Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 sierpnia 2014

Spaghetti z cukinią i cieciorką w sosie pomidorowym

Nie będę się tłumaczyć, bo powinnam dostać porządnego kopa w tyłek....ostatni miesiąc ciąży, a ja zebrałam się wreszcie zrobić wpis z jedzeniem. To może oznaczać powrót....ale wcale nie musi ;) Jak będę miała takie złote dziecko jak Tysia i przede wszystkim JA będę umiała się zorganizować w nowej sytuacji to oczywiście można liczyć na wysyp przepisów...ale czy będę umiała? Nie wiem, i jeszcze przez kilkanaście dni się nie dowiem. 

Zapraszam dziś na spaghetti z cukinią (sezon trwa!) i cieciorką (bo białka nam trza) w sosie pomidorowym (bo on zawsze do makaronu pasuje). 

Składniki na 2-3 porządne porcje obiadowe

opakowanie makaronu spaghetti

duża cukinia zielona
szklanka suchej cieciorki (ja mam wciąż zapasy z BadaPak)
duża cebula
kartonik przecieru pomidorowego (500 ml)
ulubione przyprawy 
odrobina oleju do przysmażenia cebulki


Zaczynamy od cieciorki - niestety jak to strączek, trzeba ją namoczyć, co najmniej 12 godzin, a potem godzinę gotować. Cebulkę kroimy w kosteczkę i wrzucamy na głęboką patelnię z rozgrzanym olejem, "zezłacamy". Do tego wędruje pokrojona cukinia ZE SKÓRKĄ. Przykrywamy patelnię pokrywką, żeby cukinia zmiękła. Dodajemy przyprawy i przecier pomidorowy, a na sam koniec odsączoną z wody cieciorkę. Całość gotujemy razem max. 5 minut. W drugim garnku gotujemy spaghetti, wody nie musimy solić jeśli mamy dobrze doprawiony sos. 
Łączymy makaron z sosem i...smacznego. 

środa, 16 października 2013

Gofry z cukinii

Cukinia to wdzięczne warzywo, z którego przygotujemy zarówno leczo jak i ciasto. Ale żeby gofry? Gdy znalazłam ten przepis w sieci (tutaj) wiedziałam, że muszę go wypróbować. Opłacało się! Gofry są sycące, wilgotne i ciężkie. Jedliśmy je łyżeczką, bo mimo, że po wyjęciu z gofrownicy były sztywne i chrupiące po zrobieniu sesji zdjęciowej zdążyły już zwilgotnieć i wyginały się na wszystkie strony, mimo tego - smak rewelacyjny! Fajna odskocznia od zwykłych, pszennych gofrów. 

Składniki na 2 porcje
210 g cukinii
60 g mąki pszennej pełnoziarnistej
60 g jogurtu naturalnego lub kefiru
jajko
łyżeczka wiórków kokosowych
pół łyżeczki sody oczyszczonej
łyżeczka cynamonu
szczypta soli

Cukinię ścieramy na dużych oczkach, dodajemy do niej jogurt i jajko - mieszamy. Dorzucamy pozostałe suche składniki, łączymy ze sobą  łyżką. Smażymy na dobrze rozgrzanej gofrownicy, aż zrobią się złocisto-brązowe. 

Zjedliśmy z pokrojoną w kosteczkę gruszką i jabłkiem z cynamonem oraz poppingiem amarantusa firmy EkoProdukt. 

piątek, 4 października 2013

Bezglutenowe placki z cukinii

Rzadko jadam placki na słono, ale ten przepis musiałam wypróbować - no i nie zawiodłam się. Dodatek małych grzanek z oliwą i czosnkiem sprawił, że danie stało się bardziej sycące, a pomidorowo-paprykowy, gorący sos, którym polałam placki po ich wcześniejszym sfotografowaniu miło rozgrzał mnie od środka. 
Przepis znalazłam na blogu Filozofia Smaku 
- został przerobiony na bezglutenowy. 
W oryginale przepis pochodzi z książki "Podróże kulinarne. Kuchnia grecka".

