej połączyć mikserem z miodem (ja mam miód już skrystalizowany, więc wyskrobałam 4 łyżki i przełożyłam do miseczki w kąpieli wodnej, aby się rozpuścił i po przejściu w stan płynny okazało się, że jest tego jedna pełna łyżka...więc moje ciasto jest mało słodkie). Tabletki stevii rozkruszyć i dorzucić wraz pozostałymi 2 jajkami do oleju i miodu, miksować na wysokich obrotach ok. 2 minut. Dodać puree fasolowe i kakao. Miksować do połączenia.

I teraz uwaga - wiele osób robi ciasto o wiele szybciej - po prostu wszystkie składniki miksujemy i już! Bez rozdzielania - polecam - wypróbowane - wychodzi tak samo dobre :D

Przelać do foremki i wsadzić do nagrzanego wcześniej piekarnika do 170 stopni na ok. 40 minut. Odstawić do całkowitego wystygnięcia. Wyjąć z formy i przekroić wzdłuż, wyłożyć na ciasto serek twarogowy wymieszany z bananem. 

Smacznego!


Moje przykładowe śniadanie to 1/3 ciasta oraz duża cykoria z mlekiem - cykorię można kupić w DorBio, a o jej cudownych właściwościach napiszę już niebawem, w każdym bądź razie polecam wszystkim dbającym o zdrowie, tyle błonnika to rzadko się spotyka ;)

 

czwartek, 1 listopada 2012

Ciasto dyniowe z orzechami

Moje drugie podejście do wypieku dyniowego, tym razem udane! 
Przepis z małymi modyfikacjami podpatrzony od The sense of food, a na dodatek orzechów wpadłam zainspirowana przepisem Tysi. 


300 gram mąki orkiszowej pełnoziarnistej (Gdańskie Młyny)
20 gram otrębów żytnich (Ekolandia24.pl)
pół łyżeczki soli
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
płaska łyżeczka sody oczyszczonej
3 łyżeczki przyprawy do piernika
łyżeczka goździków (Marsyl)
50 gram mieszanki orzechów (polecam kupowaną w Lidlu są tam i brazylijskie i nerkowce, laskowe i włoskie)
4 jajka
100 ml oleju
3/4 szklanki cukru nierafinowanego
1,5 szklanki puree z dyni (może być surowa lub wcześniej upieczona)

Mąkę, otręby, sól, przyprawy i poszatkowane na mniejsze kawałki orzechy mieszamy w misce. W drugiej misce łączymy za pomocą miksera cukier z jajkami, a po połączeniu dodajemy olej i miksujemy. Pomału dosypujemy mieszankę "mączną", a na koniec dodajemy puree dyniowe. Wylewamy do formy (u mnie prostokątna, sylikonowa) i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na ok. 45 minut w temp. 160 stopni z termoobiegiem.  

Podawać z musem owocowym lub dżemem, bo ciasto ma dość suchą konsystencję. 



ZAPRASZAM NA FANPAGE QUCHNIAWEGE - czy ktoś z Was będzie tysięcznym lubiącym?

sobota, 15 września 2012

Wyniki konkursu ROZSONKUJ SIĘ...i ciasto rabarbarowe ;)

Bez zbędnych ceregieli.
Mamy trzy laureatki konkursu w którym sponsorem nagród jest firma SONKO.
(Zapraszamy na stronę internetową sponsora oraz polubienia fanpaga Sonko, na którym wiele ciekawych przepisów!)
Zostały zgłoszone 33 przepisy, wybraliśmy 3 najbardziej pasujące naszym kubkom smakowym ;) 
Niestety niektóre przepisy musiałam odrzucić, gdyż nijak miały się one do TRADYCYJNEGO dania...zabrakło mojej ukochanej zupy pomidorowej :) 
Ale za to znalazły się (kolejność nie gra roli, są 3 takie same nagrody):


- KLOPSIKI MIELONE wymyślone przez ELFICZNĄ z bloga Rękoczyny i Rękodzieło

- GOŁĄBKI GRZYBOWE wymyślone przez MONIKĘ JURSZEWICZ (przepis wysłany na maila)

Serdecznie gratulujemy!
Proszę w ciągu 7 dni przysłać na adres koralina1987@gmail.com dane potrzebne do wysyłki (na terenie Polski).

