Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2015

Gofry - serduszka (jaglane)

Podczas upałów nie chce się siedzieć w kuchni, ale gofrów sobie nie odmawiam :) Lekko, dużo owoców, żyć nie umierać! Muszę przyznać, że o wiele bardziej smakują mi gofry właśnie z serduszkowej gofrownicy, są cieńsze, bardziej chrupiące i można ich zjeść więcej ;) Mój kolejny zakup to właśnie taka maszynka do smażenia, gofry ze zdjęcia są podwójnie wakacyjne, bo robione u Mamy...



Składniki na ok.10 sztuk 
2 jajka
1/2 szklanki mąki jaglanej
szklanka mleka roślinnego
3/4 szklanki wody gazowanej
2 łyżki oleju
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki ksylitolu
2 łyżki oleju
łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać mikserem. Smażyć na pełnej mocy gofrownicy. Podawać z ulubionymi dodatkami.

Mogłabym je jeść codziennie <3

czwartek, 28 maja 2015

Bezglutenowy omlet dla roczniaka (z amarantusem)

Popping amarantusa to świetna sprawa - coś na kształt ryżu preparowanego, ale z bogactwem minerałów. Owszem jest ich mniej niż w świeżym ziarnie, które należy ugotować, ale i tak 100 razy lepiej wybrać popping amarantusa niż powiedzmy chrupki kukurydziane, a i to i to można pochrupać przy wieczornym filmie. Od kilku dni serwuję na śniadanie omlet z amarantusa wykorzystując owy popping, który możecie nabyć w sklepie Bio-Kraina.

Omlet będzie idealną propozycją na zdrowe śniadanie dla dziecka, jednak możemy go podać dopiero po wprowadzeniu do diety białka jaja - a więc około roku. Lila póki co je tylko żółtko, więc omlet tylko dla rodziców :)

Składniki na porcję

2 jajka
3/4 szklanki poppingu z amarantusa
odrobina tłuszczu na patelnię 

Jajka i amarantus miksujemy mikserem, przelewamy na rozgrzaną patelnię z odrobiną tłuszczu i smażymy na wolnym ogniu pod przykryciem, przekładamy na 2 stronę najlepiej za pomocą talerza.
 Dekorujemy czym dusza zapragnie pasuje i na słodko i na słono!
Do masy można dodać cynamon lub zioła prowansalskie w zależności co mamy zamiar ułożyć na gotowym omlecie. 

piątek, 22 maja 2015

Owsianka dla niemowlaka

Poranki rozpoczynamy sycącym i pożywnym daniem jakim jest owsianka. Jednak nasza owsianka nie zawsze składa się wyłącznie z płatków owsianych, szczerze powiedziawszy to chyba tylko raz była bez dodatków...codziennie kombinuję dla córci różne zdrowe mieszanki typu płatki amarantusa, płatki jaglane, płatki ryżowe, płatki orkiszowe. Aby nadać smak owsiance gotuję ją wraz z suszonymi owocami np. morelami bez siarki, daktylami, rodzynkami lub śliwką, a po ugotowaniu dodaję surowe owoce - jabłka, gruszki, banany. Lila nie ma jeszcze ząbków, dlatego ugotowaną owsiankę miksuję w Thermomixie. 
Używam płatków błyskawicznych wtedy przygotowanie śniadania zajmuje ok.10 minut.
Takie śniadanie systematycznie jemy od czasu ukończenia przez Juniorkę 7 miesięcy. 


Przykładowy przepis na porcję dla malucha i dla mamy :)

3 łyżeczki płatków owsianych 
3 łyżeczki płatków amarantusa
banan
szklanka wody

Gotujemy wodę wraz z płatkami i suszonymi owocami przez około 5-7 minut. Miksujemy wraz z bananem. Podajemy lekko ciepłe, wtedy idealnie koi brzuszek. 

Wybieram produkty certfikowane - BIO - brzuszek dziecka jest na tyle delikatny, że warto zainwestować kilka złotych więcej, aby mieć produkt z pewnego źródła. 
Składniki na taką owsiankę znajdziecie w sklepie Bio-Kraina - zapraszam!

wtorek, 17 lutego 2015

Placuszki z mascarpone

Idzie wiosna! Mimo, że na dworze temperatura poniżej zera to przepiękne słońce daje nadzieję na rychłe pożegnanie zimy. W taki słoneczny poranek z przyjemnością można postać chwilę przy patelni. Placuszki z mascarpone są niezwykle delikatne i puszyste. Komponują się rewelacyjnie z syropem z agawy lub klonowym. 
Przepis znaleziony u Głodomorka.

