Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 grudnia 2012

Chleb orkiszowy z mieszanki Gdańskie Młyny

Chciało nam się własnego chleba, tego zapachu w całym domu i dobrze wypieczonej skórki. Jak to jest, że 500 gramowy bochenek ze sklepu jest "męczony" przez 4-5 dni i jeszcze zostanie kromka lub dwie dla przysłowiowego konia, a taki domowy, ponad 1,5-kilogramowy kolos znika w ciągu doby i nawet okruszki wyjadane są co do ostatniego?


Użyliśmy całej mieszanki na chleb orkiszowy Gdańskie Młyny, 20 g drożdży świeżych i ponad pół litra ciepłej wody. Wyrobiliśmy wg instrukcji na opakowaniu, wyrósł nam piękny, ogromny chlebuś. 
Serdecznie polecam te gotowe mieszanki, jak ktoś jest początkujących piekarzem (tak jak ja) to takie gotowce są zbawienne ;)

poniedziałek, 19 listopada 2012

Pierogi pełnoziarniste z kapustą kiszoną i boczniakami

Alternatywa dla wigilijnych pierogów pełnych kapusty i grzybów suszonych, które są dość ciężkostrawne, a w dawce jakiej serwujemy je sobie podczas Świąt można w jednej z potraw zamienić owe grzybki na boczniaki, może nie tak aromatyczne ale jakże zdrowe.

Ciasto pełnoziarniste dodatkowo staje się źródłem błonnika, potrzebnego do prawidłowego trawienia.

Ciasto
szklanka ciepłej, przegotowanej wody

Farsz
400 gram kapusty kiszonej
200 gram boczniaków
2 cebule
łyżka oleju do uduszenia cebulki
przyprawy

Wegańskie ŚwiętaSkładniki na ciasto zagniatamy w misce i odstawiamy do lodówki na co najmniej pół godziny.

Kapustę obgotowujemy przez 40 minut. Cebulkę kroimy w drobną kostkę, szklimy na patelni z odrobiną oleju, dodajemy pokrojone lub potarte boczniaki, dusimy z cebulą przez 5 minut. Doprawiamy do smaku. Kapustę odcedzamy, szatkujemy i dodajemy na patelnię. Mieszamy i dusimy ok. 3 minut na dużym ogniu (w celu odparowania wody). Czekamy aż farsz ostygnie.

Zimne ciasto wałkujemy, wycinamy kółka, nakładamy farsz i sklejamy pierogi. Gotujemy po kilka sztuk w dużym garnku z osoloną wodą. Po przestygnięciu rozkładamy na tacę i wsadzamy do zamrażarki, po 3 godzinach mrożenia można przełożyć pierogi do woreczków i przechowywać max. 3 miesiące. 



"Boczniakowe zalety
Grzyby zawierają bardzo dużą ilość dość dobrze przyswajalnego białka, za to bardzo mało kalorycznych cukrów. Boczniaki nie są tu wyjątkiem. Ponadto znajdziemy w nich mnóstwo składników mineralnych, bardzo potrzebnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu: wapń, magnez, fosfor, żelazo, potas, cynk, selen. W boczniakach stwierdzono również substancje chroniące przed niektórymi nowotworami. Regularne jedzenie tych grzybów obniża poziom cholesterolu we krwi.
Boczniaki zawierają sporo witamin z grupy B, w tym kwas foliowy. Pomaga on na dolegliwości z układem krążenia oraz jest niezbędny kobietom w ciąży".

http://www.fakt.pl/Smaczny-jak-boczniak,artykuly,68915,1.html

Boczniak rządzi!!!

sobota, 10 listopada 2012

Tort naleśnikowy

Ostatnio na facebooku (zapraszam do polubienia), zobaczyłam torcik naleśnikowy, postanowiłam, że będzie on moim daniem śniadaniowym w najbliższy wolny dzień, bo jednak trochę trzeba się nastać nad 20 naleśnikami :)
A na dodatek wczoraj przyszła do mnie paczka z Czeskiego Marketu i jestem szczęśliwą posiadaczką gazowanego napoju czeskiego - Kofoli - bez cukru! Słodzona jest bowiem stevią :) 