Wszystkich pozostałych uczestników zapraszam w ramach pocieszenia na kawałek ciasta, które nie pójdzie w boczki - i to będzie też fajna nagroda ;) 
Kochani dziękuję za udział - z chęcią obdarowałabym wszystkie osoby, no ale wiecie jak to jest ;) 

Pisałam już kiedyś o nim, podawałam przepis w całości zacytowany z bloga Bake&Taste.
Dziś są jednak małe modyfikacje, moje dodatki i zamienniki więc podaję przepis raz jeszcze, a po oryginał zapraszam TUTAJ.

Na małą keksówkę i 4 muffinki potrzebujemy:

250 gram mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie mieszanka z mąką z amarantusa do kupienia w EkoMarkecie)
płaska łyżeczka sody oczyszczonej
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
łyżka przyprawy do kaw i deserów Kamis
2 łyżki karobu (do kupienia na Ekolandia24.pl)
2 łyżki kawy zbożowej np. Inka

2 jajka
pół szklanki oleju rzepakowego

400 gram rabarbaru
pół szklanki wody
2 łyżki fruktozy
2 łyżki stevi w płynie firmy SteviGold

tabliczka czekolady (u mnie 90% kakao)

 Przygotowujemy mus:
Z rabarbaru odkroić końce, pokroić go w kostkę i przepłukać. Włożyć do rondelka, zalać wodą, fruktozą i stevią - dusić pod przykryciem  na średnim ogniu. Kiedy woda się zagotuje zdjąć pokrywkę, zwiększyć ogień i mieszając doprowadzić do odparowania wody - aż mus zgęstnieje (zajmie to ok. 10 minut). Odstawić do przestygnięcia. Ja dziś użyłam rabarbaru mrożonego, cały proceder trwał chwilę dłużej.
Mus, olej i jajka połączyć przy użyciu miksera. W osobnej misce wymieszać mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę, karob i kawę.
"Sypkie składniki wsypać do mokrych i wymieszać łyżką. Dodać posiekaną czekoladę i wmieszać do ciasta.
Ciasto przełożyć do niedużej keksówki  i piec ok. godziny w 180 stopniach - do suchego patyczka.  Najlepiej sprawdzić już po 45 minutach (...)"*

Zjadłam 2 grube kromeczki na śniadanie, posmarowane białym serem ;) Pyszności :)

niedziela, 19 sierpnia 2012

Śliwkowy sernik dietetyczny

Puk, puk
Kto tam?
Śliwki przyniosłam...dużo śliwek.


Część wyskoczyło z pestek i wskoczyło do zamrażarki, część się upiło wódką, a część zaprzyjaźniło z serem. Oto co z tej przyjaźni wyszło:



Przepis zainspirowany Kuchnią Prezydentowej, ale lekko odchudzony.

500 g śliwek 
130 g pełnoziarnistych herbatników lub ciastek owsianych 
100 ml dobrego oleju

500 g chudego mielonego twarożku (u mnie Pilos homogenizowany 3%)
150 g + łyżka fruktozy
3 jajka
pół szklanki mleka skondensowanego (niesłodzone, light)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
kilka kropel aromatu waniliowego
50 g kaszy manny

 Śliwki pozbawić pestek pokroić na mniejsze kawałki i zasypać łyżką fruktozy. Odstawić i robić dalej:
- herbatniki rozkruszyć na "bułkę tartą", zmieszać z olejem  i wykleić masą spód tortownicy, włożyć do nagrzanego piekarnika na ok. 10 minut w celu podpieczenia, po czym wyjąć i wyłożyć na niego połowę śliwek.
Ser wymieszać z fruktozą, jajkami mlekiem, proszkiem, mąką i aromatem. Pozostałe śliwki ułożyć na wierzchu. Wstawić do nagrzanego piekarnika (180 st.) i nie wypuszczać przez 40-50 minut. 
Potem dobrze by było go ostudzić i wsadzić do lodówki, aby stężał. 

Ktoś zapyta co jest innego w moim serniku niż w serniku z Kuchni Prezydentowej?
Przede wszystkim nie dałam śmietanki ani białego cukru. Może to nie są duże oszczędności kaloryczne ale zawsze coś :)

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Tort reggae - A lalala long PEACE&LOVE

Urodziny.
Wyjątkowy dzień, chciałoby się żeby wszystko było idealne i specjalnie dla nas. 
Więc najlepiej zrobić sobie tort samemu, przynajmniej wiemy, że nie władowaliśmy w niego tony masła, pół tony kremówki i ćwierć tony cukru. 