Składniki na ok.12-15 placków

60 g mascarpone
pół szklanki mąki pszennej
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
jajko
1/4 szklanki mleka sojowego waniliowego (wtedy nie trzeba dosładzać masy)

Wszystkie składniki miksujemy do uzyskania jednolitej masy Smażymy na beztłuszczowej patelni aż pojawią się dziurki, wtedy obracamy.

Taka porcja to syte śniadanie, a z dodatkiem owoców i szklanki mleka sojowego w dodatku pełnowartościowe.

Smacznego!

czwartek, 12 lutego 2015

Muffinki owsiane z suszonymi morelami

Dziś Tłusty Czwartek. Nie smażyłam nigdy pączków czy faworków i jakoś nie czuję takiej potrzeby. Czekam na sklepowego pączka, którego mam nadzieję przywiezie mi Mąż...jak nie przywiezie to trudno, zjem muffinkę, albo dwie.

Przepis pochodzi z kalendarza Thermomixa na 2014 rok, zrobiłam niewielkie modyfikacje ale efekt końcowy jest przepyszny i zdecydowanie do powtórzenia.

Według wyliczeń autorów przepisu jedna muffinka ma około 200 kalorii więc całkiem sporo. No ale nie jest to wypiek z serii "bez kalorii ale też bez smaku" - aromat cynamonu unosi się w kuchni przy pieczeniu a ciepła muffinka rozpływa się w ustach i jest przyjemnie słodka. Myślę, że można jeszcze trochę okroić ilość cukru/syropu z agawy, bo morele szczególnie te naturalnie suszone, ciemne i mięsiste są bardzo słodkie. 

Składniki na ok.12-15 muffinek

Składniki mokre

2 jaja
200 g mleka
55 g oleju
40 g cukru trzcinowego
100 g syropu z agawy

Składniki suche

230 g mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
pół łyżeczki soli
łyżka cynamonu
80 g płatków owsianych lub tak jak w moim przypadku musli orkiszowe Lo z jagodami goji Sante

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni C. 

Morele szatkujemy na drobną kostkę. W misce mieszamy jaja, olej, mleko, cukier, syrop z agawy. W drugiej misce łączymy ze sobą mąkę, proszek, sól, cynamon i płatki - wsypujemy je do mokrych składników wraz z pokrojonymi morelami. Łączymy energicznie mieszając łyżką do połączenia składników. Przekładamy do papilotek i pieczemy ok. 25-30 minut w temp.180 stopni C. 

Przepis z wykorzystaniem urządzenia Thermomix widoczny na poniższym zdjęciu. 

Całość zajmuje nam 40 minut, 10 minut przygotowanie i 30 pieczenie. U mnie jak widać wystarczyłoby spokojnie 22 minuty, bo góra już zaczynała się przypiekać mimo, że nastawiłam piekarnik na 25 minut. 

Szybkie i pyszne muffiny na śniadanie dla dzieciaków - polecam serdecznie!



czwartek, 5 lutego 2015

Muffinki z nutellą


Proste i szybkie. Przypadkowo złożyło się, że zrobiliśmy je na Dzień Nutelli, który obchodzony jest 5 lutego :) 

W naszym domu prawdziwa Nutella gości niezwykle rzadko, nie ma w niej nic zdrowego, a i smak jest odurzająco słodki. Jednak mając siostrę gadżeciarę, męża gadżeciarza i mnie dopadło owe dziwaczne hobby - no musiałam mieć słoik Nutelli ze swoim imieniem :)

Fajnie się prezentuje, prawda?

Jednak na serio mówiąc to reklamy, że kanapka z nutellą jest pożywnym i zdrowym śniadaniem dla dziecka to moim zdaniem zakrzywienie rzeczywistości i mam nadzieję, że uchronię naszą córkę od nutellowego uzależnienia, które obserwowałam wśród uczniów w pracy...

To nie jest dobre śniadanie, szczególnie dla dziecka, pamiętajcie o tym. Inne kremy czekoladowe z namiastką orzechów to także nic ciekawego. Już chyba lepszy byłby chleb z miodem czy melasą. 

