Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ser. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 listopada 2012

Kanapki paprykowe bez chleba i wyniki losowania :)

Znalazłam je ostatnio w internecie i postanowiłam zrobić, szczególnie, ze Just Try Eat ostatnio rozprawiała jakie to są zdrowe i smaczne kanapki bez chleba :)

Wg obliczeń 100 g takich kanapeczek ma tylko 44 kalorie, a porcja (2 kanapeczki) 100 kalorii, dla mnie nie ważne są kalorie, dla mnie ważne są walory smakowe i zdrowe składniki!

A więc przygotowujemy

paprykę np. czerwoną
biały ser (u mnie chudy ale może być półtłusty) - ok. 100 g
2 ogórki kiszone
szczypiorek
sól i pieprz 

Paprykę kroimy na 4 części, pozbawiamy gniazd nasiennych. Biały ser, ogórki i szczypiorek łączymy w coś na kształt pasty (u mnie pomógł Thermomix, wszystko rozdrobnił w kilka sekund). Doprawiamy solą i pieprzem. Pastą napełniamy ćwiarteczki papryki. 
***
I obiecane wyniki losowania w Szybkim konkursie z piernikiem w tle, w którym do wygrania były 3 książki "Piernikowe makabreski". 

Osób biorących udział było 67 (znowu taka sama liczba jak przy ostatnim konkursie z okazji Światowego Dnia Walki z Głodem!), zmieniłam tym razem program losujący (bo tamtego coś nie mogłam znaleźć), zakres liczb do losowania to od 1 do 67 a program wskazał:

Licząc od pierwszej osoby, która zrobiła wpis szczęśliwcami, którzy otrzymają ode mnie przesyłkę z książką są:
nr 40 - Dominika Polok
nr 16 - Agata Nastulak
 nr 15 - Magdalena Gaik
Gratuluję szczęścia w losowaniu :)
Czekam na Wasze adresy korespondencyjne do jutra (15.11) do północy - mój mail koralina1987@gmail.com
 EDIT - niestety nie doczekałam się na adres wysyłkowy od pani Magdy...dlatego zrobiłam jeszcze jedno losowanie...


Padło na mniumniu
- czekam na adres do soboty 17.11 do północy :)

DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM OSOBOM BIORĄCYM UDZIAŁ W ZABAWIE,
OCZYWIŚCIE ŚWIĘTO PIERNIKA OBCHODZIMY 25 LISTOPADA, WSZYSTKIE ODPOWIEDZI BYŁY POPRAWNE!
P.S. Liczba komentarzy pod postem z konkursem nie zgadza się z liczbą wpisywaną do maszyny losującej, ponieważ 2 komentarze były od tych samych osób, po prostu zapomnieli dopisać maila i dlatego wskazuje na 69 a ja wpisywałam 67, ponieważ tyle było wpisów z odpowiedzią na pytanie.  


 KOMU NIE POSZCZĘŚCIŁO SIĘ W TYM LOSOWANIU MOŻE WZIĄĆ UDZIAŁ W INNYM KONKURSIE ORGANIZOWANYM NA BLOGU - ZAPRASZAM TUTAJ :)

sobota, 3 listopada 2012

Śniadaniowy makaron z serem i inne pyszności

Chcę wziąć udział w dwóch akcjach kulinarnych prowadzonych na Durszlaku, dlatego dziś korzystając z dnia wolnego fotografuję wszystko co wsadzam do paszczy, zaczynam od śniadania...bogatego w błonnik i białko - idealne po porannych ćwiczeniach (u mnie dziś 10 min ABS i 10 min bums).


Na zdjęciu w tle widoczny makaron pełnoziarnisty (źródło błonnika) wymieszany z chudym twarogiem osłodzonym stevią. 

Na pierwszym planie batonik orkiszowy bez cukru i tłuszczu, morele suszone bez siarki (o siarce w suszonych owocach za chwilę...) oraz garść mieszanki orzechów (brazylijskie, nerkowce, laskowe i włoskie). 

Przyznaję nie zjadłam wszystkiego, nie dałam rady zmieścić...pewnie bym upchała ale po co się napychać? To co zostawiłam dojadłam na II śniadanko.

Za zdrowe i smaczne produkty na dzisiejsze śniadanko dziękuję Ekolandia24.pl /makaron pełnoziarnisty/, BadaPak.pl /morele bez siarki/ oraz stevi-gold.pl /stevia/ - orzechy i twaróg kupione w Lidl'u.

