Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa zbożowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa zbożowa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 sierpnia 2013

Kawa podwójnie mrożona, także dla dzieci

Lato 2013 można chyba uznać za jedno z bardziej upalnych ostatniej dekady, 30 stopni utrzymujące się kilka dni z rzędu. Ochłodzenie w takie dni musi być podwójne, nie ma rady :) Pamiętajcie też o swoich pociechach, dla nich wersja z kawą zbożową będzie idealna! 

Składniki na 2 duże szklanki

200 ml mocnej kawy (u mnie orzechowa, 4 łyżeczki zalane wrzątkiem)
200 ml bardzo zimnego mleka 
po gałce ulubionych lodów
2 kostki czekolady

Kawę zaparzamy, gdy się ostudzi wsadzamy do lodówki, najlepiej na całą noc. Przed podaniem zalewamy ją mlekiem, przelewamy do wysokich szklanek, dodajemy lody i kruszymy czekoladę. 

Moja rada - najlepiej zrobić sobie więcej kawowej bazy i trzymać ją w lodówce nawet 2 dni, w każdym momencie wystarczy tylko połączyć z mlekiem i dodatkami. 

Wersja dla dzieci jest bardzo podobna, wystarczy kawową bazę przerobić na zbożową, no i pewnie dać 2 gałki lodów ;) 

wtorek, 18 września 2012

Zbożowe cappucciuno także dla WegeMaluch'a

Nadchodzą zimne wieczory,
w lecie chłodziliśmy się kawą mrożoną a teraz czas się rozgrzać ciepłym cappucino w wersji zbożowej (także dla dzieci powyżej 3 lat!).

Na dwie szklanki potrzebujemy:

500 ml mleka 1.5%
5 czubatych łyżek kawy zbożowej np. Inka
2 kostki czekolady mlecznej
2 kostki czekolady gorzkiej min. 60% kakao

Nam w robieniu tego napoju pomaga Thermomix, dlatego podaję dwa sposoby przygotowania.

W Thermomixie - wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu miksującym, nastawiamy temp. 80 stopni, obroty poz. 2, czas 7 minut. Pod koniec gotowania miksujemy całość do uzyskania pianki.

W rondelku postępujemy podobnie, nie wiem tylko jak utrzymać temp. 80 stopni, chyba się nie da, więc należy pilnować, aby mleko się nie zagotowało, ale było bardzo ciepłe.

Przelewamy do szklanek, ozdabiamy startą czekoladą (ja zmiksowałam sobie trochę w Thermomixie). Pijemy cieplutkie. Smacznego!


Przepis umieszczam na bardzo fajnym portalu WEGEMALUCH.PL - zapraszam tam wszystkie obecne i przyszłe wegemamy!


sobota, 15 września 2012

Wyniki konkursu ROZSONKUJ SIĘ...i ciasto rabarbarowe ;)

Bez zbędnych ceregieli.
Mamy trzy laureatki konkursu w którym sponsorem nagród jest firma SONKO.
(Zapraszamy na stronę internetową sponsora oraz polubienia fanpaga Sonko, na którym wiele ciekawych przepisów!)
Zostały zgłoszone 33 przepisy, wybraliśmy 3 najbardziej pasujące naszym kubkom smakowym ;) 
Niestety niektóre przepisy musiałam odrzucić, gdyż nijak miały się one do TRADYCYJNEGO dania...zabrakło mojej ukochanej zupy pomidorowej :) 
Ale za to znalazły się (kolejność nie gra roli, są 3 takie same nagrody):


- KLOPSIKI MIELONE wymyślone przez ELFICZNĄ z bloga Rękoczyny i Rękodzieło

- GOŁĄBKI GRZYBOWE wymyślone przez MONIKĘ JURSZEWICZ (przepis wysłany na maila)

Serdecznie gratulujemy!
Proszę w ciągu 7 dni przysłać na adres koralina1987@gmail.com dane potrzebne do wysyłki (na terenie Polski).

Wszystkich pozostałych uczestników zapraszam w ramach pocieszenia na kawałek ciasta, które nie pójdzie w boczki - i to będzie też fajna nagroda ;) 
Kochani dziękuję za udział - z chęcią obdarowałabym wszystkie osoby, no ale wiecie jak to jest ;) 

Pisałam już kiedyś o nim, podawałam przepis w całości zacytowany z bloga Bake&Taste.
Dziś są jednak małe modyfikacje, moje dodatki i zamienniki więc podaję przepis raz jeszcze, a po oryginał zapraszam TUTAJ.

Na małą keksówkę i 4 muffinki potrzebujemy:

250 gram mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie mieszanka z mąką z amarantusa do kupienia w EkoMarkecie)
płaska łyżeczka sody oczyszczonej
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
łyżka przyprawy do kaw i deserów Kamis
2 łyżki karobu (do kupienia na Ekolandia24.pl)
2 łyżki kawy zbożowej np. Inka

2 jajka
pół szklanki oleju rzepakowego

400 gram rabarbaru
pół szklanki wody
2 łyżki fruktozy
2 łyżki stevi w płynie firmy SteviGold

tabliczka czekolady (u mnie 90% kakao)