Składniki na 12 muffinek

200 ml mleka
100 ml oleju
2 jaja

350 g mąki (u mnie pszenna 1850 graham, dlatego potrzebowałam zdecydowanie więcej mleka niż w oryginalnym przepisie)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki ksylitolu lub 4 łyżki cukru pudru


Nutella


Mokre składniki mieszamy trzepaczką do uzyskania jednolitej, żółtej masy. Składniki sypkie mieszamy w misce, dodajemy do nich jajeczną masę i mieszamy do połączenia (najlepiej łyżką lub trzepaczką), Nakładamy ciasto do muffinek - najpierw tylko odrobinę na spód papilotek, potem łyżeczka Nutelli i przykrywamy warstwą ciasta. Wychodzi mniej więcej 12-15 muffinek. 
Pieczemy 20 minut w 180 stopniach, piekarnik powinien być wcześniej nagrzany. 

Do kawki są idealne, najlepsze lekko ciepłe. I zrobienie zajmuje maksymalnie pół godziny, łącznie ze sprzątaniem kuchni. 

Od święta można zjeść bez szkody dla figury. Dosłownie 2 sztuki ;) Resztę weźcie do pracy, niech koleżanki się częstują...


wtorek, 23 grudnia 2014

Gofry z frużeliną

Uwielbiam gofry, nic na to nie poradzę. Jako jeden z prezentów ślubnych 5 lat temu dostaliśmy gofrownicę, która niestety już się wyeksploatowała i zamiast piec to dusiła ciasto, chyba termostat się zepsuł. Ucieszyłam się więc, gdy zobaczyłam całkiem podobne gofrownice w Biedronce za 49 zł, oczywiści kupiłam i musiałam wypróbować. Tak oto powstały one, gofry z frużeliną, z dodatkiem mąki owsianej, którą zrobiłam mieląc płatki owsiane w Thermomixie.


Składniki na 10 gofrów


3 szklanki mąki (1 można zastąpić zmielonymi płatkami owsianymi lub gotową mąką owsianą)
4 jajka (osobno żółtko, osobno białko)
cukier waniliowy
pół szklanki oleju
1 i ¾ szklanki wody gazowanej
szczypta soli
łyżeczka proszku do pieczenia lub pół łyżeczki sody
można dodać łyżeczkę przyprawy do piernika  lub cynamonu

Białka ubijamy na pianę z odrobiną soli. Pozostałe składniki miksujemy na jednolitą masę, dodajemy pianę i mieszamy łyżką do połączenia. Smażymy na dobrze rozgrzanej gofrownicy około 5-7 minut bez otwierania. W przypadku dodania mąki owsianej gofry pozostają dość blade mimo dokładnego opieczenia. 

Podałam je z truskawkową frużeliną, bananem, płatkami migdałów i orzechami laskowymi. Lekko obsypałam cynamonem. 

Niebo w gębie. 

Najlepsze na ciepło, ale i ostudzone są całkiem wyborne. 
Przepis dołączony był do gofrownicy, ja zamieniłam jedną szklankę mąki pszennej na owsianą i dodałam świąteczny akcent w postaci przyprawy do piernika. 

piątek, 28 listopada 2014

Placki z dynią i twarogiem

Zapas dyni przechowuję za Waszymi radami w piwnicy, jednak jakby coś poszło nie tak i dynia nie przetrwała zimy to mrożę upieczony mus w pojemniczkach, będziemy z Lilą rozszerzać dietkę od marca, nie mogę się doczekać :)


 Takie placki też będziemy wcinać, tylko troszkę później. 

"Dynia to prawdziwa skarbnica witamin i składników mineralnych. Najwięcej witamin ma dynia w intensywnym kolorze pomarańczy. Dynia jest bogata w witaminę A, witaminy z gr. B (B1 i B2), C i PP oraz składniki mineralne: magnez, potas, żelazo, wapń, fosfor. Jest doskonałym źródłem białka i błonnika. A w dodatku jest małokaloryczna (zaledwie 28 kalorii w 100g), a w sezonie jesiennym także tania. Dynia polecana jest w leczeniu zaparć. Reguluje pracę jelit i pobudza procesy trawienne, a ponadto oczyszcza organizm z trujących produktów przemiany materii. Zalecana jest osobom, które chcą schudnąć lub mają problemy ze strony układu trawiennego, gdyż jest lekkostrawna i bogata w błonnik." (źródło)

Składniki na 15 placuszków

200 g musu z dyni
200 g twarogu
4 łyżki mąki 
łyżka cukru waniliowego
2 jajka (osobno żółtko, osobno białko)

tłuszcz do wysmarowania patelni

Wcześniej przygotowany i ostudzony mus z upieczonej dyni łączymy z pokruszonym twarogiem, mąką, żółtkami i cukrem (ksylitolem) - można to zrobić mikserem tylko miska musi być wysoka, żeby nam twaróg nie uciekał :) Białka ubijamy osobno na sztywną pianę i dodajemy do masy dyniowej, mieszamy łyżką do połączenia. Smażymy placki, nakładane dużą łyżką na rozgrzaną patelnię wysmarowaną tłuszczem, u mnie tylko przed pierwszym nałożeniem ciasta. 