A na dodatek ma barwy mojego serducha muzycznego ;) KLIK

Biszkopt (przepis z książki Thermomixa i aby wyszedł powinien być w tym sprzęcie zrobiony, powiększyłam proporcję na półtora porcji, aby mieć pewność, że ciasto będzie odpowiedniej wysokości). Piekłam w tortownicy śr.25 cm
6 jaj
300 gram cukru trzcinowego nierafinowanego
300 gram mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Cukier zmiel na puder (ok. 15 sekund obroty Turbo). Nałóż motylek i wbij jajka, ucieraj 1,5 minuty w temp. 45 stopni na obrotach poz.3. Ściągnij motylek, miksuj minutę na pozycji 6. Dodaj pozostałe składniki (sypkie) i wymieszaj za pomocą kopystki ok. 30 sekund na poz. 3. Przelej do tortownicy (u mnie wysmarowana lekko tłuszczem), piecz 30 min. w 180-200 stopniach.

Masy (właściwie dżemy? frużeliny?) są 3:


Czerwona 

- pół kilograma truskawek
- kopiasta łyżeczka agaru

Truskawki myjemy, miksujemy na mus. Przekładamy do rondelka, doprowadzamy do wrzenia. Ściągamy z ognia, dodajemy agar i dokładnie mieszamy. Nastawiamy na małym ogniu i podgrzewamy jeszcze 5 min. Przekładamy do miseczki i czekamy, aż agar zacznie tężeć.

Żółta
- 4 banany
- 1 łyżeczka agaru (czubata)
- szczypta kurkumy

Owoce kroimy na małe kawałki, wrzucamy do rondelka i podgrzewamy. Miksujemy i dorzucamy agar i kurkumę podgrzewamy jeszcze 5 min. Przekładamy do  miseczki. Czekamy na stężenie.

Zielona

- 5 owoców kiwi
- 3 łyżki cukru trzcinowego nierafinowanego
- 2 łyżeczki agaru

Obieramy owoce, kroimy w małą kosteczkę, posypujemy cukrem. Gdy powstanie nam dużo soku, można go odlać do szklanki (potem nasączyć nim jeden płat biszkoptu), a posłodzone owoce miksujemy i podgrzewamy, dodając od razu agar. Przelewamy do miski i czekamy na stężenie. "Ważne jest, aby trzymać kiwi najkrócej, jak się da na ogniu. Inaczej może stracić swą intensywną barwę, która jest ogromnym atutem podczas strojenia ciasta. Tak więc podgrzewamy, wsypujemy agar, pozwalamy bulgotać max 3 min. i zestawiamy z ognia."*



Ostudzony biszkopt kroimy na 4 warstwy. Postępujemy intuicyjnie, czyli smarujemy masą pierwszy płat ciasta, przekładamy kolejnym, smarujemy drugą masą, potem trzeci płat i trzecia masa i ostatni płat biszkoptu.

Wierzch warto posmarować np. deserkiem z mleka sojowego lub serkiem homogenizowanym (u mnie smak straciatella), można też udekorować owocami.


* KLIK

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Ciasto marchewkowo-ananasowe z migdałami

Chciało mi się ciasta. Słodkiego aczkolwiek nie tuczącego. Prostego w przygotowaniu. Aromatycznego. No i przede wszystkim zdrowego. Inspiracją był przepis u White Plate.

300 gram mąki pszennej pełnoziarnistej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
pół szklanki cukru trzcinowego nierafinowanego
2 łyżki miodu
3 łyżki przyprawy do piernika 
50 ml oleju (rzepakowy)
3 jaja
300 gram marchwi
puszka krojonego ananasa (najlepiej bez cukru, dostępny np. w Netto) - owoce i sok!
30 gram płatków migdałowych

Przygotowanie jak w przypadków muffinek, czyli suche osobno, mokre osobno a na koniec marchew i ananas.

