Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 października 2012

Papryki faszerowane w rytmie reggae

Piękna złota jesień sprzyja kolorowym potrawom, dlatego dziś zapraszam na 3 papryczki w kolorach reggae.
Inny pomysł na nadziewane papryki znajdziecie TUTAJ

W zależności od potrzeb składniki należy mnożyć lub dzielić ;)

Sprawdzone menu na imprezy!kolorowe, twarde papryki
soczewica czerwona (szklanka) 
2 łyżki suszonej cebuli lub jedna mała zeszklona na kapce oleju
5 plasterków żółtego sera

przyprawy do smaku 

Papryce odciąć "wieczko z ogonkiem", wydrążyć gniazda nasienne i natrzeć ją w środku przyprawami (u mnie sól, czubirca zielona, pieprz świeży mielony). Soczewicę ugotować w osolonej wodzie wg instrukcji na opakowaniu, wymieszać z cebulką, ser porwać na mniejsze kawałki,  doprawić wg uznania. Nafaszerować papryki. Ułożyć na blaszce i zapiekać ok. 30 minut w temp. 180 stopni. Podawać z ulubionym sosem, u nas jogurtowo-czosnkowy. 



niedziela, 12 sierpnia 2012

Dietetyczna pizza - 250 kalorii

Jak to w niedzielę - wymyślamy, dogadzamy sobie i swoim brzuchom. Znalazłam świetny przepis na dietetyczną, zdrową pizzę z patelni! Oryginał TUTAJ.
A przy okazji to takie moje uczczenie 100 wpisów na blogu :)


Składniki na pizzę o średnicy standardowej patelni 

3 łyżki płatków owsianych
2 łyżki otrębów  pszenne np. z BioFuturo
70 g jogurtu naturalnego
jajko
szczypta proszku do pieczenia i sody
sól, pieprz, bazylia (do smaku)


Obłożenie
plasterek wędliny sojowej o smaku salami (producent Polsoja)
pomidorki koktajlowe
kukurydza
kilka oliwek zielonych
odrobina żółtego sera (2 plasterki)
+ trochę ketchupu do posmarowania pizzy
Płatki i otręby mielimy blenderem (lub w Thermomixie). Dodajemy do nich sodę i proszek oraz przyprawy i mieszamy. Dodajemy jogurt i jajko, mieszamy do połączenia składników. Masę rozsmarowujemy  na rozgrzanej patelni, przykrywamy i zmniejszamy ogień, aby pizza pomału się zarumieniała. Przewracamy na drugą stronę, smarujemy lekko ketchupem, układamy wędlinę, oliwki, pomidorki, kukurydzę i żółty ser, przykrywamy i pilnujemy, aby się nie przypaliła.

SAMO "CIASTO" MA 250 KALORII, składniki dodajcie swoje ulubione!

Jeśli podobają Wam się moje przepisy proszę o oddanie głosu TUTAJ klikając "lubię to" na zdjęcia podpisane QuchniaWege. Dziękuję. 







                                                                            

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Zielony makaron na szybko

Błyskawiczne danie, zdrowe - lekkie - a jednak bardzo sycące. Całość zajmuje max.30 minut, z uprzątnięciem quchni ;)

Składniki dla 4 osób

opakowanie szpinaku mrożonego
świeży brokuł
groszek konserwowy (bez cukru np. Nasza Spiżarnia)
2 ząbki czosnku

opakowanie makaronu pełnoziarnistego
łyżeczka oliwy lub oleju 

żółty ser do posypania (u mnie wędzony Tylżycki)
przyprawy (u mnie jarzynka bez glutaminianu sodu, przyprawa do kurczaka oraz oregano)

Łyżeczkę oliwy rozgrzewamy na patelni, wrzucamy pokrojony lub przeciśnięty przez praskę czosnek, smażymy 2 minuty. Dodajemy szpinak i brokuł, przykrywamy i dusimy ok. 15 minut. Makaron gotujemy w osolonej wodzie. Odcedzamy i mieszamy z zawartością patelni, dodajemy groszek. Przyprawiamy do smaku. Na talerzu posypujemy startym żółtym serem o wyrazistym smaku (np. wędzonym). 