Placuszki są mięciutkie i wilgotne, warto oprószyć je cynamonem przed podaniem, aromat nieziemski :)

środa, 26 listopada 2014

Awokado z jajkiem

To przepis dla tych, którzy kochają awokado i dla tych, którzy podchodzą do niego sceptycznie, dla tych co nie stronią od zdrowych tłuszczy i dbają o zdrowe posiłki, to potrawa, którą możemy przygotować na śniadanie przed pracą, ale zachwyci także podana gościom podczas wieczornego spotkania. 

Można regulować "stan skupienia" jajka, najważniejsze, żeby białko było ścięte, perfekcyjnie byłoby gdyby żółtko było lekko płynne, mi się to nie udało, ale spokojnie to mój pierwszy raz - ale na pewno nie ostatni, bo zakochałam się w tym smaku...

Do zapiekania można użyć najzwyklejszego ceramicznego talerza, a jajka które wbijamy do awokado były wielkością dobrane do wielkości owocu (warzywa?). 

Przepis idealny :)


Składniki 

awokado
2 jajka
przyprawy (sól, pieprz)



Awokado kroimy na pół, wydrążamy pestkę. Połówki awokado układamy w naczyniu żaroodpornym - u mnie zwykły, ceramiczny głęboki talerz - wbijamy po jednym jajku w zagłębienia awokado, solimy i pieprzymy, wkładamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i zapiekamy około 15 minut.


poniedziałek, 17 listopada 2014

Muffiny dyniowe z tahini

Jeżeli szukasz mięciutkich i puszystych muffinek na wieczorne przyjęcie to niestety źle trafiłaś. Te muffiny powstały z potrzeby zaspokojenia głodu porannego, kiedy to okazało się, że nie mam pieczywa a do sklepu o 7 rano nie polecę, bo gra nie jest warta świeczki (ubieranie siebie, ubieranie dziecka, w między czasie ulanie i znowu ubieranie dziecka...). Stanęłam więc wieczorem i upichciłam sobie takie muffiny na kształt ciężkiego, mokrego chleba. 3 sztuki z dżemem i jestem pełna przez kilka godzin. Plusem tych muffinek jest fakt, że świetnie się kroją i można je posmarować czym się chce, u mnie właśnie królował dżem morelowy.


Składniki na 12 sztuk

50 g masła klarowanego (roztopionego)
2 jaja
jabłko i upieczona dynia - w sumie 300 g (proporcje jakie chcecie)
50 g słodu z buraków lub płynnego miodu
2 łyżki tahini

150 g mąki pszennej pełnoziarnistej
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka cynamonu
100 g płatków owsianych

Składniki mokre, czyli - roztopione masło, jaja, zmiksowane jabłko z dynią (trzeba to zrobić osobno wcześniej, chyba że macie Thermomix wtedy wrzucamy ćwiartki jabłka i dyni, wszystko się ładnie zmiksuje potem), słód oraz tahini mieszamy mikserem w jednej misce - kto używa Thermomixa tak jak ja to wszystko miksuje w naczyniu miksującym do uzyskania gładkiej masy. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do uzyskania jednolitego ciasta. 
Przekładamy do papilotek i pieczemy 20 minut w nagrzanym wcześniej piekarniku w temp. 180 stopni. 
Podajemy ostudzone, na ciepło mogą się kruszyć. 

Zjadłam je z suszonymi owocami - śliwki, mango i rodzynki z asortymentu sklepu internetowego BadaPak.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Zapiekany ryż z jabłkiem i kaki

W sklepach znowu pojawiło się słodkie kaki, które uwielbiam i jadam bardzo często, to taki egzotyczny symbol jesieni (coś jak arbuz w lecie). Jem je zawsze bez obróbki, po prostu pokrojone w kawałeczki i wrzucone np. do musli. Tym razem kaki powędrowało do naczynia ceramicznego wraz z jabłkiem i błyskawicznym ryżem marki Kupiec. Było pysznie, nie ma co!