Z podanych proporcji uzyskamy około 15-20 placków, im mniejsze tym lepiej się pieką ;)

750 g cukinii
cebula
pół szklanki mąki np. jaglanej*
2 łyżki skrobii ziemniaczanej
3 jajka
2 ząbki czosnku
zielone zioła świeże lub suszone (oregano, tymianek, bazylia, pietruszka, koperek - u mnie suszone firmy Marsyl)
przyprawy - sól, pieprz
olej do smażenia - u mnie kokosowy 

Cukinię myjemy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę szatkujemy na drobną kostkę. Jajka miksujemy do uzyskania gładkiej masy, dodajemy do nich cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, zioła i przyprawy oraz mąki i odciśniętą z soku cukinię. Mieszamy całość łyżką. Smażymy na patelni z rozgrzanym olejem, aż placki zrobią się złociste. 

Im ciasto dłużej stoi tym więcej soku puszcza cukinia i trzeba zagęszczać mąką, także ja sobie smażyłam na dwie patelnie i poszło mi raz, dwa. 

*nie miałam gotowej mąki, więc w Thermomixie zmieliłam pół szklanki kaszy jaglanej, wystarczyło 20 sekund na pozycji Turbo i moim oczom ukazała się złocista mączka.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Cukinia nadziewana kaszą

Sezon w pełni, dorodne cukinie uśmiechają się do nas ze sklepowych półek, a szczęśliwcy znajdują dorodne sztuki w ogrodzie. Dostałam właśnie takie domowe cukinie, bez nawozów i chemii - bardzo smaczne! Wydrążenie cukinii nie jest skomplikowane, wystarczy odciąć końce i pomału nożem wykrawać środek, nóż delikatnie wbijać w miąższ i obracać go zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W ten sposób pozbędziemy się środka i zrobimy miejsce na farsz.

Składniki na 2 cukinie (porcja obiadowa dla 2 osób)

2 cukinie
100-150 g kaszy jęczmiennej (np. perłowa Kupiec)
duża cebula
przyprawy
odrobina oleju do smażenia cebuli

makaron (np. kokardki)
puszka pomidorów krojonych

duża cebula
przyprawy


ewentualnie żółty ser do zapiekania (u nas tym razem obyło się bez sera...)

Wydrążone cukinie natrzeć od środka przyprawami, odstawić. Cebulę zeszklić, gdy będzie już lekko przysmażona wrzucić na patelnię kaszę jęczmienną całość chwilę podprażyć i zalać wrzątkiem, aby zakryć powierzchnię kaszy i cebuli, gotować aż kasza zmięknie. Przyprawić do smaku. W osobnym garnku ugotować makaron. Cukinię nadziać farszem - kaszą z cebulą. Na patelni zeszklić drugą cebulę, dodać pomidory i dobrze doprawić. W naczyniu żaroodpornym wysmarowanym olejem wyłożyć dno sosem pomidorowym, ugotowanym makaronem, a na to położyć wypełnioną kaszą cukinię. Jeśli zostanie Wam farszu można go wymieszać z sosem, żeby się nie zmarnowało. Zapiekać całość około 20-25 minut w temp. 180 stopni. Cukinię można obsypać startym serem. 

Inspiracja z bloga Z pamiętnika dietetyka - dziękuję.



piątek, 19 października 2012

Zielone ślimaki na imprezę

Zielone naleśniki poznałam dzięki...mojemu uczniowi, który zajadał się nimi podczas II śniadanie w szkole. Mama przygotowuje mu takie zielone ślimaczki dość często, aż w końcu poprosiłam o przepis :)

Składniki na 7-8 naleśników

250 gram mąki orkiszowej  typ 630 (Gdańskie Młyny)
2 szklanki wody gazowanej
płaska łyżeczka soli
jajko

150 gram szpinaku

Szpinak udusić i odparować wodę, można doprawić, choć nie jest to konieczne, ponieważ nadzienie będzie dość intensywne. Przestudzony szpinak połączyć z pozostałymi składnikami na naleśniki. Smażyć na rozgrzanej patelni (u mnie posmarowana olejem przed pierwszym smażeniem). 