A tu słów kilka o konserwowaniu owoców dwutlenkiem siarki:
"Konserwowane dwutlenkiem siarki są często owoce. Ten utleniający związek zapobiega ciemnieniu owoców, ale u osób wrażliwych może wywoływać nudności, bóle głowy i biegunkę. Z tego powodu prawo określa limit E 220, jakiego producenci nie mogą przekroczyć. Jeśli E 220 został dodany do suszonych owoców, informacja taka powinna znaleźć się w składzie na opakowaniu.
Dwutlenek siarki może też wywoływać astmę, skurcze i zapalenie oskrzeli. Obniża ciśnienie, a także niszczy w pokarmach witaminy A i B1. Jest mutagenny dla zwierząt." 

http://www.era-zdrowia.pl/strefa-toksyczna/dodatki-do-zywnosci/dwutlenek-siarki.html


niedziela, 28 października 2012

Francuska rolada

Danie szybkie, sycące i pełne warzyw, można dowolnie modyfikować i kombinować z dodatkami, ja użyłam to co mi zostało z tego tygodnia w lodówce ;)

opakowanie ciasta francuskiego lekkiego (do kupienia np. w Lidlu)
kilka pomidorków koktajlowych
pół opakowania szpinaku mrożonego
pół kostki sera typu feta
1/4 brokuła
1/4 kalafiora
przyprawy

Pomidory pokroić w ćwiartki, ser w kostkę. Szpinak rozmrozić z przyprawami na patelni, brokuł i kalafior zalać wrzątkiem i gotować ok. 5 minut, po czym odcedzić i pokroić na mniejsze kawałki. Wszystko razem wymieszać. Nakładać na powierzchnię ciasta francuskiego, zawinąć w roladę i piec w rozgrzanym piekarniku przez ok. 20 minut w temp. 180 stopni.




niedziela, 21 października 2012

Papryki faszerowane w rytmie reggae

Piękna złota jesień sprzyja kolorowym potrawom, dlatego dziś zapraszam na 3 papryczki w kolorach reggae.
Inny pomysł na nadziewane papryki znajdziecie TUTAJ. 

W zależności od potrzeb składniki należy mnożyć lub dzielić ;)

Sprawdzone menu na imprezy!kolorowe, twarde papryki
soczewica czerwona (szklanka) 
2 łyżki suszonej cebuli lub jedna mała zeszklona na kapce oleju
5 plasterków żółtego sera

przyprawy do smaku 

Papryce odciąć "wieczko z ogonkiem", wydrążyć gniazda nasienne i natrzeć ją w środku przyprawami (u mnie sól, czubirca zielona, pieprz świeży mielony). Soczewicę ugotować w osolonej wodzie wg instrukcji na opakowaniu, wymieszać z cebulką, ser porwać na mniejsze kawałki,  doprawić wg uznania. Nafaszerować papryki. Ułożyć na blaszce i zapiekać ok. 30 minut w temp. 180 stopni. Podawać z ulubionym sosem, u nas jogurtowo-czosnkowy. 



środa, 26 września 2012

Kopytka z pietruszką

Mało dietetyczne danie, mówi się trudno, nie zjada się 30 sztuk, stara się pohamować przy 20 ;)

pół kilograma ziemniaków
kostka chudego twarogu
pęczek natki pietruszki
150 gram mąki (u mnie dziś pszenna)
10 gram otrębów (do kupienia w EKOLANDIA.24)
sól

Ziemniaki ugotować w osolonej wodzie i ostudzić, najlepiej zrobić to dzień wcześniej. Przecisnąć przez praskę, wraz z serem. Dodać poszatkowaną na drobno pietruszkę oraz mąkę z otrębami i wymieszać bardzo dokładnie - mi w tych wszystkich czynnościach pomaga Thermomix, który załatwia sprawę w 2 minuty (poz.Interwał). Doprawić do smaku solą.

Ciasto przełożyć na stolnicę oprószoną mąką i uformować wałeczki, kroić w romby. Wrzucać do wrzącej, osolonej wody i czekać aż wypłyną. 

Wyszło mi ok. 50 kopytek.