Na 20 małych naleśników wystarczy:

szklanka kofoli (dostępna w sklepie Czeski Market)
szklanka mąki (u mnie orkiszowa pełnoziarnista Gdańskie Młyny)
2 jajka
łyżeczka kakao odtłuszczonego

Wszystkie składniki zmiksować mikserem do uzyskania gładkiej masy, smażyć na patelni lekko posmarowanej tłuszczem przed pierwszym smażeniem, potem już nie trzeba smarować (przynajmniej u mnie). 

Torcik przekładałam:
twarożkiem z orzechami (dostępny w Lidl'u)
dżemem jabłkowym z orzechami (dostępny u sąsiadki ;))
serkiem homogenizowanym naturalnym wymieszanym ze stevią (firma SteviGold) - też dostępny w Lidl'u
Robiłam już "ciemne - kakaowe naleśniki" - po inny przepis zapraszam tutaj. 

czwartek, 1 listopada 2012

Zielona pizza z boczniakami

Dzień wolny = dzień pizzy, o i to mi się podoba!

Przepis na ciasto jest dokładnie taki jak tutaj - KLIKAMY

Do dzisiejszej pizzy użyłam mąk orkiszowych firmy Gdańskie Młyny, jedna typ 630 a druga pełnoziarnista, po 150 gram każdej. 

Natomiast dodatki były następujące:

pół opakowania szpinaku mrożonego
3 ząbki czosnku
pół puszki kukurydzy bez cukru
pół tacki boczniaków
kilka oliwek

żółty ser lub mozzarella w kulce light

przyprawy

Czosnek przecisnąć przez praskę, posolić i podsmażyć na patelni leciutko posmarowanej oliwą, dodać szpinak, dusić do rozmrożenia. Przyprawić, odparować wodę. Boczniaki umyć i wsadzić do wrzącej wody na minutę. Odcedzić, pokroić na małe kawałki. Ciasto na pizzę wysmarować szpinakiem, posypać kukurydzą, oliwkami i boczniakami, doprawić oregano i żółtym serem. Zapiec ok. 25 minut w temp. 180 stopni, najlepiej z dolną grzałką.

Ciasto dyniowe z orzechami

Moje drugie podejście do wypieku dyniowego, tym razem udane! 
Przepis z małymi modyfikacjami podpatrzony od The sense of food, a na dodatek orzechów wpadłam zainspirowana przepisem Tysi. 


300 gram mąki orkiszowej pełnoziarnistej (Gdańskie Młyny)
20 gram otrębów żytnich (Ekolandia24.pl)
pół łyżeczki soli
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
płaska łyżeczka sody oczyszczonej
3 łyżeczki przyprawy do piernika
łyżeczka goździków (Marsyl)
50 gram mieszanki orzechów (polecam kupowaną w Lidlu są tam i brazylijskie i nerkowce, laskowe i włoskie)
4 jajka
100 ml oleju
3/4 szklanki cukru nierafinowanego
1,5 szklanki puree z dyni (może być surowa lub wcześniej upieczona)

Mąkę, otręby, sól, przyprawy i poszatkowane na mniejsze kawałki orzechy mieszamy w misce. W drugiej misce łączymy za pomocą miksera cukier z jajkami, a po połączeniu dodajemy olej i miksujemy. Pomału dosypujemy mieszankę "mączną", a na koniec dodajemy puree dyniowe. Wylewamy do formy (u mnie prostokątna, sylikonowa) i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na ok. 45 minut w temp. 160 stopni z termoobiegiem.  

Podawać z musem owocowym lub dżemem, bo ciasto ma dość suchą konsystencję. 