Nadzienie
jest w zasadzie dowolne, każdy może sobie zawinąć to co lubi i ma pod ręką,
ja dziś proponuję nadzienie z cukinii, żółtej papryki i camemberta light.

Cukinię pokroić w cienkie plasterki, paprykę w małą kostkę, rozłożyć na patelni i dusić pod przykryciem, aż cukinia zmieni kolor, a papryka będzie miękka, przyprawić do smaku. Ściągnąć z ognia i dołożyć camemberta pokrojonego w kostkę (będzie miał tendencję do lekkiego roztopienia). Taki farsz nakładać na nalesniki, zwijać w rulonik i kroić w kawałki, przekłuwając wykałaczką, aby się nie rozwijały. 
Danie sprawdzone na prywatkach, spotkaniach rodzinnych! 

Zgłaszam do akcji:


Sprawdzone menu na imprezy!

czwartek, 2 sierpnia 2012

Ostre leczo z fasolą

Zostaliśmy obdarowani świeżą, żółtą i zieloną cukinią, fasolką szparagową i ziemniakami z działki. Nie mogło z tego powstać nic innego jak wariacja na temat leczo z dodatkiem fasolki białej i pomidorów. A żeby było węgiersko to dodatek papryczek chili przyprawia o rumieńce i kropelki potu na nosie. Mówią, że czasami dobrze sobie "przepalić" wnętrzności :) Cejrowski byłby zachwycony, tak myślę...

Składniki dla 3-4 osób.

szklanka fasoli białej (u mnie z firmy BioFuturo)
4 ziemniaki
2 garści fasolki szparagowej
średniej wielkości cukinia żółta 
mała cukinia zielona
puszka pomidorów lub 3-4 świeże
duża cebula 
4 papryczki chili (z zalewy)

przyprawy (papryka ostra, do kurczaka, sól i pieprz)
łyżeczka oleju rzepakowego

Fasolę namoczyć co najmniej 12 godzin. Przepłukać i gotować około godziny w lekko osolonej wodzie. Ziemniaki oskrobać i ugotować. Fasolkę szparagową oczyścić i ugotować w osobnym garnku. Cebulę pokroić i przełożyć na patelnię, zeszklić z łyżeczką oleju rzepakowego. Dodać pokrojoną w kostkę cukinię i pomidory, dusić pod przykryciem ok. 20 minut. Po tym czasie dodać ugotowaną fasolę, fasolkę szparagową oraz pokrojone w kostkę ugotowane ziemniaki. Wszystko doprawić do smaku, na sam koniec wrzucić pokrojoną na małe kawałeczki papryczkę chili. Podawać lekko przestudzone, wtedy wyostrzają się smaki.

Przepis zgłaszam do 4 akcji 

Rasta Pomidorowe inspiracje

środa, 25 lipca 2012

Wegańskie placki z cukinii na słodko

Z zielonej cukinii można zrobić wiele smacznych potraw, głównie jednak stosujemy ją do dań "obiadowych", ale znamy także przypadki wykorzystania cukinii do ciasta, dlaczego więc nie zrobić z niej śniadaniowych placuszków "na słodko"? Przepis wędruje do akcji śniadaniowej oraz cukiniowej :)



30 g drożdży świeżych
1,5 szklanki mąki (pszennej pełnoziarnistej)
2 łyżki miodu
2 łyżki oleju rzepakowego
szklanka ciepłej wody
200 gram cukinii (jedna mała)

Drożdże rozpuścić z częścią ciepłej wody, miodem, olejem i połową szklanki mąki. Odstawić zaczyn an ok. 15 minut. Cukinię zetrzeć na tarce (razem ze skórką jeśli jest młoda i cienka). Do zaczynu dodać resztę mąki i wody, wymieszać łyżką, odstawić na co najmniej 10 min. Po tym czasie dodać cukinię. Smażyć na patelni bez oleju.


Z braku dużej patelni użyłam małej (takiej do jajecznicy) i zrobiłam 9 sporych placków, gdyby miały one mieć bardziej "placuszkowe" wymiary to pewnie wyszłoby ok. 20 sztuk.