Przypominam o możliwości oddania głosu na moją osobę w konkursie Wegetarianka Roku 2012,
wszystkie potrzebne informacje znajdziecie TUTAJ. Z góry dziękuję za poświęcenie uwagi :)
 

piątek, 14 września 2012

Deser jaglano-śliwkowy z serkiem i musli

Mam ochotę na kaszę jaglaną w formie kotletów, a że ugotowałam od razu szklankę suchego ziarna tej wspaniałej kaszy to zrobiłam sobie deserek na II śniadanie ;) 
Reszta kaszy czeka na popołudniowe gotowanie ;) A będą to kotlety jaglane z selerem, pychotka....
4-5 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
pół serka twarogowego Emilki 
4 pastylki stevii firmy SteviGold
6 śliwek
5 łyżek musli najlepiej bez cukru firmy VIVI

Ser mieszamy z rozkruszoną stevią. Wszystkie składniki umieszczamy w dowolnej kolejności w pucharku lub salaterce. 



Spokojne II śniadanie przy lekturze Mody na Zdrowie, po 40 minutowych ćwiczeniach z Ewą Ch. - to się nazywa fajny początek weekendu :) Mimo, że o 11.30 do pracy ;)

Tradycyjnie już przypominam, że do końca września trwa głosowanie na wegetariankę roku, w którym biorę udział. Jeśli ktoś z Was chciałby docenić moje qucharzenie oraz metamorfozę spowodowaną zrzuceniem zupełnie zbędnych 25 kg to zapraszam TUTAJ, dowiecie się jak szybko można zagłosować ;)


sobota, 8 września 2012

Placki z serka wiejskiego

Pogoda przeszła w tryb jesienny, przynajmniej dzisiaj jest pochmurno, deszczowo i wietrznie.

Na leniwe sobotnie śniadanie zrobiłam zapomniane przeze mnie placki z serka wiejskiego.

- opakowanie serka wiejskiego 3% tłuszczu
- opakowanie twarogu chudego (200 gram)
- 2 jajka
- 2 łyżeczki miodu
- 5-6 łyżek mąki np. pszennej pełnoziarnistej (trzeba obserwować ciasto ma być gęste)

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą (najlepiej widelcem "dziabać" żeby się ładnie połączyło). Smażyć na teflonie bez tłuszczu, czesto obracać. 
Wychodzi 13 placuszków.

Podałam z nutellą śliwkową - przepis na blogu :)

poniedziałek, 3 września 2012

Czy da się to odchudzić? Ser, frytki i surówka.

Takimi cudami zajadałam się 2 lata temu, prawie codziennie. No bo co innego może jeść wegetarianin? Ser, frytki i trochę sałaty. Jakieś bezmózgowie mnie wtedy ogarnęło...ale nie komentujcie tego, dobrze, że się opamiętałam i przejrzałam na oczy kiedy jeszcze nie było za późno. Oczywiście ser smażyłam na głębokim oleju w panierce, frytki również a sałatka najlepiej ze słoika, do tego cola i byłam w niebie. Brrrr.

Da się to ciut odchudzić, choć jak ktoś liczy kalorie to na pewno się przerazi, ale uważam, że raz na rok nie zaszkodzi, szczególnie przy aktywnym trybie życia!

Naszła mnie ochota na właśnie lekko odchudzony smażony ser, frytki i surówkę, przecież to nie zbrodnia. Nie jadłam tego od co najmniej roku (kiedyś podczas odchudzania, pamiętam skusiłam się na taką właśnie wersję jak dzisiaj)!


Składniki dla dwóch osób:

2 krążki sera camemberta (może być light, ale w Biedronce nie mają takiego, heh)
4 garści frytek mrożonych (wiem, wiem, są wcześniej podsmażane, ale jak jem raz na rok DOSŁOWNIE to mi to szczerze zwisa)
pół opakowania mixu sałat z rukolą
2 pomidory
pół papryki
+ oliwa do sałaty

Frytki wstawić do piekarnika i piec ok. 20 minut. Po tym czasie dołożyć na blachę wyciągnięty z opakowania ser (nasz posmarowałam wodą i obsypałam lekko  przyprawami) i trzymać go w nagrzanym piekarniku ok. 5 minut. Sałatę wymieszać z pokrojonymi pomidorami i papryką, doprawić i podlać lekko oliwą, wymieszać. 
Koniec pieśni.

niedziela, 19 sierpnia 2012

Śliwkowy sernik dietetyczny

Puk, puk
Kto tam?
Śliwki przyniosłam...dużo śliwek.


Część wyskoczyło z pestek i wskoczyło do zamrażarki, część się upiło wódką, a część zaprzyjaźniło z serem. Oto co z tej przyjaźni wyszło:



Przepis zainspirowany Kuchnią Prezydentowej, ale lekko odchudzony.

