Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żurawina. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 maja 2013

Pieczone jabłko z żurawiną

W ramach współpracy dostałam od sklepu BadaPak opakowanie żurawiny suszonej, takiej prawdziwej bez oleju i bez cukru. Smak? Hymm no dość odbiega od tego co znamy ze sklepowych półek, kwaśna i chrupiąca. Dla mnie OK, bo ja ogólnie "kwasolubna", ale mój małżonek przełknął jedną i stwierdził, że woli cukrowe. Są gusta i guściki. Wystarczyła jednak odrobina miodu i słodkie jabłko, aby docenić kwasowość żurawiny.

Składniki na porcję śniadaniową

duże jabłko
4 łyżki żurawiny suszonej (BadaPak)
łyżeczka płynnego miodu
szczypta cynamonu
4 łyżki wody

Jabłko wydrążyć z gniazda nasiennego, wysmarować od środka cynamonem. Żurawinę wymieszać z odrobiną wody i płynnego miodu. Wyłożyć ją do środka jabłka. Zapiekać około 18 minut w temperaturze 160-180 stopni. 


Informacje odnośnie użytej przeze mnie żurawiny:
"Na wytworzenie 1kg takiej żurawiny potrzebne jest 12kg naturalnej żurawiny. Jest ona bardzo lekka co daje kilkakrotnie wiekszą objętość porównując ze zwykłą żurawiną ciętą/całą kandyzowaną. Żurawina ta jest niesłodzona jak rownież bez oleju słonecznikowego. Jedyna w 100% bez żadnych dodatków.
Żurawina dostarcza błonnika tyle, ile jabłka, ponadto witaminę C, witaminę B1 i B2, sole mineralne: wapń, fosfor, miedź i jod, garbniki, taniny oraz kwas cytrynowy i jabłkowy. To one odpowiadają za   cierpko-słodki smak. Naukowcy potwierdzają, że żurawina należy do czołówki roślin o właściwościach prozdrowotnych. Od dawna stosowano żurawinę w medycynie naturalnej do leczenia chorób nerek i pęcherza moczowego. Żurawina zawiera sporo cytrynianów, które mogą ograniczać powstawanie złogów szczawianowo-wapniowych. Dlatego regularne picie dużej ilości soku , lub spożywanie owoców żurawiny pozwala zapobiegać powstawaniu kamieni nerkowych, ale także je rozpuszczać.
Co więcej, żurawina ma działanie antybakteryjne i może zwalczać infekcje dróg moczowych. Żurawina hamuje przyleganie bakterii E.coli do ścian komórkowych dróg moczowych, ogranicza ich namnażanie i ułatwia wydalanie. Podobnie żurawina działa na bakterie Helicobacter pylori odpowiadające za powstawanie wrzodów oraz na drobnoustroje wywołujące próchnicę, choroby dziąseł i przyzębia. Substancje zawarte w cierpkiej żurawinie działają na zęby jak teflon. Tworzą one powłokę utrudniającą przyleganie bakterii do szkliwa i infekowanie dziąseł. Ale to nie wszystko. Żurawina przyniesie ulgę także kobietom w okresie menopauzy."

wtorek, 8 stycznia 2013

Jaglana z żurawiną

Nic nie poradzę na to, że uwielbiam taki misz-masz w miseczce, lubię wrzucić łyżkę tego, łyżkę tamtego - dziś na śniadanie proponuję kaszę jaglaną z żurawiną, serkiem homogenizowanym naturalnym wymieszanym z cynamonem oraz wkrojonego banana. A dlaczego takie zestawienie? Poczytajcie:

Kasza jaglana - posiada mnóstwo zalet, jest lekkostrawna i odżywcza (100g – 346kcal). Zawiera rzadko występującą w produktach spożywczych krzemionkę, mającą zbawienny leczniczy wpływ na stawy i korzystnie wpływającą na wygląd skóry, paznokci i włosów. Krzem wpływa też na przemianę materii i ułatwia odchudzanie. Dzienne zapotrzebowanie człowieka na krzem wynosi ok. 5-20 mg, to niewiele, a i tak większość osób ma niedobór tego pierwiastka w organizmie. Przyczyna tkwi właśnie w niewłaściwej, zbyt “bogatej”, wysokobiałkowej diecie, składającej się z mięsa i jego przetworów, gdzie krzemu prawie nie ma, podobnie jak w rybach, drobiu, serach.*

Żurawina - jagody żurawiny zawierają znaczną ilość witamin: A i C, oraz z grupy B-kompleks (B1, B2, B6). Po za tym zawierają karotenoidy (czyli naturalne przeciwutleniacze tak cenione w profilaktyce nowotworowej), sole mineralne, kwasy organiczne, a zwłaszcza kwas ascorbinowy (wróg szkorbutu) i cytrynowy, które mają działanie przeciwgorączkowe i wzmacniające siły odpornościowe organizmu. Te małe czerwone kuleczki gromadzą również pektyny, garbniki, polifenole i antocyjany. Właściwości aseptyczne wynikające z obecności kwasu benzoesowego powodują nadzwyczajną zdolność przechowywania się owoców.*

Cynamon - przyprawa o słodkawo-korzennym, lekko piekącym smaku i silnym aromacie, ma nie tylko właściwości afrodyzjakalne, ale również zdrowotne. Zapobiega chorobom układu krwionośnego, obniża ryzyko cukrzycy, działa przeciwbakteryjnie, rozgrzewająco i pomaga pielęgnować urodę. 

Składniki na miseczkę śniadaniową:

szklanka ugotowanej wcześniej kaszy jaglanej (u mnie firmy SANTE)
5 łyżek serka homogenizowanego naturalnego (np. Pilos z Lidla)
łyżeczka cynamonu (bogatą ofertę przypraw znajdziecie u producenta, firmy Marsyl)
łyżka miodu (u mnie rzepakowy)
garść żurawiny (polecam tą z firmy DorBio)
banan
kilka orzechów z mieszanki Lidl'a

Ugotowaną i lekko przestudzoną kaszę wsypujemy na dno miseczki, zalewamy serkiem, który wcześniej mieszamy z cynamonem i miodem, dokładamy pokrojonego w plastry banana i obsypujemy żurawiną.
Jeśli używamy kaszy, która stała w lodówce i mocno się zbryliła należy ją zmiksować np. w Thermomixie, wtedy staje się idealnie gładka. 

czwartek, 2 sierpnia 2012

Ciasteczka owsiane bez tłuszczu i cukru, wegańskie

Coś słodkiego bez cukru i aspartamuSpotkanie ze wspaniałymi dziewczynami i ich rodzinami, kolejne spotkanie "w realu", tym razem cały weekend razem, rozmowy, śmiechy, chichy, chwile zadumy i refleksji. Do tego podgryzanie najzdrowszych ciasteczek jakie udało mi się stworzyć, może wg kaloryczności nie ma rewelacji, bo bakalie są dość kaloryczne ale jeśli zależy nam na zdrowych słodyczach dla siebie i dzieci to koniecznie musicie je wypróbować.


A ja pakuję je w pudełko i w sobotę rano ruszamy w drogę! Mamy pewność, że nawet w 30 stopniowym upale ciasteczka dotrą na piknik w nienaruszonym stanie, żadnych pływających mas, żadnych lepiących czekolad! Jedynym zagrożeniem są....nasze brzuchy!


Wszystkie bakalie oraz przyprawy użyte w przepisie są z Firmy MARSYL, która otrzymała wyróżnienie za bakalie, którym nadano tytuł „Jakość Roku 2011”, tym samym przyznając prawo do znakowania produktów firmy znakami jakości!

Inspiracją do powstania ciasteczek stał się przepis świetnej bloggerki Olgi.