wtorek, 24 lipca 2012

Lasagne w wesji LIGHT (porcja obiadowa 325 kcal)

Kolejny przepis zainspirowany przeczytaną książką. 
Jedna z bohaterek książki "Upadły Anioł" wiele razy zaczynała odchudzanie, ale po wielkim entuzjazmie i zapełnieniu lodówki zdrowymi produktami następowało załamanie i z ogromną ochotą sięgała po lasagne. Line, żona komisarza Knutasa, bo o niej mowa, to dojrzała kobieta, matka dwójki dzieci, która lubi poprawiać sobie i im humor tłustymi i kalorycznymi potrawami, po czym katuje wszystkich swoimi postanowieniami, że "od jutra dieta!"....
Może jakby spróbowała mojej lasagni w wersji light, to odchudzanie stałoby się przyjemnością i nie musiałoby składać się z samych wyrzeczeń?

Książkę znalazłam dzięki blogowi Czytam, bo lubię

Proporcje dla 4 osób 

- puszka pomidorów krojonych (szukajcie tych bez dodatku cukru!)
- cukinia średniej wielkości (ok.400 g)
- 2 cebule (200 g)
- 150 gram żółtego sera
- 2 x łyżka oliwy/oleju do smażenia
- przyprawy (papryka ostra, sól, pieprz, bazylia)

- 6 płatów makaronu typu lasagne (z pszenicy durum)

Rozgrzewamy oliwę na patelni. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę -  trzymamy na ogniu do "zeszklenia". Dodajemy pomidory oraz pokrojoną w półkola cukinię. Powstały sos mocno doprawiamy. Żółty ser trzemy na tarce. 
Makaron wsadzamy na 3 minuty do wrzącej wody, wyciągamy i układamy warstwami w naczyniu żaroodpornym (lub innym do zapiekania). 
Warstwy to:
makaron
sos
ser
makaron
sos
ser
makaron
ser

Przykrywamy naczynie, wsadzamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy ok. 30 minut w temp. 180 stopni.
Na 10 minut przed końcem zapiekania można ściągnąć pokrywkę, wtedy ser zrobi się chrupiący. 

Podajemy lekko przestudzone, ale nie zimne.

Porcja wg wszelakich obliczeń ma: 325 kalorii, a porcja wg mnie to 1/4 lazanii (ponad 300 gram), akurat można się tym najeść (przetestowałam na sobie, mniammm). 


Nie znalazłam konkretnych danych co do zwartości kalorii w tradycyjnej lazanii ale w porównaniu do dość popularnego gotowego dania firmy Knorr <-klik, to moja wersja jest niebiańsko lekka.


Lasagne Knorra ma 350 kalorii w 100 gramach, czyli wagowo porcja mojego dzisiejszego obiadu ma 1000 kalorii. 


Ktoś się jeszcze zastanawia nad zrobieniem lazanii w wersji light?


Zgłaszam do akcji:


Zapiekankowe szaleństwo

niedziela, 24 czerwca 2012

Wegeburgery z grilla

Sztandarowa potrawa z grilla. U nas jest zawsze i zawsze znika jako pierwsza.
Grillowane wegeburgery z rozmaitymi dodatkami.


Potrzebujemy:

bułki (u nas pszenne kajzerki i małe grahamki) i smarowidło (masło, margarynę)

kotlety sojowe (namoczone w bulionie warzywnym, usmażone w panierce z jajka i sezamu)
Wegetariański grill
paprykę, pieczarki, groszek, kukurydzę i żółty ser

Bułki przekrawamy na pół, smarujemy masłem. Kotlety sojowe (wcześniej usmażone) przecinamy na pół - wzdłuż, aby były cieńsze. Paprykę, pieczarki i żółty ser kroimy na plasterki. Wszystko to układamy na bułce, przykrywamy górą pieczywka i zawijamy w folię aluminiową.


Grillujemy ok. 20-30 minut, aby bułki stały się chrupiące, a ser ciągnący.
                                                                 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...