500 g śliwek 
130 g pełnoziarnistych herbatników lub ciastek owsianych 
100 ml dobrego oleju

500 g chudego mielonego twarożku (u mnie Pilos homogenizowany 3%)
150 g + łyżka fruktozy
3 jajka
pół szklanki mleka skondensowanego (niesłodzone, light)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
kilka kropel aromatu waniliowego
50 g kaszy manny

 Śliwki pozbawić pestek pokroić na mniejsze kawałki i zasypać łyżką fruktozy. Odstawić i robić dalej:
- herbatniki rozkruszyć na "bułkę tartą", zmieszać z olejem  i wykleić masą spód tortownicy, włożyć do nagrzanego piekarnika na ok. 10 minut w celu podpieczenia, po czym wyjąć i wyłożyć na niego połowę śliwek.
Ser wymieszać z fruktozą, jajkami mlekiem, proszkiem, mąką i aromatem. Pozostałe śliwki ułożyć na wierzchu. Wstawić do nagrzanego piekarnika (180 st.) i nie wypuszczać przez 40-50 minut. 
Potem dobrze by było go ostudzić i wsadzić do lodówki, aby stężał. 

Ktoś zapyta co jest innego w moim serniku niż w serniku z Kuchni Prezydentowej?
Przede wszystkim nie dałam śmietanki ani białego cukru. Może to nie są duże oszczędności kaloryczne ale zawsze coś :)

niedziela, 12 sierpnia 2012

Dietetyczna pizza - 250 kalorii

Jak to w niedzielę - wymyślamy, dogadzamy sobie i swoim brzuchom. Znalazłam świetny przepis na dietetyczną, zdrową pizzę z patelni! Oryginał TUTAJ.
A przy okazji to takie moje uczczenie 100 wpisów na blogu :)


Składniki na pizzę o średnicy standardowej patelni 

3 łyżki płatków owsianych
2 łyżki otrębów  pszenne np. z BioFuturo
70 g jogurtu naturalnego
jajko
szczypta proszku do pieczenia i sody
sól, pieprz, bazylia (do smaku)


Obłożenie
plasterek wędliny sojowej o smaku salami (producent Polsoja)
pomidorki koktajlowe
kukurydza
kilka oliwek zielonych
odrobina żółtego sera (2 plasterki)
+ trochę ketchupu do posmarowania pizzy
Płatki i otręby mielimy blenderem (lub w Thermomixie). Dodajemy do nich sodę i proszek oraz przyprawy i mieszamy. Dodajemy jogurt i jajko, mieszamy do połączenia składników. Masę rozsmarowujemy  na rozgrzanej patelni, przykrywamy i zmniejszamy ogień, aby pizza pomału się zarumieniała. Przewracamy na drugą stronę, smarujemy lekko ketchupem, układamy wędlinę, oliwki, pomidorki, kukurydzę i żółty ser, przykrywamy i pilnujemy, aby się nie przypaliła.

SAMO "CIASTO" MA 250 KALORII, składniki dodajcie swoje ulubione!

Jeśli podobają Wam się moje przepisy proszę o oddanie głosu TUTAJ klikając "lubię to" na zdjęcia podpisane QuchniaWege. Dziękuję. 







                                                                            

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Zielony makaron na szybko

Błyskawiczne danie, zdrowe - lekkie - a jednak bardzo sycące. Całość zajmuje max.30 minut, z uprzątnięciem quchni ;)

Składniki dla 4 osób

opakowanie szpinaku mrożonego
świeży brokuł
groszek konserwowy (bez cukru np. Nasza Spiżarnia)
2 ząbki czosnku

opakowanie makaronu pełnoziarnistego
łyżeczka oliwy lub oleju 

żółty ser do posypania (u mnie wędzony Tylżycki)
przyprawy (u mnie jarzynka bez glutaminianu sodu, przyprawa do kurczaka oraz oregano)

Łyżeczkę oliwy rozgrzewamy na patelni, wrzucamy pokrojony lub przeciśnięty przez praskę czosnek, smażymy 2 minuty. Dodajemy szpinak i brokuł, przykrywamy i dusimy ok. 15 minut. Makaron gotujemy w osolonej wodzie. Odcedzamy i mieszamy z zawartością patelni, dodajemy groszek. Przyprawiamy do smaku. Na talerzu posypujemy startym żółtym serem o wyrazistym smaku (np. wędzonym). 