Mieszamy mąkę, proszek, sodę i cukier w jednej misce. 
W drugiej mieszamy jaja, miód i olej. 
Wlewamy zawartość drugiej miski do suchych składników, mieszamy łyżką. Dodajemy ananasa i podlewamy sokiem (masa ma być gęsta ale nie wodnista, dlatego z tym sokiem trzeba uważać, pomału dolewać co by nie przedobrzyć!), dodajemy marchew i część płatków migdałowych.
Przelewamy do małej keksówki (u mnie dodatkowo 5 muffinek) i dekorujemy płatkami migdałowymi na wierzchu. Wkładamy do nagrzanego piekarnika na ok. 50 minut w temp.180 stopni. 

*Gdy płatki migdałowe będą nam się szybko brązowić, należy przykryć ciacho folią aluminiową.

wtorek, 5 czerwca 2012

Chudy sernik śniadaniowy (Bake&Taste)

Moje śniadania nie są ani nudne ani monotematyczne ponieważ lubię wymyślać co rusz coś nowego, wracać do starych przepisów, korzystać z sezonowych owoców itp., więc z chęcią sięgnęłam po przepis Kaś z Bake&Taste i zrobiłam swój własny sernik śniadaniowy. Ozdobiony truskawkami i galaretką (bez żelatyny - z firmy Delecta).

Składniki:
  • 1 kg sera na sernik (u mnie Emilki chudy)
  • 1/2 szklanki mleka (1,5%)
  • 5 jajek 
  • budyń śmietankowy (proszek)
  • 2 płaskie łyki kaszy manny
  • 2 łyżki słodzika (bądź innego cukru, wedle upodobań)
  • parę kropel aromatu śmietankowego
dodatkowo truskawki i galaretka truskawkowa

Białka oddzielić od żółtek. Żółtka i pozostałe składniki zmiksować. Ubić białka, dodać do masy i delikatnie wymieszać. Masę wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 45-60 minut w 180 stopniach.
Po lekkim ostudzeniu ułożyć pokrojone w plasterki truskawki i zalać tężejącą galaretką. Wstawić do lodówki na co najmniej godzinkę (a najlepiej na całą noc).

U mnie porcja śniadaniowa to duży kawałek sernika + kawa Inka. Pyszne rozpoczęcie dnia.


Ciasto jabłkowo-makowe bez mąki

Fajne ciasto, lekkie, nietłuste -  myślę, że nawet dla tych co wiecznie na diecie.
Inspiracja z tego przepisu KLIK

Składniki:
- 300 g  maku
- 200 g cukru trzcinowego, nierafnowanego(szklanka)
- 150 g masła
- 300 g jabłek  (2 duże jabłka, obrane)
- 6 jajek
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 6 łyżek kaszy manny
 
Białka ubić na pianę i odstawić. Masło, żółtka, cukier utrzeć. Proszek do pieczenia wymieszać z kaszą manną i dodać do masy. Delikatnie wmieszać do masy ubite białka. Następnie stopniowo, na przemian dodawać mak i starte (na tarce o dużych oczkach) jabłka. Piec ok.45 min., w temp. 180 stopni C. Wyszła mi keksówka (24 CM ) oraz 5 muffinek silikonowych w kształcie serduszek. 



środa, 23 maja 2012

Ciasto owsiane z jabłkami

Moje wariacje z płatkami owsianymi. Te ciacha zawsze się udają. Są megazdrowe i pyszne.

2 szklanki płatków owsianych
1/2 szklanki otrąb
1/2 szklanki mąki żytniej
1/2 szklanki rodzynek
1 szklanka mleka kokosowego
dużo przyprawy do piernika
2 łyżki miodu
2 jabłka
+ rozpuszczona czekolada gorzka/mleczna albo czekolada przygotowana własnoręcznie (mleko w proszku, kakao, mleko w płynie i cukier - wszystkie składniki daje się "na oko", miesza i doprowadza do płynnej konsystencji)

 Płatki owsiane wrzucamy do miski i traktujemy blenderem, robimy z nich coś a'la mąka. Dodajemy pozostałe składniki oprócz jabłek, mieszamy.

Wylewany do formy, układamy na wierzch kawałki jabłek. Pieczemy 30 minut w temp. 180 stopni C (u mnie termoobieg i dolna grzałka).

Wyciągamy z pieca i na ciepłe ciasto wylewamy czekoladę (jeśli robimy własną, to pamiętajmy, że ma być "na rzadko", czyli więcej mleka w płynie). Odstawiamy, najlepiej na całą noc. A potem to już tylko SMACZNEGO.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...