Składniki (40sztuk):
3 szklanki płatków owsianych (u mnie tradycyjne górskie)
puszka mleka kokosowego (u mnie 19% Kier)
1/3 szklanki wiórek kokosowych
1/3 szklanki pokrojonych moreli suszonych
1/3 szklanki rozdrobnionej żurawiny suszonej
1/3 szklanki rozdrobnionych migdałów
1/3 szklanki pokrojonych śliwek suszonych
1/3 szklanki rodzynek
1/3-1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie Lubella)
2 łyżki słodu/melasy lub innego preferowanego słodzidła (można spróbować także nie dodawać, ja dałam miód)
2 czubate łyżki przyprawy do piernika 



 Mleko kokosowe przelewamy do rondelka i podgrzewamy, aby było mocno ciepłe (ale nie gotujemy!). Do większej miski wsypujemy płatki i zalewamy mlekiem kokosowym, po dokładnym wymieszaniu odstawiamy na pół godziny. Po tym czasie dodajemy rozdrobione bakalie oraz mąkę wymieszaną z przyprawą korzenną. Mieszamy ręką do połączenia składników, wilgotną ręką bierzemy kawałek ciasta i  układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia kulki wielkości orzechów włoskich, lekko spłaszczając. Wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy ok. 25 minut. 

Ciasteczka doskonałe dla dzieci, wegetarian, wegan a także wszystkich, którzy nie boją się eksperymentować a pragną dbać o zdrowie!


PRZEPIS ZGŁASZAM DO  AKCJI:

Smakołyki na pikniki



niedziela, 1 lipca 2012

Bułeczki cynamonowe (przepis skandynawski)

Bułeczki cynamonowe rozpoczynają cykl przepisów znalezionych w książkach.
W tym przypadku nie było dokładnego przepisu, ale bohaterowie co rusz zajadali się owym przysmakiem.

W jakiej książce je znalazłam? - zobacz u Agi, co czyta bo lubi - KLIK

Wujek Google pomógł mi z odpowiedzią na pytanie: "Jak je zrobić?" i tak powstały one - Skandynawskie Bułki Cynamonowe 

Ciasto drożdżowe:
- 650 gram mąki (350 mąki pszennej np. tortowej i 300 gram mąki pszennej pełnoziarnistej np. Gdańskie Młyny)
- pół łyżeczki soli
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 2 (niepełne, 400 ml) szklanki ciepłego mleka 1,5%
- 50 gram świeżych drożdży  
- 2 jajka
- 100 gram roztopionego masła

Nadzienie:
- cynamon
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- pół szklanki żurawiny
- duża garść migdałów
- 50 gram masła

oraz:
jajko i odrobina mleka - do posmarowania bułeczek

Ciasto:
Masło roztopić i ostudzić. Zrobić zaczyn z drożdży, szklanki mleka i cukru (w wysokim naczyniu bo będzie rosło), odstawić na ok. 20 minut w ciepłe miejsce. Mąki wymieszać z solą, dodać zaczyn drożdżowy oraz masło wymieszane z drugą szklanką mleka i jajkami. Wyrobić elastyczne ciasto, w razie potrzeby podsypywać mąką. Odstawić na ok. pół godziny do wyrośnięcia.

Nadzienie:
Masło roztopić. Dodać do niego cukier, pokrojoną żurawinę i zmielone migdały. Wymieszać. 


Ciasto podzielić na pół, rozwałkować prostokąt, posypać cynamonem (można rozsmarować dłonią po całej powierzchni), nałożyć połowę nadzienia. Zwinąć z ciasta rulon i kroić ostrym nożem małe prostokąty wg naszych upodobań co do bułek. Układać je na blasze z papierem do pieczenia,posmarować jajkiem wymieszanym z mlekiem i  piec 20 minut w temp. 200 stopni.

Wyszło 20 bułek, część zjedliśmy na śniadanie, a część poszła do zamrażarki, będzie kiedyś na leniwy poranek.






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...