wtorek, 24 lipca 2012

Lasagne w wesji LIGHT (porcja obiadowa 325 kcal)

Kolejny przepis zainspirowany przeczytaną książką. 
Jedna z bohaterek książki "Upadły Anioł" wiele razy zaczynała odchudzanie, ale po wielkim entuzjazmie i zapełnieniu lodówki zdrowymi produktami następowało załamanie i z ogromną ochotą sięgała po lasagne. Line, żona komisarza Knutasa, bo o niej mowa, to dojrzała kobieta, matka dwójki dzieci, która lubi poprawiać sobie i im humor tłustymi i kalorycznymi potrawami, po czym katuje wszystkich swoimi postanowieniami, że "od jutra dieta!"....
Może jakby spróbowała mojej lasagni w wersji light, to odchudzanie stałoby się przyjemnością i nie musiałoby składać się z samych wyrzeczeń?

Książkę znalazłam dzięki blogowi Czytam, bo lubię. 

Proporcje dla 4 osób 

- puszka pomidorów krojonych (szukajcie tych bez dodatku cukru!)
- cukinia średniej wielkości (ok.400 g)
- 2 cebule (200 g)
- 150 gram żółtego sera
- 2 x łyżka oliwy/oleju do smażenia
- przyprawy (papryka ostra, sól, pieprz, bazylia)

- 6 płatów makaronu typu lasagne (z pszenicy durum)

Rozgrzewamy oliwę na patelni. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę -  trzymamy na ogniu do "zeszklenia". Dodajemy pomidory oraz pokrojoną w półkola cukinię. Powstały sos mocno doprawiamy. Żółty ser trzemy na tarce. 
Makaron wsadzamy na 3 minuty do wrzącej wody, wyciągamy i układamy warstwami w naczyniu żaroodpornym (lub innym do zapiekania). 
Warstwy to:
makaron
sos
ser
makaron
sos
ser
makaron
ser

Przykrywamy naczynie, wsadzamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy ok. 30 minut w temp. 180 stopni.
Na 10 minut przed końcem zapiekania można ściągnąć pokrywkę, wtedy ser zrobi się chrupiący. 

Podajemy lekko przestudzone, ale nie zimne.

Porcja wg wszelakich obliczeń ma: 325 kalorii, a porcja wg mnie to 1/4 lazanii (ponad 300 gram), akurat można się tym najeść (przetestowałam na sobie, mniammm). 


Nie znalazłam konkretnych danych co do zwartości kalorii w tradycyjnej lazanii ale w porównaniu do dość popularnego gotowego dania firmy Knorr <-klik, to moja wersja jest niebiańsko lekka.


Lasagne Knorra ma 350 kalorii w 100 gramach, czyli wagowo porcja mojego dzisiejszego obiadu ma 1000 kalorii. 


Ktoś się jeszcze zastanawia nad zrobieniem lazanii w wersji light?


Zgłaszam do akcji:


Zapiekankowe szaleństwo

poniedziałek, 23 lipca 2012

Omlet owsiany

Biorę udział w akcji prowadzonej przez Miss Disorderly (Feed Me Better) na siedem śniadań przez siedem dni.

Poniedziałek zaczynam białkowo i słodko.


Zapraszam na omlet owsiany (składniki dla 1 osoby, Mąż niestety już dawno w pracy...)

2 jajka
2 czubate łyżki mąki owsianej (u mnie z BioFuturo)
szczypta cynamonu (lub przyprawy do kaw i deserów Kamis)
5 tabletek słodzika (rozkruszone) - można pominąć
+opcjonalnie odrobina mleka 1.5% (gdy część z żółtkami będzie bardzo gęsta, niemożliwa do rozmieszania)

Białka ubijamy na sztywną pianę. Żółtka, mąkę, cynamon i słodzik mieszamy łyżką do całkowitego połączenia, dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy. Wykładamy na rozgrzaną patelnię i smażymy na wolnym ogniu.

Podałam go z carobellą (do kupienia w sklepie Ekolandia24.pl), syropem buraczanym, pestkami słonecznika, śliwkami suszonymi, żurawiną, bananem i świeżo zmielonym siemieniem lnianym.

Smak omletu? 
Jak biszkopt, lekki i puszysty.