ZAPRASZAM NA FANPAGE QUCHNIAWEGE - czy ktoś z Was będzie tysięcznym lubiącym?

sobota, 20 października 2012

Kasza manna w formie placków

Znalazłam je podczas akcji Bez cukru i Aspartamu u Whiness
od razu wiedziałam, że będą pyszne!

Smażyłam oczywiście na patelni bez tłuszczu, chwilę pod przykryciem, a po wyrośnięciu już bez pokrywy. 

Konsystencja placków jest idealna, "mięsista" i zbita, jednocześnie elastyczna. 

Proporcje na 10 placków

3/4 szklanki mleka 1.5% (+1/2 szklanki mleka)
3 czubate łyżki kaszy manny
6 tabletek stevii (polecam SteviGold)
3 łyżki mąki (u mnie orkiszowa typ 630 Gdańskie Młyny - polecam, bo zdrowa i smaczna!)
jajo (osobno białko i żóltko)
pół łyżeczki sody

Zagotować 3/4 szklanki mleka razem z tabletkami stevii, gdy mleko będzie wrzało dodać kaszę i szybko mieszać, aż kasza zgęstnieje. Odstawić do wystudzenia. Do zimnej kaszy dodać mąkę z sodą, pół szklanki mleka i żółtko - wymieszać (będą grudki, bo kasza na pewno stwardnieje, ale to nie przeszkadza w smażeniu). Z białka ubić pianę i dodać do ciasta. Smażyć na rozgrzanej patelni. 


piątek, 19 października 2012

Zielone ślimaki na imprezę

Zielone naleśniki poznałam dzięki...mojemu uczniowi, który zajadał się nimi podczas II śniadanie w szkole. Mama przygotowuje mu takie zielone ślimaczki dość często, aż w końcu poprosiłam o przepis :)

Składniki na 7-8 naleśników

250 gram mąki orkiszowej  typ 630 (Gdańskie Młyny)
2 szklanki wody gazowanej
płaska łyżeczka soli
jajko

150 gram szpinaku

Szpinak udusić i odparować wodę, można doprawić, choć nie jest to konieczne, ponieważ nadzienie będzie dość intensywne. Przestudzony szpinak połączyć z pozostałymi składnikami na naleśniki. Smażyć na rozgrzanej patelni (u mnie posmarowana olejem przed pierwszym smażeniem). 

Nadzienie
jest w zasadzie dowolne, każdy może sobie zawinąć to co lubi i ma pod ręką,
ja dziś proponuję nadzienie z cukinii, żółtej papryki i camemberta light.

Cukinię pokroić w cienkie plasterki, paprykę w małą kostkę, rozłożyć na patelni i dusić pod przykryciem, aż cukinia zmieni kolor, a papryka będzie miękka, przyprawić do smaku. Ściągnąć z ognia i dołożyć camemberta pokrojonego w kostkę (będzie miał tendencję do lekkiego roztopienia). Taki farsz nakładać na nalesniki, zwijać w rulonik i kroić w kawałki, przekłuwając wykałaczką, aby się nie rozwijały. 
Danie sprawdzone na prywatkach, spotkaniach rodzinnych! 

Zgłaszam do akcji:


Sprawdzone menu na imprezy!

wtorek, 16 października 2012

Jabłkowe placki z twarogiem

Szybkie śniadaniowe placuszki, pełne jabłek i twarożku, idealne dla dzieciaków do szkoły!

Składniki na ok. 20 placków 

4 jajka (osobno białka i żółtka)
180 g mąki orkiszowej (Gdańskie Młyny)
 400 g startych na tarce jabłek 
200 g twarożku (u mnie Emilki 0%) 
 łyżka miodu  
łyżka posiekanych migdałów  
szczypta soli

Z białek i soli ubić pianę, resztę składników wymieszać z żółtkami po czym pomału dodawać pianę i dokładnie mieszać. Smażyć na patelni, u mnie udało się bez użycia oleju, wyglądają nieco inaczej niż u pani Dorotki, ale są niezwykle smaczne i zasługują na miano dietetycznych!


    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...