Składniki na porcję

owoc kaki
pół kwaśnego jabłka
płatki ryżowe błyskawiczne (Kupiec)
mleko roślinne (u mnie migdałowe)
przyprawa Jabłko i cynamon z Lidla
łyżeczka masła klarowanego lub oleju

rodzynki/żurawina

Kaki i jabłko obieramy ze skórki, kroimy na mniejsze kawałki lub trzemy na tarce (kaki można rozgnieść widelcem). Mieszamy je razem z przyprawą. Naczynko do zapiekania smarujemy tłuszczem, wykładamy warstwy owoców i zasypujemy płatkami ryżowymi, całość zalewamy mlekiem. Na wierzch można dać jeszcze kawałeczki masła lub skropić olejem. Zapiekamy około 15 minut w temp.180 stopni. 

niedziela, 9 listopada 2014

Pasta jajeczna z awokao

Dodatki do kanapek to jeden z problemów osób, które rezygnują z jedzenia mięsa. Szczególnie w okresie jesienno-zimowym jest problem, bo ani świeżego pomidorka, ani sałaty czy rzodkiewki. Ileż można jeść kanapek z serem czy z dżemem? Chciałoby się czegoś innego. Jeśli też macie takie odczucie (nie tylko wegusie...) to po pierwsze zapraszam do zakładki w której zebrałam najciekawsze przepisy na pasty kanapkowe - TUTAJ KLIKAMY, a po drugie polecam wypróbować bardzo prostą w przygotowaniu pastę jajeczną z awokado. 

Składniki

2 jajka ugotowane na miękko
awokado
2 łyżki startego sera np. cheddar 
2 łyżki zmielonego siemienia lnianego
pieprz do smaku

Miksujemy wszystkie składniki i smarujemy kanapki :)

sobota, 8 listopada 2014

Placuszki dyniowe na drugie śniadanie

Dynia rządzi niezmiennie od kilku tygodni w naszej kuchni, zaraz obok buraków i kaszy jaglanej ;) Te placuszki przygotowałam z dyni kupionej w Biedronce, dynia była mała i po upieczeniu okazała się być bardzo sucha, taka, że moje puree było  "zbite" i bez soku, nie wiem czy to taka odmiana dyni, czy po prostu jakaś taka dziwna, ale placuszki wyszły fajne, gorzej z musem który od razu zrobiłam żeby mieć do kanapek, musiałam dodać jabłko i sok jabłkowy, aby uzyskać konsystencję musu. 

Składniki na ok. 30 placuszków

szklanka puree z dyni (wcześniej dynię pokrojoną w mniejsze kawałki i pozbawioną nasion pieczemy w 180 stopniach przez około 40-50 minut)
szklanka mleka np. migdałowego
szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej 
2 łyżeczki przyprawy "Jabłko i cynamon" oferty Deluxe Lidla, lub łyżeczka cynamonu
jajko
czubata łyżka ksylitolu (Ekolandia24.pl)
2 łyżki oleju rzepakowego 
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
odrobina sody oczyszczonej 

masło klarowane do smażenia (moja patelnia potrzebowała natłuszczenia tylko przy pierwszym nałożeniu ciasta)

Wszystkie składniki miksujemy ze sobą, ja wykorzystałam do tego celu Thermomixa. Masa będzie gęsta, żółta i bardzo aromatyczna. Nakładamy łyżką ciasto na rozgrzaną patelnię i smażymy na małym ogniu pod przykryciem, wtedy jeśli mamy dobrą patelnię to nie trzeba polewać jej tłuszczem. 
Jak widać u mnie nie wszystkie są pięknie złociste, niektóre troszkę za mocno przyrumieniłam, zgadnijcie dlaczego? :) 
Podałam je z mlekiem migdałowym, musem dynia+jabłko+sok jabłkowy oraz suszonymi owocami i orzechami (z oferty BadaPak).

Uwielbiam takie śniadania. A i obiadem w takiej wersji nie pogardzę ;) No obiad to może zbyt wygórowane słowo, ale taki np. lunch? Yes, of corse. :)

Moje wypieki i desery na każdą okazjęNie są nasączone tłuszczem, więc nie mamy po nich zgagi czy innych niestrawności jak po tradycyjnych, babcinych racuchach. Są słodkie, a bez cukru, pięknie pachną cynamonem, konsystencją przypominają biszkopciki, nie potrzebują żadnych kremów czy smarowideł, są idealne w swojej prostocie. 