A może uda się wygrać jakąś nagrodę? :)

wtorek, 10 lipca 2012

Dzikie risotto z cukinią i bobem

Nie jest to takie prawdziwe włoskie risotto, swoją drogą jaki to człowiek jest ograniczony...Włochy = makarony, a o ryżu to już mało kto pamięta...Nie ma w nim alkoholu, ani tłuszczu zwierzęcego. Dodatki może mało tradycyjne, ale za to pyszne i lekkie. 

Porcja dla 2-3 osób.

szklanka bulionu (u mnie mieszanka przypraw zalana wrzątkiem, ale szlachetniej będzie gdy bulion zrobimy z warzyw)

cukinia (najlepiej młoda, wtedy nie trzeba obierać!)
czerwona papryka
250 gram bobu

2 łyżki oleju rzepakowego

Olej rozgrzewamy na patelni, wsypujemy ryż i prażymy około 3 minut, często mieszając. Zalewamy bulionem i trzymamy na dużym ogniu, żeby część płynu odparowała (trwa to ok. 10 min). Przykrywamy patelnię z ryżem, zmniejszamy ogień i dusimy kolejne 10 minut. Cały czas trzymamy pod przykryciem, wtedy ryż na pewno zmięknie.

W tym czasie kroimy cukinię, wrzucamy ją do rondelka z odrobiną wody, co by nam się nie przypaliła i dusimy ją pod przykryciem, aż zmieni kolor z białego na żółto-przezroczysty. Po około 10 minutach dodajemy paprykę pokrojoną w kostkę i dusimy pod przykryciem jeszcze 10 minut. W osobnym garnku gotujemy bób (max.15 min), wyskubujemy go ze skórek. 

Gdy cukinia i papryka zmiękną dodajemy je na patelnię z ryżem, mieszamy. Wykładamy na talerze i posypujemy bobem - nie mieszamy go razem z pozostałymi składnikami, ponieważ z pewnością się rozpadnie i zamiast bobu, będziemy mieć pastę "bobową".


PRZEPIS ZGŁASZAM DO AKCJI:

czwartek, 28 czerwca 2012

Gulasz fasolowo-ziemniaczany

Strączkowe są ważne w odżywianiu wegetarian, dlatego powinny często gościć na naszych stołach.
Dziś proponuję danie z wykorzystaniem fasoli, ziemniaków i młodej cukinii, nie znalazłam odpowiedniejszej nazwy niż GULASZ i tak niech pozostanie. 

Proporcje dla 3 osób.

10 młodych, małych ziemniaków
cukinia
puszka pomidorów (najlepiej bez dodatku cukru)
duża cebula
2 łyżki majeranku
przyprawy (sól, pieprz itp.)
+ odrobina tłuszczu do smażenia cebuli

Fasolę namoczyć co najmniej 5 godzin (a najlepiej całą noc). Ugotować w świeżej wodzie do miękkości. Ziemniaki oskrobać i ugotować. Cebulę zeszklić na patelni posmarowanej tłuszczem, dodać do niej pokrojoną w kostkę cukinię ze skórką. Dorzucić pomidory i doprawić do smaku. Połączyć z ugotowaną fasolą i ziemniakami. Podawać jako samodzielne danie, jest sycące i pełne wartościowych składników.



"Fasola „Jaś” BIOFUTURO to jedna z najpopularniejszych i najbardziej lubianych odmian fasoli. Jej delikatny, słodki smak jest doskonałym uzupełnieniem wielu dań. Szczególnie dobrze smakuje ze świeżymi warzywami, np. z pomidorami i cebulą oraz z dodatkiem grzybów. Doskonała do zup, sałatek, dań jednogarnkowych, sosów pomidorowych, wegetariańskiego pasztetu z fasoli, oraz jako pieczona na słodko z miodem. Przed spożyciem fasolę należy moczyć w wodzie przez kilka godzin, a następnie gotować do miękkości w świeżej wodzie. 
Polecana weganom i wegetarianom."
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...