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kolorowa sałatka makaronowa z fetą

W Lidlu pojawił się piękny kolorowy makaron (barwiony burakami, szpinakiem, bazylią) więc powstał w mojej głowie pomysł na kolorową sałatkę makaronową.

Proporcje dla 4-5 osób


500 gram kolorowego makaronu 
papryka żółta
opakowanie sera typu feta 
3 ogórki szklarniowe
sałata np. masłowa
puszka groszku konserwowego

przyprawy (zioła prowansalskie, pieprz)
oliwa z oliwek

Makaron ugotować w osolonej wodzie al'dente. Paprykę pokroić w kostkę, ser również. Ogórki obrać i pokroić, sałatę opłukać i porwać na małe kawałki, groszek odsączyć z wody. 
Wszystko połączyć i przyprawić, polać oliwą z oliwek - wymieszać.

W przyprawach nie podaję soli, ponieważ feta jest słona więc można przesadzić!

niedziela, 24 czerwca 2012

Wegeburgery z grilla

Sztandarowa potrawa z grilla. U nas jest zawsze i zawsze znika jako pierwsza.
Grillowane wegeburgery z rozmaitymi dodatkami.


Potrzebujemy:

bułki (u nas pszenne kajzerki i małe grahamki) i smarowidło (masło, margarynę)

kotlety sojowe (namoczone w bulionie warzywnym, usmażone w panierce z jajka i sezamu)
Wegetariański grill
paprykę, pieczarki, groszek, kukurydzę i żółty ser

Bułki przekrawamy na pół, smarujemy masłem. Kotlety sojowe (wcześniej usmażone) przecinamy na pół - wzdłuż, aby były cieńsze. Paprykę, pieczarki i żółty ser kroimy na plasterki. Wszystko to układamy na bułce, przykrywamy górą pieczywka i zawijamy w folię aluminiową.


Grillujemy ok. 20-30 minut, aby bułki stały się chrupiące, a ser ciągnący.
                                                                 

wtorek, 19 czerwca 2012

Leniwe kluchy twarogowe z truskawkowym musem

Kluchy leniwe poznałam będąc na diecie, szukałam przepisów dietetycznych i zdrowych i tak znalazłam przepis stosowany przez osoby "dukające" (choć nigdy się do nich nie zaliczałam, niektóre przepisy stosuję do dziś).

- pół kilograma sera twarogowego (używam chudego Emilki)
- 2 jajka
- 6 łyżek mąki ziemniaczanej (skrobi)
- 2 łyżki otrąb
- sól

Wszystkie składniki mieszam ze sobą łyżką, na gotującą się wodę zrzucam ciasto, które nabieram łyżką i spycham je palcem do garnka. Gotuję do wypłynięcia kluseczek na powierzchnię. Wodę można posłodzić, chociaż nie jest to konieczne (szczególnie jak ktoś dba o linie).

Podałam z musem truskawkowym - po prostu zmiksowane truskawki, niektóre pokrojone.
Mężowi posłodziłam a sama zjadłam takie lekko kwaskowate.


Było pyszne!

wtorek, 5 czerwca 2012

Chudy sernik śniadaniowy (Bake&Taste)

Moje śniadania nie są ani nudne ani monotematyczne ponieważ lubię wymyślać co rusz coś nowego, wracać do starych przepisów, korzystać z sezonowych owoców itp., więc z chęcią sięgnęłam po przepis Kaś z Bake&Taste i zrobiłam swój własny sernik śniadaniowy. Ozdobiony truskawkami i galaretką (bez żelatyny - z firmy Delecta).

Składniki:
  • 1 kg sera na sernik (u mnie Emilki chudy)
  • 1/2 szklanki mleka (1,5%)
  • 5 jajek 
  • budyń śmietankowy (proszek)
  • 2 płaskie łyki kaszy manny
  • 2 łyżki słodzika (bądź innego cukru, wedle upodobań)
  • parę kropel aromatu śmietankowego
dodatkowo truskawki i galaretka truskawkowa

Białka oddzielić od żółtek. Żółtka i pozostałe składniki zmiksować. Ubić białka, dodać do masy i delikatnie wymieszać. Masę wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 45-60 minut w 180 stopniach.
Po lekkim ostudzeniu ułożyć pokrojone w plasterki truskawki i zalać tężejącą galaretką. Wstawić do lodówki na co najmniej godzinkę (a najlepiej na całą noc).

U mnie porcja śniadaniowa to duży kawałek sernika + kawa Inka. Pyszne rozpoczęcie dnia.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...