Przepis zgłaszam do konkursu autorki bloga Moje Wypieki. 

poniedziałek, 3 listopada 2014

Jajecznica z soyami grecką i tosty z "paniuni"

Jakiś czas temu w ofercie Lidla można było kupić bardzo dobrej jakości opiekacz, zwany przez nas "paniunią", w którym przygotowuje się tradycyjne, włoskie kanapki - panini. Zakochaliśmy się w tym urządzeniu od pierwszego wejrzenia i tradycyjne stały się leniwe, niedzielne śniadania, kiedy to wspólnie przygotowujemy grzanki z serem, robimy jajecznicę, herbatę (dziś wodę brzozową...mniam) i zasiadamy do stołu słuchając "Zagadkowej Niedzieli" w Trójce. 

Tym razem do naszych zapiekanek dołożyliśmy rarytas jakim jest wędlina sojowa, którą ze względu na ograniczoną dostępność i nie ma co ukrywać cenę jadamy od wielkiego dzwonu. Dziś mieliśmy okazję spróbować soyami greckiej firmy Prosoya, którą nabyłam podczas ostatnich zakupów w sklepie Ekolandia24.pl

Wędlinka bardzo smaczna, gęsto wypełniona oliwkami, papryką i przyprawami. Część plasterków użyliśmy do grzanek, część do jajecznicy - wcześniej pokroiliśmy wędlinę w kosteczkę i zarumieniliśmy na maśle klarowanym. 
Grzanki z serem i wędliną sojową przełożyliśmy po zapieczeniu sałatą, bo zielenina musi być obecna na naszych talerzach codziennie nie tylko od święta :) 

sobota, 1 listopada 2014

Chleb dyniowy z żurawiną na drugie śniadanie

Nie będę się rozpisywać, musicie go upiec to sami przekonacie się, że jest to rozkosz dla podniebienia. Idealne połączenie smaków, zwarta konsystencja i zdrowe składniki. I ten zapach...cudo! Tak wyglądało moje śniadanie, 2 kromki chlebka dyniowego (przepis znalazłam na blogu Tęcza w słoiku) posmarowane kremem Carobella Duo ze sklepu Ekolandia24.pl oraz garść suszonych owoców (morele i śliwki - ze sklepu BadaPak), orzeszki piniowe i szklanka mleka ryżowego. Uczucie sytości odczuwałam przez 6 (słownie SZEŚĆ) godzin. 

Składniki na keksówkę

200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
150 g ksylitolu (można dać 100 g też będzie OK, jeśli chcecie smarować chlebek dżemem lub kremem typu karobella)
duża garść suszonej żurawiny
łyżeczka cynamonu
łyżeczka przyprawy do kawy i deserów
szczypta soli
2 jaja
180 g pure z dyni (dynię wcześniej należy upiec i zmiksować na gładką masę - 180 stopni, 50-60 minut)
110 ml oleju

Przygotowanie jak w przypadku muffinek, czyli suche składniki osobno i mokre osobno. Mąkę, ksylitol, przyprawy i żurawinę mieszamy razem w misce, a drugiej łączymy jaja i olej z dynią. Przekładamy mokre składniki do miski z mąką i mieszamy energicznie łyżką do połączenia. 
Moje wypieki i desery na każdą okazjęMasę wlewamy do keksówki i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 50 minut. Podajemy ostudzone, pokrojone w kromeczki. 


Przepis zgłaszam do konkursu organizowanego na Durszlaku przez autorkę bloga Moje Wypieki.

piątek, 31 października 2014

Placki śniadaniowe z tahini

Miałam ten przepis dodany do zakładek chyba przez rok...podczas Lwóweckiego Lata Agatowego kupiłam turecką pastę sezamową - tahini - właśnie po to, aby wykorzystać ją m.in. do tych placków. Było warto, szkoda, że tak długo czekałam...Przepis od Emci.