 Przygotowujemy mus:
Z rabarbaru odkroić końce, pokroić go w kostkę i przepłukać. Włożyć do rondelka, zalać wodą, fruktozą i stevią - dusić pod przykryciem  na średnim ogniu. Kiedy woda się zagotuje zdjąć pokrywkę, zwiększyć ogień i mieszając doprowadzić do odparowania wody - aż mus zgęstnieje (zajmie to ok. 10 minut). Odstawić do przestygnięcia. Ja dziś użyłam rabarbaru mrożonego, cały proceder trwał chwilę dłużej.
Mus, olej i jajka połączyć przy użyciu miksera. W osobnej misce wymieszać mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę, karob i kawę.
"Sypkie składniki wsypać do mokrych i wymieszać łyżką. Dodać posiekaną czekoladę i wmieszać do ciasta.
Ciasto przełożyć do niedużej keksówki  i piec ok. godziny w 180 stopniach - do suchego patyczka.  Najlepiej sprawdzić już po 45 minutach (...)"*

Zjadłam 2 grube kromeczki na śniadanie, posmarowane białym serem ;) Pyszności :)

sobota, 28 lipca 2012

Jajko na łyżeczkę i mrożona Inka.

Sobotni, upalny poranek.
Nie chce mi się szykować żadnych placuszków, racuszków czy gofrów, choć jakby mi ktoś zrobił to zjadłabym z wielką chęcią.

Otwieram lodówkę i najpierw chłodzę się jej zimnem około 30 sekund, po czym wyciągam ser, jajka i pastę. Decyzja zapadła.

U mnie dziś bułka grahamka, posmarowana pastą twarogową, z pomidorem, kawałek lekkiego camemberta i jajko "na łyżeczkę" (jak to mówił w dzieciństwie mój Kochany). Do tego duża kawka mrożona, Inka oczywiście. Kto ciekawy jak taką kawkę zrobić KLIKAMY TUTAJ.



A może Wy macie jakieś śmieszne określenia na jedzenie? 
U nas mawia się:
"jajko na łyżeczkę" czyli jajko na miękko
"dodon" czyli makaron

DODANE DO AKCJI ŚNIADANIOWEJ

sobota, 7 lipca 2012

Mrożona kawa zbożowa

Upały, burze, upały, burze...

Ale jeść i pić coś trzeba - mimo, że ciepło quchenki odstrasza....

Dlatego polecam mrożoną kawę zbożową (inspiracją stał się wpis w Lawendowym Domu)

Przespis na 2 porcje kawki

- 2 łyżki kawy zbożowej 
- pół litra wrzątku

- pół litra mleka 1,5%
ewentualnie słodzidło (słodzik, cukier, stewia co kto lubi)

Kawę zaparzamy, czekamy aż ostygnie i przelewamy do płaskiego pojemnika i wsadzamy do zamrażarki na co najmniej 3 godziny, ja przygotowałam ten etap już wczoraj. Można też przelać do pojemników na lód/woreczków (efekt - zdjęcie na samym dole).

Wyciągamy pudełko z kawą, kruszymy ją widelcem lub nożem (lub wyciągamy z pojemniczków), przekładamy do wysokich szklanek  i zalewamy mlekiem, możemy dodatkowo osłodzić (ja sobie dałam odrobinę słodzika, a małż cukier trzcinowy).

Przydałyby się do tego jakieś fajne słomki...Póki co bezsłomkowo ale i tak bardzo smacznie.

 A tu kilka słów o kawie zbożowej (innej nie pijam, nigdy nie piłam i raczej nie zacznę pić).

"Kawa zbożowa nie zawiera w swoim składzie kofeiny, w związku z czym można ją podawać dzieciom.
Jako produkt zbożowy zawiera sporą ilość cennego błonnika, węglowodanów, białka oraz niewiele tłuszczów. Błonnik to wartościowy składnik, który zmniejsza poziom cholesterolu i glukozy we krwi, usprawnia pracę jelit, chroni przed nowotworami, na długo daje uczucie sytości.
Napój ten jest cenny także z uwagi na obecność w nim witamin z grupy B oraz cennych minerałów jak potas, magnez, fosfor, fitoterpeny, fenolokwasy. Zawarte w kawie zbożowej polifenole, będące przeciwutleniaczami, zwalczają wolne rodniki, które odpowiadają za starzenie się skóry.
Picie kawy zbożowej wzmacnia układ odpornościowy, wspomaga pracę serca, ma wpływ na budowę kości oraz zębów.
Składniki zawarte w kawie zbożowej usprawniają trawienie przyspieszając przemianę materii. Nie podnoszą ciśnienia oraz tłuszczów we krwi, nie zakwaszają żołądka, jak kawa zwykła.
Warte podkreślenia jest także to, iż kawa zbożowa, ta niesłodzona i bez mleka jest napojem zawierającym bardzo małą ilość kalorii (w 100 g napoju z kawy zbożowej zawiera 5-50 kcal).
Z uwagi na powyższe wiadomości, kawa zbożowa polecana jest nie tylko dzieciom, ale i dorosłym dbającym o swoje zdrowie. Sięgać po nią powinny osoby odchudzające się, nerwowe, z nadciśnieniem, z chorą wątrobą, śledzioną, owrzodzeniem a także kobiety w ciąży i karmiące. Dzieciom zaleca się podawanie jej od trzeciego roku życia z mlekiem, dzięki czemu napój zostaje wzbogacony o wapń, zwiększa się także przyswajalność magnezu oraz białka."*

* http://www.uroda-wdziek.pl/zdrowie/odchudzanie-i-zwywienie/kawa-zbozowa.html

161 kcal / 1 porcję (500 g)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...