Składniki na 20-25 placków

5 łyżek mąki (pszenna pełnoziarnista)
2 łyżki tahini
łyżeczka słodu buraczanego (Lidl)
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
150 ml mleka np. ryżowego
jajo

masło klarowane do wysmarowania patelni przed pierwszą turą smażenia

Wszystkie składniki mieszamy łyżką do uzyskania jednolitej masy, konsystencji śmietany. Patelnię posmarowaną tłuszczem rozgrzewamy i nakładamy ciasto nabierając go na połowę łyżki, z takich porcji otrzymamy około 25 placuszków.
Podawać z ulubionymi dodatkami.


czwartek, 30 października 2014

Racuchy owsiane Sante

Propozycja dla zabieganych lub jak kto woli leniwych :) Wystarczy dodać kefir i owoce - polecane są jabłka, ale robiłam też z gruszkami i bananem. W akcie szaleństwa dorzucamy jeszcze garść żurawiny i słonecznika. Teraz to mieszamy i smażymy. Ot tyle. Racuchy owsiane Sante są fajną alternatywą dla porannych kanapek, można usmażone wpakować do pojemnika i zabrać do pracy, przed jedzeniem polać jogurtem naturalnym i mamy pełnowartościowe, smaczne śniadanie. 

Smażę je na maśle klarowanym, z tym, że moja patelnia potrzebuje tylko jednej porcji tłuszczu na całe smażenie, także racuchy są puszyste i lekkie, nie nasiąknięte tłuszczem jak co poniektórym kojarzą się z dzieciństwa...

Skład racuchów jest prosty, co dodatkowo daje im kolejną gwiazdkę, wszak im krótszy i mniej skomplikowany skład na opakowaniu tym lepiej. Zobaczcie sami:
mąka pszenna, otręby owsiane 41,3%, rodzynki, cukier wanilinowy (cukier, aromat), substancja spulchniająca: wodorowęglan sodu, sól morska.
Nie ma się do czego przyczepić, a jak dodamy sobie do nich jeszcze swoich bakalii to już w ogóle samo zdrowie. 

Trzeba Was jeszcze zachęcać? Przy najbliższej wizycie w sklepie włóżcie do koszyka opakowanie racuszków, no dobra weźcie od razu 2 :D

poniedziałek, 27 października 2014

Omlet otrębowo-kukurydziany

Omlety świetnie nadają się na szybkie i pożywne śniadanie, naprawdę ich przygotowanie nie zajmie Wam dużo czasu, szczególnie jeśli ma być to posiłek dla jednej osoby. Ten omlet jest bardzo puszysty, nie ma w nim białej mąki ani cukru. Smażony na słabiutkim ogniu pod przykryciem, a patelnia wysmarowana masłem klarowanym w którym ostatnio jestem zakochana :)

Składniki na omlet

3 łyżki otrębów pszennych (Kupiec)
2 łyżki mąki kukurydzianej (Kupiec)
2-3 krople aromatu śmietankowego 
2 jajka (osobno żółtko i białko)
odrobina soli oraz sody/proszku do pieczenia
mleko roślinne lub zwykłe - ilość zależna od  konsystencji (około 1/3 szklanki)

tłuszcz do wysmarowania patelni

Otręby, mąkę i aromat wraz z sodą i żółtkami jaj mieszamy łyżką. Białka ubijamy z solą na sztywną pianę i dodajemy do masy żółtkowej, mieszamy całość dolewając po odrobinie mleka, aż otrzymamy konsystencję gęstej, ale lejącej śmietany. Na patelni grzejemy tłuszcz, przelewamy masę i smażymy na wolnym ogniu pod przykryciem około 10-12 minut (pamiętając, żeby obrócić omlet i przysmażyć też górną część). 

Mój omlet został podany z bananem, syropem z buraków (swego czasu dostępny w Lidlu) oraz musli Dobra Kaloria i żurawiną (z BadaPak). 

niedziela, 26 października 2014

Sok jabłkowy - z sokowirówki lub 5-litrowy

Po porodzie przyszła do mnie położna i powiedziała "teraz musi Pani dużo pić - woda i sok jabłkowy ale nie taki z kartonika, tylko albo wyciskany w sokowirówce albo z dużych pięciolitrowych kartonów z kranikiem"...Mimo, że sokowirówkę posiadam (dziękuję szkoło za Nagrodę Dyrektora;)) to przez pierwsze tygodnie nie byłam w stanie przygotowywać sobie świeżego soku z jabłek, posiłkowałam się więc polecanymi przez położną sokami w mega-kartonach. Po raz pierwszy zetknęłam się z takim przechowywaniem soku jabłkowego dzięki właścicielom sklepu Ekolandia24.pl, którzy przesłali mi świeży, pyszny sok do degustacji. Naturalnie słodki, bardzo aromatyczny i w przepięknym, złocistym kolorze. Nie jest on rozcieńczany wodą, bez konserwantów, bez chemii. Po prostu samo zdrowie zamknięte w wygodnym, dużym kartonie ze sprytnym kranikiem, który umożliwia przelewanie soku wprost do szklanek bez zbędnych kombinacji z trzymaniem sporego kartonu w rękach :) W ofercie sklepu znajdziecie opakowania 5-i 3-litrowe, a kupując przez stronę producenta Owocowej Spiżarni - mieszkańcy Poznania i okolic otrzymają zamówienie bez dodatkowych kosztów przesyłki.

Dlaczego młodym mamom poleca się picie właśnie soku z jabłek? Odpowiedź jest prosta - brzuszek. Brzuszek Mamy i brzuszek Dziecka - jabłka zawierają dużo błonnika, czym przyczyniają się do regulacji procesów trawiennych, szklanka soku dziennie zapobiega zaparciom, które niestety są częstą dolegliwością po porodzie. Jednak pamiętajmy, żeby nie przesadzać z ilością, choć smaku naprawdę kusi o jeszcze jedną szklaneczkę, zbyt duża ilość soku jabłkowego może bowiem podrażniać i mocno zakwaszać okolice pieluszkowe maleństwa, co objawia się zaczerwienieniem i koniecznością użycia maści na odparzenia pieluchowe.
Jednak nie tylko mamy karmiące powinny pić świeży sok z jabłek, warto byłoby zadbać, aby pojawiał się on w naszej codziennej diecie, jako jedna z 3 porcji owoców. Można dodawać do niego plasterek imbiru lub listek mięty, aby urozmaicać smak i właściwości soku. Sok jabłkowy jest bogaty w witaminę C dlatego można to wykorzystać łącząc dania "żelazowe" - czyli takie z których powinniśmy czerpać zapasy żelaza - ze szklaneczką owego soku wypitą tuż po posiłku, wówczas nasze żelazo wchłonie się w większym stopniu (szczególnie warto, aby pamiętały o tym osoby, które nie jedzą mięsa).

czwartek, 23 października 2014

Jęczmienne śniadanie z musli


Kolejny szybki przepis, zdrowo, wartościowo i można najeść się do syta bez grama cukru. Słodycz znajdziecie w suszonych i świeżych owocach, nie potrzeba cukru. Płatki jęczmienne instant (firmy Kupiec) to chyba dość nowy produkt na rynku, ja w każdym bądź razie nie spotkałam się z nimi wcześniej, przygotowuje się je błyskawicznie - jak to instant - a na pewno mają dużo wartości, mimo, że oczywiste jest, że im bardziej produkt przetworzony tym uboższy w witaminy i minerały. Ale coś za coś. W diecie młodej mamy liczy się szybkość przygotowania i to właśnie dają nam płatki jęczmienne błyskawiczne Kupiec. Do tego, żeby było całkiem zdrowo dorzucam musli Dobra Kaloria, jest to ulepek wszystkiego co najlepsze (Skład: melasa, płatki owsiane, mąka pszenna graham, olej palmowy, rodzynki, płatki kukurydziane, jabłko suszone, amarantus ekspandowany, pszenica ekspandowana, wiórki kokosowe, ziarno sezamu, siemię lniane, jajko w proszku, środek spulchniający (wodorowęglan amonu).)

To do dzieła!

Składniki na dużą porcję

duży kubek mleka (u mnie roślinne, ryżowe z Rossmanna)
mak mielony (kupuję w Lidlu)
jabłko 

owoce suszone wg uznania - u mnie żurawina i morele bez siarki (ze sklepu BadaPak)
banan

Jabłko obieramy ze skóry, kroimy w kostkę i zalewamy mlekiem - doprowadzamy do wrzenia i zasypujemy sporą ilością płatków i maku, mieszamy przez 2 minuty ciągle gotując. Pozostawiamy pod przykryciem, aby w tym czasie przygotować (pokroić) banana i suszone owoce. Przekładamy całość do miseczki, obsypujemy dodatkami. Smacznego!

Przypominam o właściwościach żurawiny - "Naukowcy potwierdzają, że żurawina należy do czołówki roślin o właściwościach prozdrowotnych. Od dawna stosowano żurawinę w medycynie naturalnej do leczenia chorób nerek i pęcherza moczowego. Żurawina zawiera sporo cytrynianów, które mogą ograniczać powstawanie złogów szczawianowo-wapniowych. Dlatego regularne picie dużej ilości soku lub spożywanie owoców żurawiny pozwala zapobiegać powstawaniu kamieni nerkowych, ale także je rozpuszczać. Co więcej, żurawina ma działanie antybakteryjne i może zwalczać infekcje dróg moczowych."*



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...